Tak wygląda przecieranie szlaków. Koalicja na Rzecz Związków Partnerskich i Równości Małżeńskiej złożyła w imieniu czterech par skargi na Polskę do Trybunału w Strasburgu. Dwie zostały już przyjęte. Polska jest oskarżona o nieuznawanie związków osób tej samej płci, co narusza Konwencję Praw Człowieka

Jeśli Trybunał rozpatrzy skargi pozytywnie, Polska będzie zobowiązana do wprowadzenia do swojego systemu prawnego rejestrowania związków osób homoseksualnych lub małżeństw osób tej samej płci na równi z heteroseksualnymi.

„Koalicja przeszła długą drogę i znajduje się na ostatniej prostej wiodącej do wyznaczonego przez siebie celu –  wprowadzenia związków partnerskich i równości małżeńskiej w Polsce” – mówi adwokat Paweł Knut z Kampanii Przeciw Homofobii.

W listopadzie 2015 roku, pięć par jednopłciowych założyło Koalicję na Rzecz Związków Partnerskich i Równości Małżeńskiej i rozpoczęło walkę o prawo do legalizacji związków homoseksualnych przed sądami w Polsce.  Tzw. litygacja strategiczna, którą prowadzą, polega na wymuszaniu zmian w prawie, za pomocą przeprowadzenia precedensowych spraw przed sądami.

Pary zrzeszone w Koalicji przeszły wszystkie szczeble polskich sądów, wszędzie dostały odmowy i złożyły skargi do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu. W przypadku dwóch par sprawom nadano już numery. Oznacza to, że zostały zarejestrowane w Trybunale.

W razie ich pozytywnego rozpatrzenia ETPCZ może wydać wyrok pilotażowy, wskazując państwu problem systemowy – brak możliwości legalizacji związków osób tej samej płci – i zobowiązać państwo do uzupełnienia tej luki.

„Taki wyrok ETPCz będzie dla polskiego ustawodawcy jednoznacznym sygnałem, że zapewnienie ochrony prawnej związkom osób tej samej płci jest obowiązkiem państwa” – mówił jeden z pełnomocników par, adwokat Mikołaj Pietrzak z kancelarii Pietrzak, Sidor i Wspólnicy.

I podkreśla: „W istocie rzeczy idziemy po ochronę godności ludzkiej. Nie dajmy się zrazić temu, że na etapie postępowania w Polsce spotkało nas tyle odmów. Tak wygląda przecieranie szlaków w sprawach przełomowych prawnie. Wiedzieliśmy, że spotkamy się z oporem. Pierwszy najważniejszy krok za nami. Skargi zostały przyjęte w Strasburgu, zarejestrowane. Czekamy na ich zakomunikowanie rządowi.

Zapewnienie ochrony godności ludzkiej jest obowiązkiem państwa. Idziemy po coś, co Polakom i Polkom się należy.”

Mec. Małgorzata Mączka-Pacholak z tej samej Kancelarii dodaje: „Liczymy na uzyskanie podobnego wyroku, jaki zapadł w sprawie Oliari i inni przeciwko Włochom w 2015 roku. Wówczas sędziowie Trybunału stwierdzili, że brak możliwości formalizacji związków przez pary osób tej samej płci narusza gwarantowane w art. 8 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka prawo do poszanowania życia rodzinnego”.

Jeden ze skarżących, Grzegorz: „Mam świadomość, że nie robimy tego tylko dla siebie, ale dla dużej rzeszy obywateli i obywatelek. Mam nadzieję, że niedługo w Polsce będziemy mieli wybór. Dziś pary jednopłciowe go nie mają”.

Polska droga do równości małżeńskiej

Pierwszy etapem było złożenie do kierownika Urzędu Stanu Cywilnego wniosku o zarejestrowanie związku osób tej samej płci. Wszystkie pięć par dostało odmowy od Kierowników Stanu Cywilnego, którzy twierdzili, że zawarcie związku osób homoseksualnych byłoby sprzeczne z polskim prawem.

Następnie pary wniosły odwołania do sądów rejonowych. W czterech przypadkach sądy okręgowe zgodziły się decyzjami sądów pierwszej instancji. W jednym sprawa została skierowana do ponownego rozpatrzenia, ale z przyczyn uchybień proceduralnych.

W ten sposób wyczerpano środki odwoławcze w polskim porządku prawnym. I można było złożyć skargi do ETPCz. Pierwsze zostały złożone w styczniu 2017, ostatnie w marcu.

Koalicja złożyła też skargi konstytucyjne do Trybunału Konstytucyjnego.

Polskie orzecznictwo zaczyna pozytywnie rozpoznawać niektóre problemy par jednopłciowych. Przykładem może być uchwała Sądu Najwyższego ws. możliwości wstąpienia w prawo najmu po zmarłym najemcy lokalu mieszkalnego przez partnera tej samej płci. Lub niedawna uchwała Sądu Najwyższego ws. uznania partnera tej samej płci za osobę najbliższą w kontekście prawa karnego.

Jednak – zaznacza Krzysztof Śmiszek z Polskiego Towarzystwa Prawa Antydyskryminacyjnego –  to rozstrzygnięcia w indywidualnych sprawach, a nie systemowe.

Skarga do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka

Mec. Mączka-Pacholak: „Złożyliśmy cztery skargi. W aktualnym stanie prawnym osoby w takim związku są w Polsce traktowane jako osoby dla siebie obce. Istnieją wprawdzie mechanizmy ochrony punktowej na gruncie prawa cywilnego (np. pełnomocnictwa). W skargach wskazaliśmy, że polskie orzecznictwo ewoluuje w kierunku szerszej ochrony. Jednak są rozstrzygnięcia w indywidualnych sprawach.

Naszym zamiarem jest kompleksowe uregulowanie sytuacji prawnej osób żyjących w związkach jednopłciowych. Być może jesteśmy na ostatniej prostej. Otrzymaliśmy już informację o nadaniu sprawom numerów – dwie z nich zostały formalnie zarejestrowane.”

W skargach do ETPCz Koalicja postawiła dwa zarzuty:

1. Naruszenie art. 8 Konwencji Praw Człowieka, czyli prawa do poszanowania życia prywatnego oraz rodzinnego poprzez brak zapewnienia prawnej ochrony związków tworzonych przez osoby tej samej płci.

2. Drugi zarzut dotyczy art. 14 Konwencji, czyli zakazu dyskryminacji – brak możliwości rejestrowania związku tej samej płci stanowi przejaw dyskryminacji ze względu na orientację seksualną.

 

Prokuratura straszy Urzędy Stanu Cywilnego

7 lutego 2017 roku Zastępca Prokuratora Generalnego Robert Hernand wystąpił do prokuratorów z pismem, w którym polecił ustalić, ile aktualnie toczy się postępowań o wydanie zaświadczenia o stanie cywilnym na wniosek osób, które zawarły małżeństwo z osobą tej samej płci za granicą.

Hernand przypomniał, że niedopuszczalne jest przyjęcie przez Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego oświadczenia o wstąpieniu w związek małżeński przez osoby tej samej płci. W piśmie prokuratura odwołała się bezpośrednio do działań Koalicji na Rzecz Związków Partnerskich i Równości Małżeńskiej.

Krzysztof Śmiszek z Polskiego Towarzystwo Prawa Antydyskryminacyjnego: „Dlaczego aparat państwowy z taka mocą angażuje się w takie postępowania?  Ta decyzja [Hernanda] została zaskarżona do Głównego Inspektora Ochrony Danych Osobowych z prośbą o zbadanie sprawy. Według nas zbieranie informacji ingeruje w prywatność osób, które postępowania wytoczyły. Nie mamy informacji jaka jest skala zjawiska ponieważ prokuratura zbiera informacje do 1 czerwca. Na pewno wtedy na drodze wniosku o dostęp do informacji publicznej wystąpimy o ten raport.

Wiemy natomiast, że niektórzy prokuratorzy zaczynają zbierać informacje, które nie były informacjami pożądanymi w tym piśmie, np. dotyczące dzieci par jednopłciowych. To zaczyna przyjmować jakieś zadziwiające i niepokojące rozmiary.”

ETPCZ otwiera drogę do równości par

W 2015 roku Europejski Trybunał w Strasburgu po rozpatrzeniu sprawy Oliari przeciw Republice Włoskiej  nakazał prawne uznanie we Włoszech par tej samej płci, wskazując, że brak legalizacji związków partnerskich, przy braku dostępności małżeństw dla par jednopłciowych, narusza art. 8 europejskiej Konwencji Praw Człowieka co do prawa do prywatności i życia rodzinnego.  Trybunał uznał, że uregulowanie tych kwestii to „pozytywny obowiązek państwa”.

Kolejny precedensowy dla Włoch wyrok zapadł też 30 czerwca 2016 r. w sprawie Taddeucci i McCall. Trybunał w Strasburgu uznał, że pozbawianie par osób tej samej płci korzyści należnych małżeństwom, jest naruszeniem zakazu dyskryminacji w sferze ochrony życia prywatnego i rodzinnego.

Dziś We Włoszech osoby homoseksualne mogą już legalnie rejestrować swoje związki.

Większość państw Rady Europy wprowadziła różne formy legalizacji związków homoseksualnych – na 47 państw, wprowadziły je 24. (dane z roku 2015).

Polacy i Polki wobec równości

badania postaw wobec równości małżeńskiej przeprowadzonych w 2015 roku przez PBS dla Stowarzyszenia Miłość Nie Wyklucza wynika, że związki partnerskie popiera 37 proc. osób, a małżeństwa 29 proc.

We wcześniejszym badaniu PBS dla Gazety Wyborczej i KPH z października 2013 za prawem do związków partnerskich opowiedziało się 40 proc. badanych, a małżeństw jednopłciowych 30 proc.

dostrasburga.pl – Kolejne pary homoseksualne mogą zrobić to samo

Koalicja stworzyła też stronę internetową, na której pary, które chciałyby przejść podobną drogę mogą uzyskać informacje o tym, jak to zrobić. Na stronie można znaleźć cztery wzory dokumentów wypracowanych przez koalicje, począwszy od próby zawarcia związku, aż po apelacje w sądach okręgowych. Koalicja deklaruje: „jeżeli będą pary, które podejmą się tego samego procesu, będziemy służyć pomocą i radą.”


Pomóż nam prowadzić śledztwa dziennikarskie


Lubisz nas?

Powiedz o tym innym