0:00
0:00

0:00

06 czerwca 2026

Chwalińska walczy o Paryż z „rosyjskimi rakietami”. Tenisistki z orderami Putina brylują na kortach

przeczytasz w 6 minut

Maja Chwalińska sensacyjnie wywalczyła miejsce w finale Rolanda Garrosa, wchodząc jednocześnie do tenisowego topu. W elicie będzie sąsiadowała z rosyjskimi zawodniczkami, które w Paryżu z sukcesami reprezentowały neutralne barwy i kraje przybranego obywatelstwa

Google News

Można mówić jedynie o szoku. Trudno inaczej opisać reakcje po awansie Mai Chwalińskiej do finału Rolanda Garrosa. To jeden z czterech turniejów zaliczanych do kalendarza prestiżowego Wielkiego Szlema. Poza paryskim wydarzeniem, nazywanym również French Open, są w nim US Open, Australian Open i Wimbledon. We wszystkich mogą występować zawodniczki klasyfikowane przez WTA – największą światową organizację kobiecego tenisa.

Dlaczego możemy mówić o wielkim zaskoczeniu? Maja Chwalińska do tej pory z trudem przebijała się przez rundy kwalifikacyjne największych imprez, podczas których zawodniczki z czołówki są rozstawione i zwolnione z obowiązku uczestnictwa w najwcześniejszych fazach rywalizacji. Jej ostatnie wyniki również nie wskazywały na możliwość wystrzału formy. W tym roku nasza tenisistka może pochwalić się co prawda jedną wygraną, chodzi jednak o niższy rangą turniej WTA 125.

Chwalińska pokazuje, że tenis bywa brutalny, ale i piękny

Notowana na 114. miejscu rankingu WTA nie powalała więc zjawiskową formą, kilkukrotnie odpadając na etapie jednej szesnastej finału turniejów, w których brała udział. Na możliwość spektakularnego sukcesu nie wskazywały też jej poprzednie starty. Do tej pory jej największym osiągnięciem w grze pojedynczej była druga runda Wimbledonu z 2022 roku. W zeszłym sezonie doszła też do pierwszej rundy turnieju zasadniczego Australian Open. W 2023 roku Chwalińskiej zabrakło na tym samym turnieju. Wcześniej jej menadżer Piotr Szczypka szukał dla niej taniego noclegu wśród mieszkającej w Melbourne Polonii.

Ten artykuł dostępny jest tylko dla wspierających OKO.press. Rozpocznij subskrypcję.

Już wspierasz? na swoje konto.

Rozpocznij subskrypcję i wesprzyj OKO.press!

Aby uzyskać dostęp do wszystkich treści, rozpocznij subskrypcję za kwotę minimalną. Każda większa to dla nas nieoceniona pomoc i okazja, aby podziękować Ci w wyjątkowy sposób. Doceniamy każdą formę wsparcia. Więcej dowiesz się tu.

Wspierasz nas inaczej?

Daj nam znać, doceniamy każdą formę wsparcia

Przelew
PIT
PayPal

Jak to działa?

Wspieracie nas w różny sposób: płatnością kartą, BLIKIEM, przelewem tradycyjnym, przekazując nam 1,5% swojego podatku - a my każde wsparcie chcemy docenić. Tam, gdzie nie widzimy tego systemowo - czekamy na Wasz sygnał.

Aby potwierdzić Twoje wsparcie:

  1. Zaloguj się na swoje konto lub załóż konto, jeśli jeszcze go nie masz.
  2. Przejdź do zakładki Subskrypcja na swoim profilu.
  3. Wypełnij krótki formularz – poprosimy Cię o dane potrzebne do weryfikacji.
  4. Po potwierdzeniu wpłaty otrzymasz od nas powiadomienie.

Dzięki Tobie możemy nadal działać. Dziękujemy za wsparcie!

Ten artykuł dostępny jest tylko dla wspierających OKO.press. Rozpocznij subskrypcję.

Na zdjęciu Marcel Wandas
Marcel Wandas

Reporter, autor tekstów dotyczących klimatu i gospodarki. Absolwent UMCS w Lublinie, wcześniej pracował między innymi w Radiu Eska, Radiu Kraków i Off Radiu Kraków, publikował też w Magazynie WP.pl i na Wyborcza.pl. Jeden ze współautorów podcastu "Drugi Rzut Oka". Interesuje się tematyką transformacji energetycznej, transportu publicznego, elektromobilności, w razie potrzeby również na posterunku przy tematach popkulturalnych. Mieszkaniec krakowskiej Mogiły, fan Eurowizji, miłośnik zespołów Scooter i Nine Inch Nails, najlepiej czujący się w Beskidach i przy bałtyckich wydmach.

Komentarze