Gdyby nie 1,5%, mogłoby nie być OKO.press

Twoja pomoc ma znaczenie

0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: fot. Philippe BUISSIN / Parlament Europejski 2024fot. Philippe BUISSI...

„Polityczna uznaniowość na pełnej – KE blokuje 16 mld euro z SAFE dla Węgier” – donosił prawicowy serwis wPolityce.pl 9 lutego.

„Już w tej chwili Węgrom wstrzymano środki z SAFE, zanim zdążyli w ogóle podpisać jakiekolwiek kontrakty. Nam opóźniono o lata KPO” – mówił 12 lutego 2026 w „Faktach po faktach” TVN24 Krzysztof Bosak z Konfederacji.

Były europoseł PiS Jacek Saryusz-Wolski napisał 15 marca na X: „Komisja Europejska zamroziła Węgrom SAFE z powodu »sądownictwa«”. I dodał nagranie reportera TVN24, który mówi, że Węgry wystąpiły do KE o 16,2 mld euro na sfinansowanie projektów, ale „Komisja Europejska na razie te pieniądze zamroziła”, bo na Węgrzech „z sądownictwem jest nie najlepiej”.

Czy Komisja Europejska faktycznie „zamroziła” środki z programu SAFE dla Węgier? Na jakim etapie jest przyznawanie środków z programu? Ile środków z UE mają obecnie zamrożone Węgry? Sprawdzamy.

Przeczytaj także:

Miliardowe oszczędności

Na początek garść informacji kontekstowych. Węgry faktycznie ubiegają się o środki z programu SAFE. I to pomimo że podczas głosowania w Radzie UE nad wejściem w życie programu, przedstawiciel Węgier jako jedyny wstrzymał się od głosu.

Budapeszt przygotował narodowy plan inwestycji zbrojeniowych na kwotę 16,2 mld euro. To trzecia największa kwota, o jaką wnioskują państwa członkowskie. Najwięcej z programu SAFE dostać może Polska – 43,7 mld euro. Druga po Polsce jest Rumunia, która wnioskuje o 16,7 mld euro.

W sumie o środki z programu SAFE ubiega się 19 krajów.

Program SAFE to ustanowiony przez UE w maju 2025 program wzmacniania europejskiej obronności. Program przewiduje udostępnienie państwom członkowskim w sumie 150 mld euro na finansowanie zakupów zbrojeniowych w postaci nisko oprocentowanych pożyczek na okres 45 lat z 10-letnią karencją w spłacie. Pożyczki są gwarantowane budżetem UE.

Ze względu na to, że celem programu jest rozwój europejskiego przemysłu zbrojeniowego, program jest obwarowany szeregiem wymogów:

  • Z programu dofinansowanie mogą otrzymać jedynie państwa Unii Europejskiej, ale jako wykonawcy i podwykonawcy równy status w programie mają podmioty z krajów Unii Europejskiej, Ukrainy, a także Islandii, Norwegii, Liechtensteinu i Szwajcarii, czyli Europejskiego Obszaru Gospodarczego i Europejskiego Stowarzyszenia Wolnego Handlu. Status Ukrainy w programie podyktowany jest potrzebą wspierania Ukrainy oraz jej ogromnym doświadczeniem bojowym, które przekłada się na doświadczenie w produkcji zbrojeniowej, np. dronów i systemów antydronowych.
  • Wykonawcy i podwykonawcy, biorący udział w zamówieniach finansowanych z programu SAFE, muszą nie tylko mieć siedzibę i „zarządcze struktury wykonawcze” na terenie Unii, Ukrainy, EOG lub EFTA, lecz mają także wykorzystywać „infrastrukturę, obiekty, aktywa lub zasoby zlokalizowane na terytorium państwa członkowskiego, państwa EOG–EFTA lub Ukrainy”. To ma zagwarantować, że środki z programu SAFE będą inwestowane w przemysł działający w Europie, a nie gdzie indziej.
  • Podmioty te nie mogą być w żaden sposób kontrolowane przez podmioty z państw trzecich poprzez strukturę właścicielską. Celem programu jest eliminowanie niebezpiecznych zależności, a nie budowanie kolejnych.
  • Możliwe jest składanie zamówień na komponenty poza UE, EOG/EFTA i Ukrainę, a więc w krajach trzecich, pod warunkiem, że: 1) kraje te są bezpieczne, a nie wrogie UE (jako kryterium wskazana jest zgodność z zasadami wspólnej polityki bezpieczeństwa i obrony UE), oraz 2) komponenty te nie będą stanowiły więcej niż 35 proc. końcowej wartości produktu. Bez dodatkowych formalności można w ten sposób współpracować z podmiotami z: 1) państw na ścieżce członkostwa w UE, 2) z państw trzecich, z którymi Unia zawarła partnerstwo w dziedzinie bezpieczeństwa i obrony. Obecnie takie partnerstwo mamy już z bardzo ważnymi graczami w branży zbrojeniowej: Indiami (od stycznia 2026 r.), Kanadą (od czerwca 2025 r.), Wielką Brytanią (od maja 2025 r.), Koreą Południową (od listopada 2024) r., Japonią (od listopada 2024 r.) oraz Norwegią (od maja 2024 r.).
  • W każdym przypadku, gdy w zamówieniu biorą udział podmioty z państw trzecich, zamawiający ma mieć zagwarantowaną też swobodę dysponowania produktem lub projektem bez ograniczeń. Chodzi o możliwość rozwoju oraz modyfikacji projektu/produktu.

Podstawą do wnioskowania o środki z programu jest przygotowanie narodowego planu inwestycji zbrojeniowych. Plan jest sprawdzany przez KE pod kątem spełniania wymogów programu. Po akceptacji planu przez KE, a następnie przez Radę UE, KE podpisuje z państwem członkowskim umowę pożyczki. Po podpisaniu umowy wypłacane są zaliczki – 15 proc. wnioskowanej kwoty.

Uzasadniając chęć skorzystania z programu SAFE Márton Nagy, minister rozwoju gospodarczego Węgier, tłumaczył w styczniu 2026 roku, że program SAFE to „pożyczka obronna”, a nie „wojenna”, i podkreślał, że dzięki programowi Węgry oszczędzą środki w budżecie, bo z europejskich pożyczek finansowane mają być inwestycje zbrojeniowe już uwzględnione w planach wydatkowych.

Tym samym skorzystanie z programu nie będzie związane z powiększaniem węgierskiego długu, lecz zastąpi dług, który Węgry tak czy inaczej by zaciągały – deklarował minister, a relacjonował to prorządowy portal gospodarczy Világgazdaság.

Jak widać politycy Fideszu, w przeciwieństwie do ich sojuszników z Polski, czyli PiS, nie postrzegają programu SAFE jako niebezpieczeństwa dla suwerenności kraju.

A ponieważ średnie oprocentowanie węgierskich obligacji na 10 lat wynosi ponad 7,5 proc., możliwość skorzystania z programu finansowanego z europejskich obligacji, których oprocentowanie wyniesie ok. 3 proc., jest dla Budapesztu bardzo opłacalne.

Nagy wyliczał, że dzięki programowi SAFE Węgry mogłyby oszczędzić rocznie nawet 125 mld forintów (ok. 1,38 mld zł) na obsłudze długu publicznego.

Jak działa program SAFE?

Podstawą wypłaty środków z programu SAFE jest narodowy plan inwestycji zbrojeniowych, który Węgry – podobnie jak pozostałe kraje, które ubiegają się o środki z programu – złożyły do Komisji Europejskiej już w grudniu 2025.

Zanim podpisze z państwem członkowskim umowę pożyczki w ramach programu SAFE, Komisja Europejska weryfikuje przygotowany przez państwo plan, by sprawdzić, czy zapisane w nim inwestycje spełniają wymogi programu oraz odpowiadają jego celom.

Komisja Europejska sprawdza m.in. czy dotrzymany jest określony w programie obowiązek:

  • realizowania zamówień zbrojeniowych z programu wspólnie z co najmniej dwoma innymi państwami UE,
  • składania zamówień w firmach zbrojeniowych działających na terenie państw dopuszczonych do udziału w programie – czyli oprócz państw UE w Ukrainie, Islandii, Norwegii, Liechtensteinie i Szwajcarii; przy czym na terenie tych krajów mają się znajdować nie tylko „zarządcze struktury wykonawcze” firm, w których składane są zamówienia, lecz firmy te mają wykorzystywać do produkcji „infrastrukturę, obiekty, aktywa lub zasoby zlokalizowane na terytorium państwa członkowskiego, państwa EOG–EFTA lub Ukrainy”; Komisja sprawdzi też, czy wykonawcy i podwykonawcy nie są w żaden sposób kontrolowani przez podmioty z państw trzecich poprzez strukturę właścicielską.

Poza tym państwa członkowskie mają możliwość składać zamówienia w państwach trzecich, pod warunkiem, że:

  1. kraje te są bezpieczne, a nie wrogie UE (jako kryterium wskazana jest zgodność z zasadami wspólnej polityki bezpieczeństwa i obrony),
  2. wyprodukowane przez nie komponenty nie będą stanowiły więcej niż 35 proc. końcowej wartości produktu.

Nie wymaga dodatkowych formalności współpraca z państwami, które: 1) są na ścieżce członkostwa w UE, 2) UE zawarła z nimi partnerstwa w dziedzinie bezpieczeństwa i obrony.

Partnerstwo w dziedzinie bezpieczeństwa i obrony mamy zawarte z takimi krajami jak Indie (od stycznia 2026), Kanada (od czerwca 2025), Wielka Brytania (od maja 2025), Korea Południowa (od listopada 2024), Japonia (od listopada 2024) oraz Norwegia (od maja 2024).

W każdym przypadku, gdy w zamówieniu biorą udział podmioty z państw trzecich, zamawiający ma mieć zagwarantowaną swobodę dysponowania produktem lub projektem bez ograniczeń. Chodzi o możliwość rozwoju oraz modyfikacji projektu/produktu.

Te wszystkie warunki mają zagwarantować, że środki z programu SAFE będą inwestowane w przemysł działający w Europie, a nie gdzie indziej.

Celem programu SAFE jest bowiem rozwój europejskiej bazy przemysłu zbrojeniowego oraz eliminowanie niebezpiecznych zależności w łańcuchach dostaw, a nie budowanie kolejnych. Zamówienia finansowane z programu mają wesprzeć:

  • tworzenie bezpiecznych łańcuchów dostaw dla europejskiego przemysłu zbrojeniowego,
  • rozwój europejskich mocy produkcyjnych,
  • ograniczenie różnorodności sprzętu zbrojeniowego,
  • zwiększenia interoperacyjności europejskich armii.

Pieniądze za praworządność

I teraz pytanie: czy Komisja Europejska „zamroziła” środki z programu SAFE dla Węgier, jak twierdzą niektórzy politycy PiS i Konfederacji?

Nie.

Zamrożenie środków z funduszy unijnych dla kraju, który łamie zasady praworządności, jest możliwe tylko na podstawie procedury „pieniądze za praworządność”.

Chodzi o procedurę z rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady 2020/2092 z dnia 16 grudnia 2020 r. o tzw. ogólnym systemie warunkowości służącym ochronie budżetu Unii. Ta procedura jest zwana „mechanizmem warunkowości” lub mechanizmem „pieniądze za praworządność”.

Już w tej chwili Węgrom wstrzymano środki z SAFE, zanim zdążyli w ogóle podpisać jakiekolwiek kontrakty. Nam opóźniono o lata KPO.

„Fakty po faktach” TVN24,12 lutego 2026

Sprawdziliśmy

Węgry nie mają wstrzymanych środków z programu SAFE. Aby wstrzymanie środków z programu SAFE było możliwe, niezbędne jest uruchomienie procedury mechanizmu warunkowości zgodnie z rozporządzeniem 2020/2092. Ta procedura nie została uruchomiona.

Uważasz inaczej?

Stworzony zgodnie z międzynarodowymi zasadami weryfikacji faktów.

Mechanizm warunkowości pozwala Komisji Europejskiej zawiesić wypłaty z budżetu UE dla krajów, które mają problemy z praworządnością, o ile problemy te wpływają na należyte zarządzanie budżetem Unii i ochronę jej interesów finansowych. Państwa członkowskie zaakceptowały mechanizm na szczycie Rady Europejskiej w grudniu 2020 roku, a rozporządzenie zostało przyjęte i weszło w życie 1 stycznia 2021 roku.

Rozporządzenie umożliwia zamrożenie środków z funduszy UE na podstawie jasno opisanych kryteriów w ramach sankcji za łamanie zasad praworządności.

Jednak zgodnie z zapisem rozporządzenia owo naruszenie zasad państwa prawnego w państwie członkowskim musi wpływać lub stwarzać poważne ryzyko wpływu – w sposób wystarczająco bezpośredni – na należyte zarządzanie finansami w ramach budżetu Unii lub na ochronę interesów finansowych Unii.

Przy czym, w kontekście tego rozporządzenia, za naruszenie zasad państwa prawnego uważane są:

a) zagrożenie niezawisłości sądownictwa;

b) niezapobieganie arbitralnym lub bezprawnym decyzjom organów publicznych, w tym organów ścigania, a także nieskorygowanie takich decyzji lub nienakładanie za nie kar, wstrzymywanie zasobów finansowych i ludzkich wpływające na prawidłowe funkcjonowanie tych organów lub niezapewnienie sytuacji braku konfliktu interesów;

c) ograniczanie dostępności i skuteczności środków prawnych, w tym przez restrykcyjne przepisy proceduralne oraz niewykonywanie wyroków lub ograniczanie skutecznego prowadzenia postępowań przygotowawczych w przypadku naruszeń prawa, wnoszenia i popierania oskarżeń w związku z takimi naruszeniami lub nakładania w związku z nimi kar.

Co to oznacza?

By uruchomić mechanizm warunkowości Komisja Europejska musi wykazać, że łamanie zasad praworządności w danym państwie członkowskim prowadzi do osłabienia niezależności sądownictwa lub/i funkcjonowania organów ścigania i organów antykorupcyjnych.

Następnie zastosowanie tego rodzaju sankcji wobec państwa członkowskiego wymaga uruchomienia szczegółowo opisanej w rozporządzeniu, wieloetapowej procedury. Ostateczną decyzję o zamrożeniu całości lub części środków dla łamiącego zasady praworządności kraju podejmuje Rada UE, czyli rządy państw członkowskich większością kwalifikowaną.

W przypadku Węgier i środków z programu SAFE ta procedura nie została przez Komisję Europejską uruchomiona.

Węgierski plan jeszcze nierozpatrzony

Co więcej, uruchomienie mechanizmu warunkowości nie jest jeszcze możliwe, bowiem procedowanie węgierskiego wniosku o skorzystanie z programu SAFE jest na bardzo wczesnym etapie. Komisja Europejska nie zakończyła jeszcze oceny węgierskiego wniosku i nie przekazała go do zatwierdzenia Radzie UE.

Komisja Europejska zamroziła Węgrom SAFE z powodu »sądownictwa«.

wpis na platformie X,15 marca 2026

Sprawdziliśmy

Węgry nie mają zamrożonych środków z programu SAFE. Komisja Europejska nie rozpatrzyła jeszcze nawet węgierskiego planu inwestycji zbrojeniowych, środki nie zostały więc jeszcze przyznane. Nie mogły więc zostać zamrożone.

Uważasz inaczej?

Stworzony zgodnie z międzynarodowymi zasadami weryfikacji faktów.

Jak tłumaczyła Paula Pinho, główna rzeczniczka Komisji Europejskiej, podczas konferencji prasowej w środę 18 marca, Komisja wciąż ma jeszcze wątpliwości wobec węgierskiego wniosku i komunikuje się z rządem w Budapeszcie celem ich wyjaśnienia. Co więcej, Węgry to niejedyny kraj w takiej sytuacji. Komisja wciąż nie zakończyła jeszcze oceny wniosków Francji oraz Czech.

Nie jest więc prawdą, że Komisja Europejska „zamroziła” środki z programu SAFE dla Węgier.

Prawdą jest natomiast, że Komisja Europejska jeszcze nie rozpatrzyła węgierskiego narodowego planu inwestycji zbrojeniowych. Dopóki to się nie stanie, nie będzie można przejść do kolejnych kroków, tzn. przekazania węgierskiego planu inwestycji zbrojeniowych pod obrady Rady UE, a następnie, po jego zatwierdzeniu, do podpisania umowy pożyczki i wypłaty zaliczki.

I z tego powodu, pod adresem Komisji, pojawiają się zarzuty o opóźnianie prac nad węgierskim planem, a tym samym opóźnianiem ewentualnej wypłaty środków, z powodów politycznych.

Ale powolne procedowanie planu węgierskiego, podobnie jak francuskiego i czeskiego, to nie mrożenie środków.

Komisja podkreśla też, że na tym etapie prac nie można nawet stwierdzić, czy Węgry środki dostaną, czy nie dostaną.

„Prace nad oceną węgierskiego planu inwestycji zbrojeniowych trwają” – mówiła OKO.press w środę 18 marca Paula Pinho, główna rzeczniczka Komisji Europejskiej.

Węgry mają zamrożone środki z innych funduszy

W kontekście programu SAFE i Węgier warto jednak przypomnieć, że Węgry owszem, mają zamrożone środki z UE, ale z innych funduszy.

W związku z łamaniem zasad praworządności – przede wszystkim ograniczaniem niezależności sądownictwa oraz paraliżem instytucji antykorupcyjnych w kraju – Komisja Europejska uruchomiła mechanizm warunkowości wobec Węgier, zgodnie z rozporządzeniem 2092/2020, w kwietniu 2022 roku.

Zbadawszy sytuację w kraju, Komisja Europejska uznała, że naruszenie zasad państwa prawnego na Węgrzech stwarza poważne ryzyko dla należytego zarządzania finansami w ramach budżetu Unii oraz na ochronę interesów finansowych Unii. W związku z tym Komisja uruchomiła całą procedurę:

  • najpierw notyfikowała Węgry o uruchomieniu mechanizmu warunkowości i przedstawiła listę zarzutów;
  • Węgry miały prawo się do tego odnieść i zaproponować środki naprawcze; po zaakceptowaniu środków naprawczych przez Komisję Węgry miały czas na ich wdrożenie;
  • ze względu na zupełnie niezadowalające działania Węgier we wrześniu 2022 Komisja Europejska zaleciła Radzie wstrzymanie wypłaty 65 proc. środków z trzech programów Funduszu Spójności na lata 2021-2027, tj. 7,5 mld euro. Powód: niewystarczające działanie w zakresie naprawy praworządności;
  • ta rekomendacja została podtrzymana w listopadzie i grudniu 2022 po tym, jak Węgry dalej nie poczyniły żadnych postępów z wdrażaniem środków naprawczych;
  • Rada UE (ministrowie rządów państw członkowskich) zatwierdziła blokadę środków dla Węgier 15 grudnia 2022. Rada zdecydowała o zawieszeniu nieco mniejszej kwoty niż rekomendowała Komisja – 6,3 mld euro zobowiązań budżetowych.

Mniej więcej w tym samym czasie okazało się, że Węgry nie mogą mieć też wypłaconych środków z popandemicznego Funduszu Odbudowy. Pomimo że Komisja Europejska zaakceptowała węgierski Krajowy Plan Odbudowy (KPO) na kwotę 10,4 mld euro, to jednak przez niewypełnienie wymogów zawartych w kamieniach milowych dotyczących praworządności (pokrywających się ze środkami zaradczymi, do których wdrożenia Węgry były zobowiązane w ramach procedury mechanizmu warunkowości), wypłata środków, zgodnie z rozporządzeniem o Funduszu Odbudowy, była niemożliwa.

W przeciwieństwie bowiem do uregulowań funduszy spójności, w konstrukcję Funduszu Odbudowy wpisany był wymóg naprawienia uchybień dotyczących zasad praworządności, czyli spełnienia wymogów tzw. praworządnościowych kamieni milowych, przed wypłatą środków.

W przypadku węgierskiego KPO nie doszło więc do zamrożenia środków, lecz ze względu na niespełnienie wymogów umożliwiających wypłaty, środki zwyczajnie nie zostały wypłacone.

Na dzień 24 marca 2026 roku Węgry wciąż mają zamrożone 6,3 mld euro z funduszy spójności oraz niewypłacone 10,4 mld euro z Funduszy Odbudowy. Przy czym środki z Funduszu Odbudowy są już praktycznie w całości utracone – czas na ich wydatkowanie mija w czerwcu 2026.

Zgodnie z zapisami rozporządzenia o mechanizmie warunkowości z zamrożonych funduszy spójności Węgry bezpowrotnie utraciły już dostęp do ok. 3 mld euro. Rozporządzenie stanowi bowiem, że środki budżetowe zamrożone w danym roku, mogą być odmrożone maksymalnie w ciągu dwóch lat, potem przepadają.

Co roku od 2024 roku (dwa lata po uruchomieniu mechanizmu warunkowości) Węgrom proporcjonalnie przepada więc około miliard euro rocznie.

W kontekście zamrożenia funduszy spójności z puli na lata 2021-2027 oraz niewypłacenia środków z KPO dla Węgier ze względu na łamanie zasad praworządności, pojawia się jednak pytanie, czy państwo, o którym wiadomo, że łamanie zasad praworządności prowadzi do zagrożenia dla unijnego budżetu, może dostać środki z innych programów – w tym przypadku z programu SAFE.

Odpowiedź na to pytanie uzależniona jest od wpisanych w regulację programu SAFE zasad dotyczących ewentualnego wstrzymywania środków.

W przeciwieństwie do KPO, w przypadku programu SAFE przywrócenie zasad praworządności nie jest wymogiem ex-ante, czyli uprzednim wobec wypłat. Komisja Europejska nie może więc uznać, że ponieważ Węgry łamią zasady praworządności, środki z SAFE zostają im po prostu wstrzymane.

By środki z SAFE zostały Węgrom wstrzymane, czyli „zamrożone”, niezbędne jest uruchomienie procedury z mechanizmu warunkowości. W ramach tej procedury Komisja Europejska musi wykazać, że obserwowane na Węgrzech naruszenia zasad państwa prawnego stwarzają bezpośrednie ryzyko dla prawidłowości wydatkowania środków z tego programu.

Jak wspomnieliśmy już wcześniej, taka procedura nie została jeszcze nawet uruchomiona. Tak więc środki z programu SAFE dla Węgier nie są zamrożone, ani zablokowane.

Nie można jednak wykluczyć scenariusza, w którym Komisja Europejska uruchamia mechanizm warunkowości wobec Węgier także w kontekście programu SAFE.

Bez wątpienia bowiem, brak skutecznej kontroli sądowej na Węgrzech, w związku z upolitycznieniem wymiaru sprawiedliwości, a także brak niezależnych i sprawnie działających organów antykorupcyjnych w kraju, sprawia, że wydatkowanie środków z programu SAFE na Węgrzech pod rządami Viktora Orbána będzie związane z podobnym ryzykiem dla budżetu Unii, jak wydatkowanie środków z funduszy spójności.

Na zdjęciu Paulina Pacuła
Paulina Pacuła

Dziennikarka działu politycznego OKO.press. Absolwentka studiów podyplomowych z zakresu nauk o polityce Instytutu Studiów Politycznych PAN i Collegium Civitas, oraz dziennikarstwa na Uniwersytecie Wrocławskim. Stypendystka amerykańskiego programu dla dziennikarzy Central Eastern Journalism Fellowship Program oraz laureatka nagrody im. Leopolda Ungera. Pisze o demokracji, sprawach międzynarodowych i Unii Europejskiej. Publikowała m.in. w Tygodniku Powszechnym, portalu EUobserver, Business Insiderze i Gazecie Wyborczej.

Komentarze