0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Fot. Maciek Jaźwiecki / Agencja Wyborcza.plFot. Maciek Jaźwieck...

Ostatni dzień kampanii samorządowej

Na żywo

Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach

Google News

23:13 04-12-2023

Prawa autorskie: Fot. Dawid Zuchowicz / Agencja Wyborcza.plFot. Dawid Zuchowicz...

4 grudnia – podsumowanie dnia. Kto straci głowę za wiatraki?

Mateusz Morawiecki domaga się komisji śledczej w sprawie „afery wiatrakowej”. Szymon Hołownia zapowiada poprawki w projekcie i sugeruje, że Paulina Hennig-Kloska nie straci szansy na stanowisko ministry klimatu

W poniedziałek jednym z głównych tematów w krajowej polityce jest wciąż tzw. ustawa wiatrakowa, która będzie procedowana podczas posiedzenia Sejmu w tym tygodniu. Chodzi o projekt ustawy dotyczący zamrożenia cen energii, do którego politycy przyszłej koalicji rządzącej wstawili przepisy ułatwiające inwestycje w elektrownie wiatrowe. Sprawa wzbudziła ogromne kontrowersje między innymi przez to, że w niektórych przypadkach turbiny mogłyby stawać już 300 metrów od domów jednorodzinnych i granic rezerwatów przyrody.

Hennig-Kloska, która jest wskazywana jako osoba odpowiedzialna za projekt, zapowiedziała już, że ustawa zostanie zmieniona. Dopuszczalna odległość od zabudowań ma wynieść 500 metrów. Wiatraki nie będą mogły stawać w pobliżu terenów objętych wysokimi formami ochrony przyrody.

Premier Mateusz Morawiecki w poniedziałek poświęcił sprawie konferencję prasową. Ustawę nazwał „Lex Kloska” i stwierdził, że „nie została napisana w polskim parlamencie”.

„To jest jeden z największych bubli prawnych wyprodukowanych przez ostatnich 30 lat” – stwierdził. „Domagamy się komisji śledczej w sprawie zaproponowanych przez posłów Polski 2050-Trzeciej Drogi i Koalicji Obywatelskiej przepisów dotyczących wiatraków”.

Czy przyszła minister straci stanowisko?

Dziennikarze Radia Zet podali na Twitterze, że Paulina Hennig-Kloska, która miała zostać ministrą klimatu i środowiska w nowym rządzie, nie dostanie jednak tego stanowiska. Powodem jest właśnie sprawa wiatraków. Resort zajmujący się klimatem przypadł Polsce 2050, dlatego minister zostanie wybrany spośród polityków i polityczek tej partii. Według Radia Zet ma być to Michał Gramatyka.

Wieczorem doniesienia te komentował Szymon Hołownia.

„Nic o tym nie słyszałem, to jakiś humbug” – mówił szef Polski 2050 w programie Polsat News. Dodawał też, że „Paulina Hennig-Kloska rzeczywiście była brana pod uwagę, jest brana pod uwagę jeśli chodzi o ten resort i nic się w tej sprawie nie zmieniło”. I podkreślał, że ostateczne mianowanie ministrów to kompetencja Donalda Tuska i należy czekać na jego komunikat.

Szymon Hołownia dodawał też, że ustawa będzie w tym tygodniu poprawiana. A błędy, które się w niej znalazły, jego zdaniem nie są błędami, „za które powinno się ludziom ścinać głowy”.

Edytowany raport komisji LexTusk

Z raportu komisji Cenckiewicza ds. badania rosyjskich wpływów znikały nazwiska. Jak ustaliło OKO.press, dwóch dyplomatów ukraińskich było wymienionych w pierwotnej wersji dokumentu. Błędnie uznano ich za funkcjonariuszy rosyjskiego FSB. Następnego dnia nazwiska z raportu zniknęły.

Więcej w tekście Anny Mierzyńskiej:

Przeczytaj także:

Nie żyje dwóch policjantów postrzelonych przez Maksymiliana F.

Nie żyje dwóch policjantów, którzy zostali postrzeleni w piątek w nocy we Wrocławiu. Funkcjonariusze przewozili samochodem zatrzymanego Maksymiliana F., który był poszukiwany w celu odbycia kary 6-miesięcy więzienia. Mężczyzna miał przy sobie broń, strzelił w głowy przewożących go policjantów. Zatrzymano go w sobotę rano.

Prezes EBC pisze do prezesa NBP

Od kilkunastu dni trwa dyskusja na temat ewentualnego postawienia prezesa NBP Adama Glapińskiego przed Trybunałem Stanu. Postawienie go w stan oskarżenia mogłoby się wiązać z automatycznym zawieszeniem w czynnościach.

W poniedziałek agencja Reuters opublikowała fragmenty listu, jaki prezes Europejskiego Banku Centralnego Christine Lagarde wysłała do prezesa NBP.

„Aby zagwarantować niezależność prezesów krajowych banków centralnych, statut ESBC i EBC zapewnia ochronę na wypadek, gdyby Sejm miał podjąć uchwałę o postawieniu Cię w stan oskarżenia” – czytamy „Można skierować taką uchwałę do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej i poprosić o ocenę jej zgodności z prawem”