Globalne ocieplenie to nie tylko zmiany temperatur i gwałtowne zjawiska atmosferyczne. To również zagrożenie dla naszego zdrowia, w tym naszej psychiki. Jedna z najbardziej niepokojących obserwacji to zależność pomiędzy falą upałów, a wzrostem liczby samobójstw zauważona w Australii

Upały są niebezpieczne dla zdrowia – zwłaszcza dla osób starszych, szczególnie tych z demencją. Ich organizmy są bardziej wrażliwe na odwodnienie. A na dodatek w podeszłym wieku ośrodek pragnienia działa często słabiej – starsze osoby po prostu „zapominają” się napić.

„Odwodnienie może prowadzić do zaburzeń świadomości – splątania lub nawet majaczenia, z dezorientacją i halucynacjami. Majaczenie jest stanem zagrożenia życia i te osoby trafiają do szpitala. Gdy pracowałam w szpitalu, co roku latem przyjmowaliśmy wielu takich pacjentów” – mówi OKO.press psychiatra dr Magdalena Flaga-Łuczkiewicz.

Okazuje się, że zmiany klimatyczne mają wpływ również na nasze zdrowie psychiczne. Także w Polsce, gdzie z upałami – jednym z najbardziej namacalnych skutków globalnego ocieplenia – zmagamy się już co roku. A australijskie badania mówią, że ekstremalne zjawiska pogodowe mogą popychać ludzi nawet do samobójstw.


Globalne ocieplenie to nie tylko zmiany temperatur i gwałtowne zjawiska atmosferyczne. To również zagrożenie dla zdrowia. Ta prawda wolno przebija się do świadomości Polaków. Dlatego – z okazji międzynarodowego szczytu klimatycznego COP24 – OKO.press publikuje cykl artykułów o wpływie zmian klimatycznych na zdrowie Polaków. Bezpośrednią inspiracją był dla nas raport opublikowany przez Koalicję Klimatyczną i HEAL Polska – „Wpływ zmiany klimatu na zdrowie”.


Coraz goręcej, czyli agresja i depresje

„Nie dysponujemy polskimi badaniami na temat wpływu zmian klimatu na zdrowie psychiczne, ale zagraniczne badania sugerują, że taki związek istnieje. Psychiatrzy wiedzą z praktyki, że istnieją osoby bardzo wrażliwe na pogodę, reagujące złym samopoczuciem np. na gwałtowne zmiany ciśnienia i temperatur, obserwowane w trakcie przechodzenia frontów burzowych czy huraganów” – mówi dr Flaga-Łuczkiewicz.

„Z badań przeprowadzonych w różnych miejscach na świecie wyłania się obraz, zgodnie z którym zmiany klimatyczne mają głównie negatywny wpływ na zdrowie psychiczne. Jednak oddziałują wtórnie, niebezpośrednio.”

– mówi OKO.press Mateusz Banaszkiewicz, psycholog zdrowia z Uniwersytetu SWPS i autor bloga poświęconego podnoszeniu jakości życia. Przykładowo, badania przeprowadzone w USA pokazują, że powodzie i przedłużająca się susza wiążą się z podwyższonym poziomem lęku, objawów depresyjnych, a nawet objawów zespołu stresu pourazowego (PTSD).

Naukowcy zwracają również uwagę na związek pomiędzy ekstremalnymi warunkami atmosferycznymi, a większą częstotliwością zachowań agresywnych. Badacze z Massachusetts Institute of Technology odkryli, że na obszarach dotkniętych Huraganem Katrina nastąpił czteroprocentowy wzrost zachorowań na zaburzenia psychiczne (w porównaniu z miejscami nietkniętymi katastrofą).

Dzieci i starcy mają gorzej

Banaszkiewicz mówi, że niektórzy są bardziej wrażliwi na psychologiczne konsekwencje zmian klimatycznych i mogą doświadczać większych trudności w radzeniu sobie z nimi lub adaptacją do zmian. „Są to szczególnie dzieci, osoby starsze, ludzie cierpiący na choroby przewlekłe, kobiety w ciąży czy też osoby cierpiące na zaburzenia psychiczne” – mówi psycholog.

Zaznacza, że w grupie szczególnego ryzyka są również ci, którzy zajmują się usuwaniem skutków ekstremalnych zjawisk atmosferycznych, które są wynikiem zmian klimatycznych, np. policjanci, strażacy, ratownicy medyczni.



Od suszy do samobójstwa

Podsumowanie naszej wiedzy na ten temat przyniósł tegoroczny „The 2018 report of the LancetCountdown on health and climate change: shaping the health of nations for centuries to come” przygotowany na zlecenie prestiżowego pisma naukowego „The Lancet”.

Autorzy opracowania wpływ zmian klimatycznych na zdrowie psychiczne wiążą przede wszystkim z ekstremalnymi zjawiskami atmosferycznymi, m.in. suszami, powodziami, nawalnymi deszczami.

„Zmiana klimatu zwiększa ryzyko dla zdrowia psychicznego […], gdy zmienia się częstotliwość, czas trwania, intensywność i nieprzewidywalność zagrożeń związanych z pogodą” – czytamy w raporcie. Jedną z najbardziej niepokojących obserwacji jest wskazanie na zależność między falami upałów, a wzrostem liczby samobójstw. Wskazują na to analizy statystyczne dotyczące Australii.

„Kiedy robi się gorąco, pojawia się stres. W jego wyniku ludzie mający problemy psychiczne mogą zachowywać się w sposób niezrównoważony” – mówi OKO.press dr Nick Watts, jeden z autorów raportu opublikowanego przez „The Lancet”.

Następstwa zmian klimatu wpływające na zdrowie i psychikę: powodzie, pożary, upały, susze, huragany

Jednak konsekwencje upałów nie zawsze są tak dramatyczne.

Wysokie temperatury mogą również obniżać dobrostan psychiczny. A także mieć wpływ na nasze funkcje poznawcze, m.in. koncentrację i uwagę.

„Wszyscy wiemy, jak latem trudno jest zmobilizować się do skupienia w nieklimatyzowanych pomieszczeniach. Stajemy się mniej wydajni w pracy, rozdrażnieni, nieuważni za kierownicą” – mówi OKO.press dr Flaga-Łuczkiewicz.

Ulga w depresji sezonowej?

Jest możliwe – choć to jeszcze niepotwierdzone – że zmiany klimatyczne mogą mieć wpływ na depresję sezonową w Polsce, za którą są odpowiedzialne zmniejszona ilość światła słonecznego, krótkie dni i zachmurzenie w okresie jesienno-zimowym. „Objawia się ona apatią, zniechęceniem, obniżoną energią i motywacją, zwiększonym apetytem na węglowodany i zapotrzebowaniem na sen. Jedną z metod leczenia stosowaną przez psychiatrów w depresji sezonowej jest fototerapia – codzienne poranne naświetlanie specjalną lampą, które uzupełnia niedobory światła” – mówi dr Flaga-Łuczkiewicz.

Tymczasem obserwujemy zmiany klimatyczne owocujące przedłużającym się nadejściem typowo jesiennej aury. Jak w tym roku, gdy jeszcze w pierwszej połowie listopada było jasno i ciepło.

„Można by się spodziewać, że występowanie pogodnej, słonecznej pogody do późnych zimowych miesięcy wpływa pozytywnie na osoby z sezonowymi zaburzeniami nastroju. Ciekawe, co powiedzą na ten temat badania naukowe” – zastanawia się lekarka.



OKO podgrzewa dyskusję o zmianach w klimacie.
Wesprzyj nas, też chcemy przetrwać.

Dziennikarz i publicysta. W OKO.press pisze o ochronie przyrody, łowiectwie, prawach zwierząt, smogu i klimacie oraz dokonaniach komisji smoleńskiej. Stały współpracownik miesięcznika „Dzikie Życie”.


Lubisz nas?

Dołącz do społeczności OKO.press