Dyplomacja dopaminowa. Co zyskała Polska na geście Nawrockiego?
Odebranie Zełenskiemu i narodowi ukraińskiemu Orderu Orła Białego może uchodzić za zręczny i właściwy ruch tylko w wyobraźni ludzi, którzy kibolską bójkę w lesie uważają za formę szlachetnej rywalizacji sportowej. Niestety, ten teatr nadętego absurdu odgrywa większość polskiej klasy politycznej [WIDZĘ TO TAK]
Stosunki polsko-ukraińskie są w stanie spektakularnej, rozwijającej się na naszych oczach katastrofy. Nawrocki odbiera Order Orła Białego Zełenskiemu, ten odsyła go kurierem, a do obecnego prezydenta Ukrainy dołączają poprzedni – Kuczma, Juszczenko, Poroszenko – i jest to bardzo nietypowa dla nich jedność. Decyzję prezydenta Polski w typowy dla siebie degeneracki sposób celebruje były prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew. Spór Polski i Ukrainy z ekscytacją relacjonują rosyjskie propagandowe media (co z kolei relacjonuje dla Was w OKO.press niezawodna Agnieszka Jędrzejczyk). Konferencja na rzecz Odbudowy Ukrainy, która ma się odbyć za parę dni, jest poważnie zagrożona, Ukraińcy mieszkający w Polsce drżą o swoją przyszłość.
Jak znaleźliśmy się w tym miejscu? Kiedy nastąpił krytyczny moment, w którym ten karambol stał się nieunikniony?

Komentarze