1776 działaczy i sympatyków organizacji pozarządowych podpisało protest przeciw kampanii oczerniania sektora obywatelskiego, którą prowadzą "Wiadomości" i "Panorama" TVP. Trzynaście osób złożyło rezygnację z pracy w zespołach eksperckich ministra Adama Lipińskiego, pełnomocnika rządu ds. społeczeństwa obywatelskiego

Organizacje pozarządowe protestują przeciwko prowadzonej od 24 października kampanii zniesławiania i oczerniania działaczy trzeciego sektora. Podkreślają, że media narodowe posługują się insynuacjami, półprawdami i jednostronnymi, tendencyjnymi komentarzami, co jest sprzeniewierzeniem się obowiązkom mediów publicznych.

„Insynuacje, jakoby niektóre organizacje otrzymywały i wydawały pieniądze w sposób nieuczciwy, korzystając z rodzinnych koligacji i towarzyskich powiązań, godzą nie tylko w dobre imię i wizerunek atakowanych organizacji, ale też w cały ruch aktywnych obywateli, którzy angażują się w działalność na rzecz dobra publicznego, pracując zawodowo i wolontarystycznie w organizacjach pozarządowych” – piszą sygnatariusze listu.

„Za haniebne uważamy insynuowanie, że atakowane organizacje otrzymywały dofinansowanie ze środków publicznych w sposób niejasny, wynikający z powiązań rodzinnych, znajomości czy sympatii politycznych ich członków, lub członków ich rodzin”.



„Dzięki przepisom ustawy o działalności pożytku publicznego i wolontariacie, wprowadzonym w 2004 roku, m.in. za sprawą pomawianych w telewizyjnych materiałach działaczy społecznych, środki publiczne przyznawane są w otwartych konkursach grantowych. W takim też trybie, po ocenie niezależnych komisji konkursowych, dotacje na swoje działania otrzymywały zaatakowane organizacje. Nie są znane żadne fakty o nieprawidłowościach w rozliczeniu tych dotacji czy przebiegu realizacji działań, na które otrzymały dotację”.


Żądają zaprzestania dezinformowania opinii publicznej oraz sprostowania opublikowanych materiałów i przeprosin bezpodstawnie napiętnowanych i fałszywie oskarżanych działaczy organizacji pozarządowych, którzy padli ofiarą bezpardonowej nagonki.

Społecznicy wyrażają także solidarność z osobami i organizacjami atakowanymi w materiałach TVP.

We wtorek 15 listopada wieczorem na stronie ngo.pl widniały podpisy 1776 osób – członków, współpracowników, wolontariuszy i sympatyków organizacji pozarządowych.



List został skierowany do:

  • Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji,
  • Rady Mediów Narodowych oraz
  • Rady Nadzorczej TVP S.A.

Sygnatariusze apelują do adresatów o “natychmiastową interwencję oraz podjęcie niezbędnych kroków do zapewnienia rzetelności publikowanych informacji i respektowania standardu mediów publicznych, zgodnie z ich ustawową misją.”

Podpisów cały czas przybywa. Tutaj można dołączyć do protestu. Organizatorzy zachęcają do osobistego przesłania listu do Redakcji Wiadomości TVP na adres: [email protected].

Organizacje wzywają także ministra Adama Lipińskiego – Pełnomocnika Rządu ds. Społeczeństwa Obywatelskiego i Równego Traktowania oraz Radę Działalności Pożytku Publicznego przy Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej do zajęcia stanowiska i interwencji w opisanej sprawie.

  • Przeczytaj cały list protestacyjny

    LIST PROTESTACYJNY ORGANIZACJI POZARZĄDOWYCH

    My, niżej podpisani, wyrażamy stanowczy sprzeciw wobec sposobu, w jaki redakcja i dziennikarze głównego wydania „Wiadomości” oraz innych programów TVP przedstawiają środowisko organizacji pozarządowych, podważając wiarygodność organizacji pozarządowych i szkalując działających w nich ludzi.

    Przedstawiane w mediach publicznych i powielane w serwisach insynuacje, jakoby niektóre organizacje otrzymywały i wydawały pieniądze w sposób nieuczciwy, korzystając z rodzinnych koligacji i towarzyskich powiązań, godzą nie tylko w dobre imię i wizerunek atakowanych organizacji, ale też w cały ruch aktywnych obywateli, którzy angażują się w działalność na rzecz dobra publicznego, pracując zawodowo i wolontarystycznie w organizacjach pozarządowych.

    Stanowczo sprzeciwiamy się trwającej od kilku dni kampanii zniesławiania i oczerniania działaczy pozarządowych, zasłużonych dla rozwoju społeczeństwa obywatelskiego i III sektora.

    Za haniebne uważamy insynuowanie, że atakowane organizacje otrzymywały dofinansowanie ze środków publicznych w sposób niejasny, wynikający z powiązań rodzinnych, znajomości czy sympatii politycznych ich członków, lub członków ich rodzin.

    Dzięki przepisom ustawy o działalności pożytku publicznego i wolontariacie, wprowadzonym w 2004 roku, m.in. za sprawą pomawianych w telewizyjnych materiałach działaczy społecznych, środki publiczne przyznawane są w otwartych konkursach grantowych. W takim też trybie, po ocenie niezależnych komisji konkursowych, dotacje na swoje działania otrzymywały zaatakowane organizacje. Nie są znane żadne fakty o nieprawidłowościach w rozliczeniu tych dotacji czy przebiegu realizacji działań, na które otrzymały dotację.

    Obowiązkiem mediów publicznych, utrzymywanych z daniny publicznej, jest dostarczenie rzetelnych informacji opartych na sprawdzonych faktach. Minimalnym standardem przyzwoitości dziennikarskiej jest umożliwienie przedstawienia racji atakowanej strony. Materiały o organizacjach pozarządowych emitowane od ponad tygodnia, posługujące się insynuacjami, półprawdami i jednostronnymi tendencyjnymi komentarzami, stanowią zaprzeczenie standardów dziennikarstwa informacyjnego.

    Żądamy od władz TVP zaprzestania kampanii oszczerstw pod adresem organizacji pozarządowych.

    Domagamy się opublikowania sprostowań i przeprosin bezpodstawnie napiętnowanych i fałszywie oskarżanych działaczy organizacji pozarządowych, którzy padli ofiarą bezpardonowej nagonki.

    Apelujemy do przedstawicieli Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, Rady Mediów Narodowych oraz Rady Nadzorczej TVP S.A. o natychmiastową interwencję oraz podjęcie niezbędnych kroków do zapewnienia rzetelności publikowanych informacji i respektowania standardu mediów publicznych, zgodnie z ich ustawową misją.

    Wzywamy Pana Ministra Adama Lipińskiego, Pełnomocnika ds. Społeczeństwa Obywatelskiego i Równego Traktowania oraz Radę Działalności Pożytku Publicznego przy Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej do zajęcia stanowiska i interwencji w opisanej sprawie.

    Wyrażamy naszą solidarność z osobami i organizacjami atakowanymi w materiałach informacyjnych Telewizji Polskiej S.A.

    *Zachęcamy do osobistego przesłania listu do Redakcji Wiadomości TVP na adres: [email protected]

Fundacja „OKO” dołącza do protestu

Fundacja Ośrodek Kontroli Obywatelskiej “OKO”, która jest wydawcą portalu  OKO.press, dołącza do protestu organizacji pozarządowych. Podejmujemy tę decyzję w zgodzie ze statutem, który głosi, że “głównym celem działalności Fundacji jest ochrona i pomnażanie dorobku Rzeczypospolitej Polskiej jako demokratycznego państwa prawnego, strzeżenie zasad demokracji oraz wolności i praw człowieka i obywatela”.

Jesteśmy przekonani, że seria paszkwili – najwyraźniej zaplanowana, rozpisana na audycje w telewizji publicznej, wspierana przez media prawicowe, realizowana według najgorszych wzorów komunistycznej propagandy – stanowi karygodny przykład wykorzystywania mediów do celów politycznych.

Tym samym narusza jeden z fundamentów demokracji liberalnej. I jest po prostu paskudna.

List protestacyjny podpisał Piotr Pacewicz, prezes Zarządu fundacji Ośrodek Kontroli Obywatelskiej “OKO”, a także dziennikarze OKO.press: Agata Szczęśniak, Magdalena Chrzczonowicz, Toko Anna Okazaki-Pindur, Bianka Mikołajewska, Daniel Flis, Kamil Fejfer, Szymon Grela, Stanisław Skarżyński, Adam Leszczyński, Filip Konopczyński i inni – listę nazwisk uzupełniamy.

Z taką władzą nie współpracujemy

Jak informuje, portal ngo.pl trzynaście osób złożyło rezygnację z pracy w zespołach roboczych Pełnomocnika Rządu ds. Społeczeństwa Obywatelskiego, do których zostali zaproszeni ze względu na dużą wiedzę i wieloletnie doświadczenie w działaniach społecznych.



W liście otwartym do ministra Adama Lipińskiego piszą:

“Nasza rezygnacja wynika z faktu zauważalnego rozchodzenia się deklaracji reprezentowanego przez Pana urzędu o woli wzmacniania rozwoju inicjatyw obywatelskich i dialogu obywatelskiego z codzienną praktyką, w której zasady dialogu i partnerstwa są nieprzestrzegane.

Na naszych oczach niszczone są wypracowane przez lata standardy współpracy organizacji z administracją centralną. Ostatnie wydarzenia znacząco podważyły nasze zaufanie do intencji rządu. Mamy poczucie, że

nasza obecność w zespołach nie służy wypracowaniu rozwiązań korzystnych dla rozwoju inicjatyw obywatelskich w Polsce, ale legitymizuje decyzje i posunięcia, które budzą nasz głęboki sprzeciw”.

Sygnatariusze  listu odcinają się także od informacji jakoby zespoły robocze uczestniczyły i aprobowały tworzenie Narodowego Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego.

Osoby, które wycofały swój udział to: Katarzyna Batko-Tołuć, Piotr Choroś, Weronika Czyżewska-Waglowska, Izabela Dembicka-Starska, Piotr Frączak, Urszula Krasnodębska-Maciuła, Ewa Kulik-Bielińska, Witold Monkiewicz, Filip Pazderski, Magdalena Pękacka, Katarzyna Sadło, Dariusz Supeł, Grzegorz Wiaderek.


Abonament na wolność słowa


Twoje OKO

Specjalne teksty. Niepublikowane taśmy. Poufne wiadomości. Za darmo. Na zawsze.

Załóż konto. Otwórz OKO!