Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach
„Na polecenie Kamińskiego i Wąsika pojechałem do Wiednia samochodem służbowym wraz z dwoma dyrektorami zarządu operacyjno-śledczego. Cel wizyty był pozorny, abyśmy odnaleźli fabrykę produkującą maszyny do gier losowych. To był tylko pretekst do tego, aby pa owie spędzili dwa dni w domu publicznym” – powiedział Tomasz Kaczmarek, były agent CBA w TVN
20 stycznia w sobotę „Superwizjer” TVN wyemitował reportaż „Spowiedź agenta Tomka”. Tomasz Kaczmarek był także gościem w studiu. W czasie rozmowy były agent CBA oraz były poseł PiS opowiadał o nadużyciach finansowych w służbach.
„Fundusz operacyjny, z którego korzystało Centralne Biuro Antykorupcyjne, również był wykorzystywany w sposób przestępczy. Pamiętam taką sytuację, tuż przed tym, jak pan Kamiński przestał był szefem służby. To była kwestia afery hazardowej. Na polecenie Kamińskiego i Wąsika pojechałem do Wiednia samochodem służbowym wraz z dwoma dyrektorami zarządu operacyjno-śledczego, panem Grzegorzem P. i Krzysztofem B., którzy również są skazani w aferze gruntowej razem z Kamińskim i Wąsikiem. Cel wizyty był pozorny, abyśmy odnaleźli fabrykę produkującą maszyny do gier losowych. To był tylko pretekst do tego, aby ci panowie zostali wynagrodzeni za swoje wierne działanie w postaci spędzania dwóch dni w domu publicznym w Wiedniu” – relacjonował były agent.
Do wydarzeń, o których opowiadał na antenie TVN Tomasz Kaczmarek miało dojść jesienią 2009 roku. Były agent stwierdził, że dostał polecenie służbowe, by zawieść Grzegorza P. i Krzysztofa B., bo jako funkcjonariusz pod przykryciem dysponował pieniędzmi na tzw. kontach legendowych. „Za ich pobyt w domu publicznym, hotelach, za posiłki, alkohol płaciłem pieniędzmi z funduszu operacyjnego” – powiedział.
Dodał też, że Maciej Wąsik i Mariusz Kamiński wiedzieli, co wydarzyło się w Wiedniu i na co wydano pieniądze, a operację finansowo rozliczyli kilka dni po tym, jak zostali odwołani ze stanowisk.
Przeczytaj także:
Agent Tomek zgłosił się do prokuratury w listopadzie 2023 roku, gdzie złożył zeznania na temat nadużyć w CBA. Chodziło między innymi o przekazywanie tajnych informacji dziennikarzom wspierającym Prawo i Sprawiedliwość i wykorzystywanie publikacji w operacjach specjalnych. Na antenie TVN Kaczmarek stwierdził, że nie wierzy, by prokuratura za kadencji Dariusza Barskiego, Prokuratora Krajowego odwołanego tydzień temu przez ministra sprawiedliwości Adama Bodnara, zajęła się rzetelnie tym śledztwem. Do tej pory umorzono już jedno postępowanie – związane m.in. z operacją wymierzoną w Aleksandra i Jolantę Kwaśniewskich dotyczącą willi w Kazimierzu.
Kaczmarek skomentował tę sprawę: „Bezpośrednio w rozmowie ze mną Maciej Wasik powiedział mi: nie podskakuj, zeznawaj jak to do tej pory, a ta sprawa zostanie umorzona przez naszego prokuratora”.