Kolejny protest przeciwko manipulacjom i insynuacjom Wiadomości TVP. Klub Jagielloński - organizacja, która m.in. wydaje konserwatywny kwartalnik "Pressje" i prowadzi "Akademię Nowoczesnego Patriotyzmu" - sprzeciwia się dyskredytowaniu działalności społeczników. Jednocześnie wyraża niepokój działaniami Facebooka. Publikujemy w całości oświadczenie Klubu

Stanowisko członków zarządu Klubu Jagiellońskiego ws. Stoczni i Marszu Niepodległości.

Czujemy się w obowiązku wyrazić swój stanowczy sprzeciw wobec nasilających się ataków, insynuacji i prób blokowania działalności zasłużonych inicjatyw obywatelskich. Wyrażamy swoją solidarność z działaczami „Stoczni” i innych organizacji pozarządowych, jak również z instytucjami i osobami organizującymi „Marsz Niepodległości”, które stają się ofiarami zorganizowanego ataku i cenzury w przestrzeni mediów publicznych i społecznościowych.

1. Od kilku dni tematem wiodącym serwisów informacyjnych Telewizji Polskiej jest działalność zasłużonych dla rozwoju społeczeństwa obywatelskiego w naszym kraju organizacji pozarządowych. Wspólną osią tych materiałów są insynuacje, jakoby powiązania rodzinne i towarzyskie działaczy oraz członków ciał statutowych tych organizacji były źródłem ich sukcesu, a zwłaszcza podstawą uprzywilejowania w ubieganiu się o środki publiczne. Znając zarówno dorobek części atakowanych organizacji, jak i realia krytykowanego przez nas wielokrotnie systemu grantowego,

głęboko wątpimy w słuszność stawianych przez dziennikarzy mediów publicznych tez. Nasz sprzeciw budzi zwłaszcza personalizowanie tych ataków.

W sektorze obywatelskim, który cierpi na permanentny deficyt zarówno kapitału, jak i kompetencji, możliwość wykorzystywania umiejętności i wiedzy doświadczonych postaci polskiego życia publicznego dla dobra wspólnego jest raczej wartością. Dotyczy to również tych postaci życia publicznego, z którymi pozostajemy w fundamentalnym sporze aksjologicznym, programowym i historycznym, dotyczącym dorobku III RP. Z kolei

próby dyskredytowania działalności społeczników ze względu na zaangażowanie publiczne ich bliskich uważamy za urągające standardom uczciwego dziennikarstwa.



2. Równolegle w przestrzeni „nowych mediów”, zwłaszcza zaś w serwisie Facebook, trwa proces cenzurowania i atakowania grupy innych zasłużonych instytucji społeczeństwa obywatelskiego – inicjatyw skupionych wokół „Marszu Niepodległości”. Nasz sprzeciw budzą zarówno zorganizowane akcje mające na celu blokowanie profili informujących o działaniach organizatorów „Marszu Niepodległości”, jak i polityka serwisu społecznościowego dopuszczająca ideologiczną cenzurę.

Próby cenzurowania działalności politycznej i obywatelskiej w należącym do prywatnej korporacji medium społecznościowym, które stało się wiodącą przestrzenią aktywności społecznej i debaty światopoglądowej, uznajemy za co najmniej równie niebezpieczne, jak brak obiektywizmu mediów publicznych.

Działania te niepokoją, szczególnie gdy dotyczą środowisk, które przez lata były pozbawione możliwości rzetelnego informowania o swojej działalności w mediach tradycyjnych, miały charakter oddolny i nie korzystały z publicznego wsparcia finansowego.



3. Zachęcamy sympatyków obu grup do wzajemnej solidarności. W obliczu tak daleko idących prób ingerowania w niezależność działalności obywatelskiej tracić powinny znaczenie różnice światopoglądowe między odległymi środowiskami. Czujemy się zobowiązani przypomnieć, że to właśnie obywatelskie środowiska narodowo-patriotyczne z organizatorami Marszu Niepodległości na czele przez lata były ofiarami nieuczciwości i insynuacji mediów głównego nurtów z mediami publicznymi włącznie. Z kolei w próbach cenzurowania przestrzeni mediów społecznościowych dostrzegamy zagrożenie, które choć dzisiaj dotyka głównie grup postrzeganych jako radykalne, w przyszłości może być formą ograniczania niezależności i skuteczności działań  wszelkich środowisk bez względu na wyznawany światopogląd.

4. Przy okazji wyrażamy nadzieję, że zaistniała sytuacja stanie się impulsem do poważnej debaty nad kondycją i niezależnością organizacji pozarządowych i środowisk obywatelskich. Debata taka prowadzona ponad podziałami i bez światopoglądowych, politycznych i towarzyskich uprzedzeń jest potrzebna i konieczna. W minionych latach wielokrotnie krytykowaliśmy zarówno światopoglądową cenzurę głównego nurtu, jak i patologie systemu finansowania organizacji pozarządowych. Uważamy, że

konieczne jest podjęcie prac nad nowym systemem finansowania inicjatyw obywatelskich, którego podstawowym celem będzie uniezależnienie organizacji od publicznych i zagranicznych grantów,

dywersyfikacja ich źródeł finansowania oraz promocja postawy społecznościowej ofiarności wśród Obywateli. Niniejszym zachęcamy również sympatyków instytucji trzeciego sektora w Polsce, którzy podzielają przedstawione tu stanowisko, do podjęcia decyzji o regularnym wspieraniu którejkolwiek z tych inicjatyw stałą darowizną na choćby symboliczną kwotę. Tylko Wasza ofiarność może dać naszym (sic!) działaniom niezależność, której nie zagrożą ani medialne manipulacje, ani cenzura wielkich korporacji.



5. Dziennikarzy, którzy zechcieliby poinformować o niniejszym stanowisku, uprzejmie prosimy o prezentowanie go w miarę możliwości w całości bądź z zachowaniem głównych myśli paragrafów 1-4. Nie czujemy się ani obrońcami „Stoczni”, ani „Marszu Niepodległości”. Stanęliśmy w tej roli, bo naszym obowiązkiem jest bronić wolności słowa, prawa obywateli do samoorganizowania się i prawa do rzetelnej informacji.

Krzysztof Mazur, prezes Klubu Jagiellońskiego
Aleksandra Maciejewska, członek zarządu Klubu Jagiellońskiego
Paweł Musiałek, członek zarządu Klubu Jagiellońskiego
Piotr Trudnowski, członek zarządu Klubu Jagiellońskiego


Popularne:

Lubisz nas?

Powiedz o tym innym