Gdyby kancelaria premiera zrezygnowała ze wszystkich działań promocyjnych od początku rządów PiS, zaoszczędzonych pieniędzy wystarczyłoby zaledwie na 1/3 kampanii ws. sądów, prowadzonej obecnie przez Polską Fundację Narodową. I to zakładając tylko działanie w kraju. A przecież aktywność PR-owa kancelarii była całkiem spora

W mediach i na billboardach w całym kraju trwa największa kampania promująca działania rządu PiS – dotycząca „reformy” sądownictwa. Nie finansuje jej jednak ani Kancelaria Prezesa Rady Ministrów, ani partia Jarosława Kaczyńskiego. Formalnie jej organizatorem jest Polska Fundacja Narodowa, założona i finansowana przez największe spółki z udziałem Skarbu Państwa.

PFN od 7 września 2017 nie odpowiedziała redakcji OKO.press na pytania o koszty akcji. Jednak podczas konferencji prasowej

8 września prezes fundacji, Cezary Jurkiewicz, mówił, że jej budżet nie przekroczy 19 mln złotych. Kilka dni później, wiceprezes Maciej Świrski, w wywiadzie dla RMF FM przekonywał, że „w Polsce ta kampania będzie kosztować 10 mln złotych niecałe”.

Nie wiadomo wciąż, ile fundacja wyda na kampanię za granicą.

Wiadomo za to – z wywiadu Świrskiego – że firma Solvere, założona przez byłych PR-owców premier Beaty Szydło, za zorganizowanie akcji „Sprawiedliwe sądy” dostanie 240 tys. złotych wynagrodzenia.



Odkąd o akcji PFN i Solvere zrobiło się głośno, w wypowiedziach wielu polityków i publicystów wraca pytanie: dlaczego nie sfinansowała jej i nie zorganizowała bezpośrednio kancelaria premiera – tak jak to było np. gdy rząd wprowadzał program 500 plus albo gdy podsumowywał pierwszy rok swojej działalności? Dlaczego akcję o charakterze politycznym przerzucono na PFN, która miała rzekomo promować Polskę za granicą?

Okazuje się, że nawet jeśli weźmiemy pod uwagę tylko koszt kampanii w Polsce – czyli 10 mln zł, kancelarii premiera nie byłoby na nią stać.

Od początku rządów Beaty Szydło, na wszystkie działania promocyjno-informacyjne, wliczając w to spoty telewizyjne, konferencje premiera, działania w internecie i rozmaite imprezy, kancelaria wydała około 3,5 mln złotych.

Zestawienie tego, co udało się zrobić za tę kwotę, uświadamia skalę kampanii prowadzonej obecnie przez Polską Fundację Narodową. W porównaniu z dotychczasowymi działaniami promocyjnymi rządu, akcja PFN ws. sądów jest gigantyczna i horrendalnie droga. A wynagrodzenie, które otrzyma Solvere – czyli 240 tys. złotych – wyższe niż całkowity koszt jakiejkolwiek akcji promocyjnej, zlecanej dotąd przez kancelarię premier Szydło.



Spoty: 22 za 304 tys. złotych

Najbardziej widoczną dla przeciętnego odbiorcy formą promocji finansowanej z budżetu kancelarii premiera były filmy z wystąpieniami samej premier Szydło i spoty o działalności rządu.

Łącznie KPRM wydała na nie od jesieni 2015 roku niespełna 304 tys. złotych.

Największa prowadzona w tym czasie kampania, dotyczyła programu „Rodzina 500 plus”. Za przygotowanie i produkcję spotów przeznaczonych do emisji w telewizji, radiu i internecie kancelaria zapłaciła spółce Level 100 tys. zł. Drugie tyle dołożyło Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Resort sfinansował też inne elementy kampanii dotyczącej 500 plus.

Najwięcej na filmach realizowanych na zlecenie kancelarii premiera zarobiła firma Robert Stern Consulting. Według rejestru umów, który przesłała nam KPRM, firma otrzymała:

  • 100 tys. złotych za opracowanie scenariuszy i produkcję 4 filmów o pierwszym roku działalności rządu, pt. „Dobry rok”;
  • łącznie 30,7 tys. złotych za „nagranie okolicznościowe” premier Szydło w grudniu 2016 roku. W umowie przewidziano: wypożyczenie promptera z obsługą oraz nagranie i montaż materiału.

Kilka spotów realizowała dla kancelarii również firma Mangusta Film Mariusz Nowakowski.

Spot z orędziem premier Beaty Szydło dotyczącym reformy sądownictwa, wyemitowany w mediach 24 lipca 2017 (po ogłoszeniu przez prezydenta Dudę, że zawetuje ustawy o KRS i o SN) przygotowała firma Asendy Media. Kosztował niespełna 12,8 tys. złotych. A film o Danucie Siedzikównie ps. „Inka” i innych „żołnierzach wyklętych” wyprodukowany na zlecenie KPRM przez firmę Filip Staszewski Design – 6,1 tys. złotych.

Dwa materiały z wystąpieniami premier Szydło powstały bez dodatkowych kosztów:



Konferencje premier Szydło: oświetleniowcy i fotografowie

Znaczna część budżetu KPRM na działania promocyjno-informacyjne przeznaczona została na organizację konferencji prasowych premier Szydło oraz obsługę spotkań i uroczystości z jej udziałem.

Najwyższe wynagrodzenie za tego rodzaju usługi otrzymała we wrześniu 2016 roku Fundacja Instytut Studiów Wschodnich. Za obsługę udziału premier Szydło w Forum Ekonomicznym w Krynicy kancelaria zapłaciła jej prawie 110 tys. złotych.

Nieco tańsza była „obsługa medialna uroczystości obchodów rocznicy katastrofy lotniczej pod Smoleńskiem” zorganizowanych 10 kwietnia 2017 roku. Za przygotowanie scenariusza imprezy, aranżację sceny, zapewnienie oprawy i wynajęcie sprzętu TVP otrzymała z Kancelarii Prezesa Rady Ministrów 100 tys. złotych.

A firma Huso za organizację w siedzibie kancelarii imprezy „Rok rządu” – prawie 99 tys. złotych.

Kilka firm podpisywało umowy z KPRM kilkakrotnie. Łącznie na obsłudze wydarzeń z udziałem premier Szydło najwięcej – prawie 218 tys. złotych zarobiła firma Media Info Piotr Tracz, świadcząca usługi fotograficzne.

  • Zgodnie z umową z listopada 2015 roku, za obsługę fotograficzną i dokumentację wydarzeń z udziałem Beaty Szydło otrzymała blisko 48 tys. złotych.
  • W 2016 roku podpisała kolejną umowę na świadczenie takich usług, od czerwca 2016 do stycznia 2017 roku – za prawie 64 tys. złotych;
  •  a w 2017 roku – następną umowę, na rok – z wynagrodzeniem w wysokości 103,3 tys. złotych.
  • Dodatkowo, w listopadzie 2016 roku zlecono jej wykonanie fotografii budynku i najważniejszych pomieszczeń KPRM, za prawie 2,5 tys. złotych.

Firma Heliograf, na obsłudze technicznej konferencji prasowych premier Szydło i wypożyczaniu kancelarii sprzętu oświetleniowego i kamer zarobi łącznie w 2016 i 2017 roku ponad 141 tys. złotych.

Za podobne usługi – także obejmujące wynajęcie oświetlenia i „specjalistycznego oświetlenia efektowego” oraz obsługę tego sprzętu m.in. podczas uroczystości nadania Krajowej Szkole Administracji Publicznej imienia Lecha Kaczyńskiego oraz podczas wizyt zagranicznych Beaty Szydło, firma Transcolor Lucjan Siwczyk otrzyma łącznie w tym roku 59 tys. złotych.

Spółce Perfect Displays, za wsparcie w organizacji konferencji prasowych z udziałem Beaty Szydło (polegające głównie na „montażu oraz demontażu ściany wizyjnej”), kancelaria zapłaciła w 2016 roku prawie 37 tys. złotych, a w 2017 roku wypłaci łącznie ponad 39 tys. złotych. W grudniu 2016 roku zawarła również z Perfect Displays umowę na „dostawę i montaż bezszwowej ściany wizyjnej wraz z osprzętem” – za 450 tys. złotych.



Eventy i imprezy: najwięcej na ŚDM

W naszym zestawieniu wydatków, które kancelaria premiera poniosła od jesieni 2015 roku na rozmaite działania promocyjne, uwzględniliśmy także organizowane lub współfinansowane przez nią imprezy eventowe i inne, w których udział nie należy do podstawowych obowiązków premiera.

Jak się okazuje, najwyższe koszty wiązały się z imprezą, której organizatorem ani gospodarzem nie była kancelaria premiera, ale którą rządzący traktowali jako okazję do autopromocji. Chodzi o Światowe Dni Młodzieży, które odbyły się latem 2016 roku w Krakowie. Jak ujawniliśmy wówczas w OKO.press, państwowe urzędy i instytucje oraz samorządy dołożyły do tej imprezy z publicznych pieniędzy co najmniej 446 mln zł. Z zestawienia umów KPRM wynika, że kolejne 491 tys złotych wyłożyła właśnie kancelaria – pokrywając część kosztów przylotu papieża do Polski (150 tys. złotych z 550 tys. złotych) oraz przejazdów związanych z ŚDM (łącznie 341,5 tys. złotych).

Spore wydatki kancelaria poniosła również w związku z organizacją XXVI Szczytu Kobiet, w czerwcu 2016 roku:

  • za obsługę techniczną spotkania zapłaciła spółce BSC AV prawie 13,8 tys. złotych;
  • za organizację uroczystej kolacji w Belvedere – Cafe w Łazienkach Królewskich – 127,8 tys. złotych;
  • a za organizację kolacji w Zamku Królewskim – kolejnych 30 tys. złotych.

W czerwcu 2016 roku kancelaria zleciła firmie Dekoratornia Film Rafał Oryga „organizację mini strefy kibica z okazji meczu Polska – Ukraina w ramach Mistrzostw Europy 2016”. Wydała na nią 104,5 tys. zł.

Stałą pozycją w wydatkach KPRM są już eventy dla dzieci, organizowane z okazji Mikołajek i Dnia Dziecka. Spotkania mikołajkowe w 2015 i 2016 roku przygotowywała firma Skakanka Centrum Aktywności Dziecięcej. W 2015 roku kancelaria zapłaciła jej za to prawie 33 tys. złotych, a rok później – niespełna 30 tys. złotych.

W organizację imprez z okazji Dnia Dziecka zaangażowanych było co roku kilka firm. W 2016 roku łączny koszt imprezy wyniósł 57,6 tys. złotych, a w tym roku – prawie 64 tys. złotych.



Internet: Apostołowie Opinii i inni

Wśród promocyjno-informacyjnych działań KPRM nie mogło oczywiście zabraknąć aktywności w internecie.

Za samo świadczenie usług hostingowych w 2016 roku kancelaria zapłaciła firmie Centuria ponad 73,5 tys. złotych. W 2016 i 2017 roku firma Direktpoint za „wsparcie serwisów internetowych” otrzymała łącznie 59,1 tys. złotych, a Fundacja Integracja za „usługi doradcze wspierające dostępność serwisów internetowych” – otrzyma łącznie 43 tys. złotych.

Firma Reborn Krzysztof Łosiak Michał Tomaka za budowę strony internetowej beataszydło.pl dostała prawie 28 tys. złotych.

Kancelaria zlecała również badania dotyczące funkcjonowania profili premier Szydło i ministrów w mediach społecznościowych oraz przygotowanie prezentacji dotyczącej kontroli wizerunku w mediach społecznościowych. Firma Apostołowie Opinii otrzymała za nie w ub. roku łącznie 24 tys. złotych.

W kwocie 3,5 mln złotych, które kancelaria wydała od jesieni 2015 roku na promocję zmieściły się jeszcze rozmaite mniejsze wydatki na wystawy czy materiały reklamowe (np. pióra wieczne i długopisy za 122 tys. złotych).

Jak ważne dla rządu i PiS musi być przejęcie kontroli nad sądami, skoro na akcję informacyjną prowadzoną przez Polską Fundację Narodową kazały wyłożyć państwowym spółkom kwotę trzykrotnie wyższą niż ta, w ramach której kancelaria premiera pokrywała przez dwa lata te wszystkie wydatki?


Dostęp do informacji o działaniach władz to Twoje prawo.
Wesprzyj OKO, by nadawało dalej.

Wicenaczelna i szefowa zespołu śledczego OKO.press. Dziennikarka „Polityki” (2000–13), krótko „GW”, a od wiosny 2016 roku - OKO.press. Dziennikarka Roku Grand Press 2016. Laureatka kilkunastu innych nagród dziennikarskich, m.in. Grand Press za dziennikarstwo specjalistyczne, Nagrody Radia Zet im. A. Woyciechowskiego, Nagrody im. Dariusza Fikusa, kilku nagród i wyróżnień SDP (przed jego przejęciem przez dziennikarzy "niepokornych"). Bałucki charakter.


Twoje OKO

Specjalne teksty. Niepublikowane taśmy. Poufne wiadomości. Za darmo. Na zawsze.

Załóż konto. Otwórz OKO!