0:00
24 czerwca 2020

Kim Dzong Duda w słońcu, od wschodu do zachodu. "Wiadomości" osiągnęły koreańską doskonałość

Podniosła muzyka. Styl pheniański z drugiej połowy XX wieku. Jest słonecznie. Andrzej Duda się uśmiecha. Macha do tłumu. Ściska wyciągnięte ufnie ręce - "Wiadomości" o Dudzie osiągnęły szczyt propagandy. Nic co zaraz przeczytacie, nie zostało zmyślone

Wydrukuj

Flagi na masztach powiewają na wietrze, gra podniosła muzyka. Filmowy kadr, ujęcie prezydenta. Oto Andrzej Duda składa kwiaty pod pomnikiem Tadeusza Kościuszki w Waszyngtonie. Prezydent przyklęknął.

Od pomnika w teraźniejszości przechodzimy do pomnika z przeszłości. Warszawa, stolica Polski, pomnik Powstania Warszawskiego, plac Krasińskich. Znów jest 6 lipca 2017 roku, pamiętny dzień, pamiętne chwile. Prezydenci Trump i Duda stoją ramię w ramię. Podniosła muzyka się wzmaga. Skrzypce.

Szelest podpisywanych dokumentów przez dwóch mężów stanu. I znów dumny łopot flag, gdy myśliwiec F-35 przecina błękit nieba. Żołnierze maszerują, lśni kopuła Kapitolu, jest i Biały Dom.

O, jest i Michał Adamczyk przed Białym Domem: "Już za chwilę spotkanie i rozmowa na szczycie! Andrzej Duda jest pierwszym prezydentem, który gości w Białym Domu od momentu wybuchu pandemii, a efekty tego spotkania będą bardzo dobre dla Polski".

Tak zaczęły się "Wiadomości" TVP w środę 24 czerwca, wydanie, które może przejść do historii propagandy. Dziennik telewizji narodowej osiągnął w nim szczytową formę: bardziej chwalić władzy po prostu się nie da.

Bo wszystko jest najlepsze w historii

Marcin Tulicki stoi przed Kapitolem. Analizuje. Jest przejęty: "Wszystko wskazuje na to, że obaj przywódcy udowodnią, że relacje są najlepsze w historii, relacje na linii Warszawa - Waszyngton".

"Wizytę obserwują nie tylko ci, którzy temu sojuszowi kibicują. Bez wątpienia spotkanie w Waszyngtonie bacznie obserwuje też Moskwa" - analizuje Tulicki, bierze wdech i jest! W końcu jest!

Jest Trzaskowski, w 4 minucie i 8 sekundzie programu. Późno, ale od razu z ledwie tylko kamuflowanym oskarżeniem o zdradę narodową.

"Nie brak opinii, że na Kremlu trzymają kciuki za wyborczy sukces wiceprzewodniczącego Platformy Obywatelskiej, który ubiega się o fotel prezydenta" - mówi Tulicki.

Na szczęście obóz zdrady może tylko zgrzytać zębami, bo Polska nigdy nie miała się lepiej. Adamczyk: "Widząc jak dobrze rozwija się Polska gospodarka, Amerykanie zaczęli inwestować u nas naprawdę duże pieniądze".

Polska nie tylko jest bogata, ale - co ważne - również bezpieczna. Jak bezpieczna? "Jak nigdy w historii" - odpowiada pasek "Wiadomości".

Rzeczpospolita, nasza ojczyzna, ma być również stabilna i na to właśnie liczy - jak klaruje Michał Adamczyk - administracja Donalda Trumpa. To ona zabiegała u Andrzeja Dudy, by ten odwiedził Waszyngton. Polski prezydent wyraził zgodę.

Ale tymczasem łączymy się z Danutą Holecką, halo Warszawa!

Młodzi junacy patrzą w świetlaną przyszłość

"Młodzi konserwatyści zdecydowanie poparli prezydenta Andrzeja Dudę" - informuje Holecka i wędrujemy do Lublina, gdzie obradowała młodzieżówka Prawa i Sprawiedliwości. Młodych junaków odwiedził prezes PiS Jarosław Kaczyński.

"Ekologia i równouprawnienie to główne tematy Forum Młodych w Lublinie" - zdradza Maksymilian Maszenda.

"Wy młodzi powinniście być optymistami, a ja, chociaż już niemłody, też jestem optymistą" - zagaja do młodych z promiennym uśmiechem prezes Kaczyński.

Dowiadujemy się również, że Forum Młodych poparło w wyborach Andrzeja Dudę. Co prawda, można się było tego domyślić, ponieważ wszyscy uczestnicy mają koszulki z napisem "Duda 2020", ale dobrze, że zostało to podkreślone.

Optymizm Jarosława Kaczyńskiego podziela Danuta Holecka: "Walka o głosy trwa. Na spotkania z prezydentem przychodziły tłumy wyborców, a kilkadziesiąt tysięcy osób przystąpiło już do społecznych komitetów poparcia Andrzeja Dudy" - stwierdziła prezenterka "Wiadomości".

Nie dowiadujemy się niestety, czy społeczny komitet powstał również na Woronicza, ale materiał Macieja Sawickiego rozwiewa wątpliwości.

Miliony ludzi, miasta, gminy i wsie

Oto znów podniosła muzyka. Styl pheniański z drugiej połowy XX wieku. Jest słonecznie. Andrzej Duda się uśmiecha. Andrzej Duda macha do tłumu. Ściska wyciągnięte ufnie ręce. Ale nie za mocno, by nie urazić delikatnych dłoni rodaków. Są dzieci, są zdjęcia, jest szczęście.

"Miasta, gminy i wsie, miliony ludzi, mnóstwo ważnych tematów. I jeden wspólny cel" - mówi reporter Sawicki. Głos ma słodki i kojący. Migdałowy. A Duda stanowczy: "Ja kandyduję po to, że nikt nas o pięć lat nie cofnął". Tłum krzyczy: "Brawo". Sawicki nie krzyczy. Gra muzyka. Smyczki.

"Duma!" - słyszymy z offu, a prezydent macha do górali. "Godność!". Prezydent ramię w ramię z fiakrem. Dziecko, chłopczyk, nieśmiało: "Dziękuję za 500 plus!".

"Szacunek!". Prezydent poprawia włosy Pierwszej Damie. Wdzięczna staruszka dziękuje za wszystko. ma za co, bo zrobiono wiele. "Historia i tradycja!". Górale na koniach. "Odpowiedzialność!", "Wiarygodność!", "Dotrzymywanie słowa!". Uśmiechnięte dziewczęta o nienagannie zaplecionych warkoczach chcą zrobić sobie zdjęcie z panem prezydentem. I jest zdjęcie. Pstryk!

Litania osiągnięć prezydentury. "Nasz prezydent, pierwsza tura" - skanduje tłum. "Sympatią darzy Andrzeja Dudę również znany i lubiany, utalentowany oraz niesamowicie waleczny Robert Kubica!" - informuje Sawicki. Robert Kubica tym razem nie wychodzi z wirażu. Nie ma potrzeby, bo kampania prezydenta na wirażu wcale nie jest, więc Kubica po prostu stoi. Dostojnie. Ale i na luzie, tak jak rozmawiał z prezydentem: "Rozmawianie z prezydentem na luzie nie jest codziennością" - słusznie podkreśla rajdowiec.

"W piątek przed Pałacem Prezydenckim ma się odbyć ogromna demonstracja poparcia dla Andrzeja Dudy, bo dzięki jego polityce Polakom żyje się lepiej niż pięć lat temu" - informuje bezstronnie Sawicki. Muzyka przycicha, by mógł się wypowiedzieć publicysta Adrian Stankowski. Adrian Stankowski zgadza się z Maciejem Sawickim.

"Widać to podczas spotkań z wyborcami" - precyzuje lektor. "Jak Polska długa i szeroka, niezależnie, czy na północy, południu, wschodzie czy zachodzie na spotkania z prezydentem Andrzejem Dudą przychodzą tłumy. Wyborcy z dumą pokazują swoje poparcie, bo wiedzą, o co toczy się gra".

Muzyka głośniej. Znów tłumy. Przywódca je porywa: "Prezydent Andrzej Duda broni interesów zwykłych Polaków". Czy ktoś jest pomijany? - ciśnie się na usta pytanie. Sawicki od razu tłumaczy: "Nikt nie jest pomijany, niezależnie od tego, skąd pochodzi i gdzie mieszka. Andrzej Duda liczy się z głosem i zdaniem każdego Polaka". Sawicki ma chwilę słabości. Wzdycha. Rozkosz. Muzyka zmierza do ostatniej nuty.

Koniec.

Nic nie zostało zmyślone.

Udostępnij:

Michał Danielewski

Wicenaczelny OKO.press, redaktor, socjolog. W OKO.press od 2019 roku, pisze o polityce. Wcześniej przez ponad 13 lat w "Gazecie Wyborczej". Pochodzi z Sieradza

Komentarze

Komentarze będą wkrótce dostępne