0:00
0:00

0:00

"Mamy radykalny plan odejścia od rosyjskich surowców" - ogłosił Mateusz Morawiecki. Według premiera Polska jest w stanie odciąć się od rosyjskiego węgla już w maju tego roku. A do końca roku - jak twierdzi - zrezygnujemy z kupowania tamtejszej ropy i gazu.

Kłopot w tym, że ogłosić embargo na rosyjskie surowce, a wdrożyć embargo na rosyjskie surowce, to dwa różne wyzwania.

Jakiego rodzaju węgiel sprowadzamy do Polski z Federacji Rosyjskiej? Co go zastąpi? Czy „radykalny plan” premiera przewiduje jedynie dokuczenie Putinowi, czy także osłonę dla polskiej energetyki po wprowadzeniu sankcji? A może nie chodzi o ochronę jakiejś "energetyki", tylko konkretnych ludzi w ich konkretnych opalanych węglem domach?

Jak rząd, który niedawno zredukował program wsparcia dla przydomowej fotowoltaiki, a wcześniej zablokował budowę farm wiatrowych, zamierza teraz stawiać na OZE? Bo że zamierza, to wiemy ze słów samego premiera i jego minister Anny Moskwy.

Morawiecki mówił, że "powinniśmy mieć w energetycznej podstawie elektrownie gazowe, elektrownie węglowe, włączane po to, żeby prąd był w momencie, kiedy nie możemy używać innych źródeł energii - odnawialnych źródeł energii". I dziękował minister klimatu i środowiska za "rozbudowany plan tworzenia energetyki odnawialnej".

Tego planu też poszukamy w "Powiększeniu". Poszukiwania prowadzi Agata Kowalska i jej gość - Bernard Swoczyna, główny ekspert w programie "Energia i klimat" think tanku Instrat. Swoczyna to współautor raportu fundacji Instrat "Koniec rosyjskiego węgla i gazu w polskich domach".

Posłuchaj podcastu i napisz do autorki z komentarzem lub pomysłem na kolejny odcinek: [email protected]. Do usłyszenia!

;

Udostępnij:

Agata Kowalska

Autorka podcastów „Powiększenie”. W OKO.press od 2021 roku. Wcześniej przez 14 lat dziennikarka Radia TOK FM. Wielbicielka mikrofonu, czyli spotkań z ludźmi, sporów i dyskusji. W 2016 roku za swoją pracę uhonorowana nagrodą Amnesty International „Pióro Nadziei”.

Komentarze