Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach
„Tym tematem będziemy musieli się zająć” – tak o aborcji mówi Szymon Hołownia w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej”. „Mamy już w Sejmie w opracowaniu dwa projekty ustaw, które złożyła Lewica w tej sprawie. One są w tej chwili w konsultacjach. Trzecia Droga trwa na stanowisku, że powinno zostać przeprowadzone referendum. W tej sprawie zgodziliśmy się w koalicji z KO i Lewicą, że nie będziemy się zgadzać. Jest zgoda na niezgodę. Będziemy szli każdy własną drogą. W poczuciu odpowiedzialności, też pewnie konsultując ze sobą swoje kroki, żeby nie doprowadzić do jeszcze większego nieszczęścia. W tej sprawie każdy z nas ma swoje jasne stanowisko i nikt go od wyborów nie zmienił” – stwierdził marszałek Sejmu.
Zapowiedział, że pytanie referendalne powinno zostać ustalone wspólnie w panelu obywatelskim. „Panel obywatelski, mam nadzieję, zaczniemy uruchamiać przy Sejmie w przyszłym roku. Zaproszę do współpracy przy tym najlepszych w Polsce specjalistów od partycypacji obywatelskiej” – stwierdził Hołownia.
Pytany o związki partnerskie, zadeklarował, że „z przyjemnością za taką ustawą zagłosuje”.
W przyszłym tygodniu kwestiami aborcji i związków partnerskich w Polsce zajmie się Europejski Trybunał Praw Człowieka.
12 grudnia orzeknie, czy Polska musi zagwarantować parom jednopłciowym prawo do legalizacji związku. W analogicznych skargach dotyczących innych krajów – Włoch, Bułgarii, Rumunii, Rosji – trybunał uznał, że brak ustawodawstwa gwarantującego jakąś formę formalizacji związków osób tej samej płci za łamanie praw człowieka.
Przeczytaj także:
Za to 14 grudnia ETPC rozpatrzy skargę M.L. przeciwko Polsce. Chodzi stricte o konsekwencje decyzji Trybunału Konstytucyjnego Julii Przyłębskiej z 2020 roku, który drastycznie ograniczył dostęp do legalnej aborcji.