Eskalacja i dyplomacja w cieniu tygodniowego pogrzebu. Co dalej z Iranem?
Pełnych symboliki i trwających tydzień uroczystości pogrzebowych nie przerwały dwa dni amerykańskich ataków. Ali Chamenei został pochowany w swoim rodzinnym mieście w tym samym miejscu, co kalif Harun ar-Raszid. Amerykanie i Irańczycy wracają do dyplomacji, ale nadzieje na przełom są nikłe
W środę 8 lipca w redakcji usłyszałem pytanie: a ten pogrzeb to już się nie odbył?
Otóż nie. Ale to zrozumiała reakcja, gdy od kilku dni docierały do nas obrazy ubranych na czarno tłumów, które żegnają trumny z Alim Chameneim i innymi członkami jego rodziny (w tym roczną wnuczką). Rozpoczęte 3 lipca 2026 uroczystości zakończyły się dopiero w czwartek 9 lipca.
W naszym kręgu kulturowym to rytuał, który nie ma odpowiednika. W ostatnich dekadach obserwowaliśmy w Polsce tylko jeden pogrzeb państwowy podobnej rangi. Po katastrofie smoleńskiej uroczystości pogrzebowe Lecha i Marii Kaczyńskich trwały dwa dni. Ale daleko było im do tego, z jakim namaszczeniem Irańczycy (i Irakijczycy) żegnają drugiego przywódcę Islamskiej Republiki Iranu.

Komentarze