Czy Polska będzie największym beneficjentem środków „rekordowego” budżetu UE? Sprawdzamy
Komisja Europejska opublikowała dane dotyczące proponowanych alokacji dla państw członkowskich w ramach nowego wieloletniego budżetu UE. Część polityków obwieściła sukces: Polska dostanie najwięcej. Ale – co się okazuje – będzie to mniej niż w poprzednich latach. Cały budżet pada ofiarą inflacji.
Politycy koalicji rządzącej wykonali w zeszłym tygodniu rytualny taniec zwycięstwa. Propozycja nowego, wieloletniego budżetu UE zaproponowana przez Komisję Europejską została okrzyknięta „sukcesem polskiego komisarza Piotra Serafina” i „wielkim zwycięstwem Polski”.
Nie tylko nowy budżet został okrzyknięty mianem rekordowego, ale też wielkość środków dla Polski.
„Polska największym beneficjentem największego w historii budżetu UE! (...) Rosną nakłady w priorytetowych dla Polski obszarach. Bezpieczeństwo, spójność, rolnictwo, ale też innowacje – kluczowe dla budowy silnej gospodarki” – napisał w mediach społecznościowych polski minister finansów Andrzej Domański tuż po ogłoszeniu propozycji przez Komisję w środę 16 lipca.

Komentarze