"Co roku z powodu smogu w naszym kraju przedwcześnie umiera blisko 50 tys. osób. Mamy dosyć bezczynności kolejnych rządów i stawiania węgla ponad zdrowiem obywateli" - alarmują cztery organizacje pozarządowe i piszą skargę do Komisji Europejskiej. Na Polskę.

Przedmiotem skargi jest „wieloletnie naruszenie przez władze polskie obowiązków związanych z obniżeniem poziomu benzo(a)pirenu w powietrzu. Skala zjawiska wskazuje na systemowy charakter problemu oraz nieskuteczność zastosowanych działań naprawczych”.

W piśmie do KE aktywiści prezentują tabelę przekroczeń poziomu zanieczyszczenia powietrza benzo(a)pirenem w skrócie (dalej jako: „B(a)P”). Fragment poniżej:

Pomiary przedstawione w skardze dotyczą okresu do 2015 r. Zatem głównie zaniedbań poprzednich rządów, jednak rząd PiS kontynuuje tradycję ignorowania problemu smogu, co wielokrotnie podnosili działacze społeczni.

OKO.press przypomina wypowiedzi dwóch najważniejszych w tej kwestii ministrów – środowiska i zdrowia.

26 stycznia 2017 r. minister środowiska Jan Szyszko powiedział: „Jeśli ktoś jest mało zamożny, pali tym, co jest możliwe, kupuje to, co jest najtańsze, a tu są duże rozbieżności między dobrym polskim węglem i węglem z Ukrainy”. Sugeruje zatem, że gdyby palić jedynie polskim węglem, problemu smogu by nie było.

Z kolei minister zdrowia Konstanty Radziwiłł kilka tygodnie wcześniej stwierdził: „Nie ma w tej chwili żadnego powodu do paniki. Lubimy mówić o zagrożeniach troszkę bardziej teoretycznych w sytuacji, kiedy styl życia, jaki przyjmujemy, jest wielokrotnie bardziej szkodliwy”.

O problemie smogu pisaliśmy w styczniu kilkakrotnie: tu, tu, tu i tu.



Trzeba donosić aż do KE?

Aktywiści twierdzą, że wyjścia nie ma. „Z powodów proceduralnych obywatele i obywatelki a także organizacje pozarządowe są pozbawione możliwości dochodzenia sprawiedliwości przed sądem w Polsce. Nie mają gdzie zaskarżyć łamania prawa w zakresie ochrony powietrza, którym oddychają (np. nieskutecznych programów ochrony powietrza).”

Do skargi dołączona jest ekspertyza Client Earth Prawnicy dla Ziemi. Prawnicy analizują projekt ustawy o systemie monitorowania i kontrolowania jakości paliw, który z początkiem lutego opublikował rząd. Miał być remedium na problemy ze smogiem.

Ekspertyza nie zostawia na projekcie ustawie suchej nitki, zarzucając mu m.in:

  • –  jest w stu procentach zbieżny z tym, które Ministerstwo Gospodarki przedstawiło KE w lipcu 2015 r., a więc żadnej poprawy,
  • – w toku ustaleń międzyresortowych i konsultacji publicznych projekt z 2015 r. został bardzo słabo oceniony, protestowało Ministerstwo Środowiska,
  • – w najnowszym projekcie wymogi jakościowe niektórych paliw są jeszcze niższe,
  • – w 2015 r. MŚ uznało, że rozporządzenie „nie przyczyni się do uzyskania zakładanego efektu, jakim (…) jest wyeliminowanie paliw stałych, które mają negatywny wpływ na emisyjność pieców węglowych”.

(Pełen tekst ekspertyzy i pełna wersja skargi do KE)

Co złego to węgiel?

Aktywiści tak uzasadniają skargę:

„Benzo(a)piren jest jednym z najbardziej toksycznych składników smogu. Potrafi przenikać do układu oddechowego i krwiobiegu, zwiększając wystąpienie groźnych chorób. Gromadzi się w organizmie i może powodować raka, upośledzać płodność i działać szkodliwie na dziecko w łonie matki.

Głównym źródłem benzo(a)pirenu w Polsce jest spalanie węgla. Niemal 80 proc. stężeń tej substancji w powietrzu pochodzi ze spalania paliw stałych w domowych piecach i kotłach. Pozostałe źródła t- o emisja z transportu i przemysłu”.

Pismo do KE podpisały cztery organizacje: Fundacja Akcja Demokracja, Stowarzyszenie Miasto Jest Nasze, Fundacja Greenpeace Polska, ClientEarth Prawnicy dla Ziemi.

Skargę można poprzeć tutaj.


OKO podgrzewa dyskusję o zmianach w klimacie.
Wesprzyj nas, też chcemy przetrwać.

Sekretarz redakcji OKO.press. Socjolożka i antropolożka po ISNS UW, tworzyła i koordynowała projekty społeczne w organizacjach pozarządowych (m.in. Humanity in Action Polska), prowadziła warsztaty dla młodzieży i edukatorów/ek (m.in. PAH, CEO, Amnesty International), publikowała w „Res Publice Nowej”. W OKO.press pisze o prawach kobiet i Kościele katolickim.


Masz cynk?