0:000:00

0:00

„Martwicie się o demokrację? Ja bardzo. Co dla naszej przyszłości oznacza kryzys demokracji, będzie zależało od tego, jak zareagujemy. Moje pokolenie woli chować głowę w piasek, marudzić i jak najmniej zmieniać. Stąd apel do pokolenia wkraczającego w dorosłość. Pomóżcie nam wyobrazić sobie, ku czemu zmierzamy i co zrobić, by przyszłość była lepsza. Mamy świeżo w pamięci „Rok 1984”. Czy to nieuchronne? Jaka może być alternatywa?” – pyta znany dziennikarz Jacek Żakowski, obecnie związany z „Polityką” i TOK FM, jeden z inicjatorów konkursu dla maturzystów.

„Jaka polska demokracja przyszłości?” – tak zatytułowany jest konkurs, który ogłaszają Concilium Civitas oraz ZNP w porozumieniu z trzema renomowanymi niepublicznymi uczelniami: Uniwersytetem SWPS, Akademią Leona Koźmińskiego i Collegium Civitas. Prace należy nadsyłać do 15 kwietnia 2024 roku.

Concilium Civitas to powstała w 2019 roku inicjatywa grupy polskich profesorów nauk społecznych, pracujących na uczelniach poza Polską, którzy chcą służyć debacie publicznej w Polsce.

OKO.press jest patronem medialnym konkursu i opublikuje część wyróżnionych prac.

„Młodzi ludzie mogą zabrać głos w dowolnej warsztatowej formie: eseju, opowiadania, artykułu, mogą puścić wodze fantazji lub po prostu opisać swoje obawy i nadzieje” – tłumaczy Żakowski. Regulamin wspomina o „artykule, eseju lub reportażu z przyszłości”.

Warto wziąć udział w tym projekcie, nie tylko ze względu na troskę o stan demokracji.

Udział w konkursie może otworzyć maturzystce czy maturzyście drogę na studia, w tym bezpłatny indeks na wymienionych wyżej uczelniach.

A także dać wstęp do środowiska młodych intelektualistów debatujących o przyszłości z profesorami najlepszych uczelni świata (o szczegółach konkursu piszemy dalej).

Przeczytaj także:

Nie tylko Polska ma kłopot z demokracją

"Niestety, nie tylko ja martwię się o przyszłość demokracji. I nie tylko Polska ma z demokracją kłopot. Na świecie ubywa państw demokratycznych, a niedemokratycznych przybywa. W dodatku spora część demokracji, które jeszcze się bronią, staje się coraz mniej demokratyczna. Rosną w siłę ruchy antydemokratyczne” – mówi Żakowski.

„Politolodzy na całym Zachodzie są w zasadzie zgodni, że demokracja, jaką znamy od XIX w., znalazła się w regresie.

Spory dotyczą tego, dlaczego tak się dzieje i co można z tym zrobić.

Sytuacja wydaje się podwójnie paradoksalna.

Pierwszy dobrze widoczny paradoks jest taki, że z jednej strony społeczeństwa, w tym młodzi obywatele, wciąż deklarują poparcie dla demokracji i przekonanie o jej wyższości nad innymi systemami. Z drugiej w kolejnych państwach coraz więcej głosów zdobywają osoby i partie kwestionujące standardy demokratyczne – zwłaszcza rządy prawa i prawa człowieka.

Po drugie, wśród odpowiedzi na kryzys demokracji zwyciężają projekty, które ją ograniczają i pogłębiają demokratyczny regres. Natomiast rozwiązania, które mogłyby ją ożywić poprzez włączanie obywateli, wciąż traktowane są jak eksperymenty naiwnych marzycieli.

Na razie, jak zwykle, naprawą świata zajmują się głównie ci, którzy brali udział w jej psuciu i wkrótce będą schodzili ze sceny politycznej. Może także dlatego nie udaje się odwrócić lub choćby zatrzymać kryzysu demokracji, mimo coraz bardziej niepokojących dla demokratów wyników. Potrzebne są nowe impulsy, pomysły, wizje dobrego porządku” – mówi Jacek Żakowski.

Jacek Żakowski w sali wykladowej, w tle stoją studenci.
Jacek Żakowski, jeden z inicjatorów konkursu dla maturzystów. Fot. Archiwum prywatne

Starzy pytają młodych

"Od dawna zdawałem sobie sprawę, że ważna dyskusja o przyszłości toczy się w różnych miejscach na świecie, ale słabo przebija się do naszej debaty. Po roku 2015 ta świadomość stała się bolesna. Dlatego, by wspomóc transfer nowych idei i wiedzy społecznej do Polski, wraz z profesorami Grzegorzem Ekiertem (Harvard), Janem Kubikiem (Rutgers), Wojciechem Sadurskim (Sydney) i Janem Zielonką (Oxford) stworzyliśmy Concilium Civitas, czyli wspólnotę kilkudziesięciu polskich profesorów nauk społecznych pracujących na najlepszych uniwersytetach pięciu kontynentów.

Pierwszy raz spotkaliśmy się w Warszawie latem 2019 roku, by z udziałem setek polskich uczestników prowadzić publiczne debaty o wyzwaniach, przed jakimi stają demokracje i o pomysłach, jak się z nimi uporać. Szybko zdaliśmy sobie jednak sprawę, że sensowne projekty muszą przecież łączyć kompetencje profesorskiego grona z oczekiwaniami tych, którzy będą żyli w świecie, jaki projektujemy.

Temu służy organizowany przez Concilium Civitas i ZNP konkurs, do udziału w nim co roku zapraszamy aktualnych maturzystów” – tłumaczy Żakowski

W tym roku pytamy przedstawicieli wkraczającego w dorosłość pokolenia, jak wyobrażają sobie przyszłość polskiej demokracji.

Droga do mądrej kariery w trosce o demokrację

Autorki i autorzy 100 najlepszych prac dostaną zaproszenie do współpracy z Ambasadą Concilium Civitas, dołączając do tzw. Młodego Concilium i zyskując m.in. możliwość debatowania z profesorami najlepszych uczelni świata, jak Stanford, Yale, Oxford czy Harvard.

20 prac zostanie opublikowanych w „Młodym almanachu 2024”.

10 prac zostanie nagrodzonych zwolnieniami z czesnego w trzech wymienionych uczelniach (na wskazanych kierunkach) lub nagrodą finansową (2000 zł) ufundowaną przez Fundację Collegium Civitas.

Laureaci (których wyłonią profesorowie-członkowie Concilium) otrzymają bezpłatne indeksy trzech czołowych uczelni niepublicznych lub nagrody pieniężne i zostaną zaproszeni na koszt organizatorów do udziału w debatach podczas lipcowego spotkania Concilium w Warszawie.

Kryteriami oceny prac konkursowych są:

  • Oryginalność ujęcia tematu.
  • Erudycja autora/autorki.
  • Warsztat literacki/dziennikarski.
  • Klarowność przekazu.
  • Realizm.
  • Dokumentacja tematu.
  • Poprawność językowa.

Termin nadsyłania prac na adres [email protected] mija 15 kwietnia 2024 roku (cały regulamin jest tutaj). Więcej informacji na stronie Młode Concilium 2024.

Na zdjęciu: XXIX Sesja Sejmu Dzieci i Młodzieży, Warszawa, Sejm 1 czerwca 2023 roku.

;

Udostępnij:

Redakcja OKO.press

Jesteśmy obywatelskim narzędziem kontroli władzy. Obecnej i każdej następnej. Sięgamy do korzeni dziennikarstwa – do prawdy. Podajemy tylko sprawdzone, wiarygodne informacje. Piszemy rzeczowo, odwołując się do danych liczbowych i opinii ekspertów. Tworzymy miejsce godne zaufania – Redakcja OKO.press

Komentarze