Polska w okowach „przyjaznego” rozdziału państwa i kościoła. Co można zrobić?

Konstytucja i Konkordat zasadniczo ograniczają swobodę państwa w kształtowaniu polityki wyznaniowej i prawa wyznaniowego. Proponowane zmiany zmierzające do urzeczywistnienia neutralności światopoglądowej państwa, jawią się jako sprzeczne z konstytucyjną i konkordatową zasadą współdziałania państwa i kościołów dla dobra wspólnego - pisze dr hab. Paweł Borecki