0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Fot. Maciek Jaźwiecki / Agencja Wyborcza.plFot. Maciek Jaźwieck...

Ostatni dzień kampanii samorządowej

Na żywo

Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach

Google News

14:35 05-12-2023

Prawa autorskie: Fot. Dawid Zuchowicz / Agencja Wyborcza.plFot. Dawid Zuchowicz...

Hołownia: Nie ma sensu powoływać trzech komisji śledczych na raz

Marszałek Sejmu Szymon Hołownia uważa, że Sejm powinien zająć się najpierw powołaniem i wybraniem członków jednej komisji śledczej, by „nie zagrzebać się w powoływaniu trzech” przed sformowaniem rządu Donalda Tuska.

„Mam poważne wątpliwości co do stylu, w jakim Morawiecki żegna się z władzą. Ktoś, kto przez dwa miesiące, jak Alicja w Krainie Czarów zaciska oczy i krzyczy »potworze, nie ma cię«, chyba nie powinien być premierem polskiego rządu” – mówi marszałek Sejmu Szymon Hołownia komentując doniesienia, jakoby premier Mateusz Morawiecki był w stanie zbudować większościowe poparcie dla swojego rządu.

„Polki i Polacy 15 października bardzo jasno opowiedzieli się za tym, jak powinna wyglądać nowa sejmowa większość i kto powinien brać odpowiedzialność za polskie sprawy. Dlatego mam żal do premiera Morawieckiego jako obywatel za to, jak nadużywa powagi instytucji państwa" – mówi Hołownia.

Plany Sejmu

Marszałek Sejmu zorganizował dziś (we wtorek 5 grudnia) konferencję prasową przed zaplanowanym na środę i czwartek (6 i 7 grudnia) posiedzeniem Sejmu. Te konferencje to sposób Hołowni na zwiększenie przejrzystości i dostępności sprawowanego przez niego urzędu. To coś zupełnie nowego w tradycji polskiego parlamentaryzmu.

W trakcie rozpoczynającego się w środę 6 grudnia posiedzenia, Sejm zajmie się m.in. wyborem przewodniczącego oraz powołaniem brakujących członków komisji ds. pedofilii, pierwszym i drugim czytaniem ustawy o mrożeniu cen energii oraz ustawą o górnictwie.

Hołownia potwierdził także wcześniejsze doniesienia mediów, że w związku z kontrowersjami wokół wrzutki wiatrakowej do ustawy o mrożeniu cen energii, liderzy nowej sejmowej większości podjęli decyzje o rozdzieleniu tych projektów.

Ustawa przedłużająca zamrożenie cen energii na obecnym poziomie będzie procedowana już jutro, w środę 5 grudnia. Ponieważ posłom zależy na jej szybkim przyjęciu, drugie czytanie może się odbyć już dzień później, w czwartek 7 grudnia.

Więcej o sprawie przeczytasz tutaj:

Przeczytaj także:

Nie ma sensu powoływać trzech komisji śledczych na raz

Marszałek Sejmu był też pytany o to, kiedy może dojść do powołania pierwszych komisji śledczych, które zajmą się rozliczeniem nadużyć pisowskiej władzy. Sejmowa komisja ustawodawcza pracuje obecnie nad przygotowaniem trzech uchwał: o powołaniu komisji ds. wyborów kopertowych, komisji ds. Pegasusa oraz komisji ds. afery wizowej.

Hołownia podkreślił, że jego zdaniem Sejm powinien się zająć najpierw powołaniem i wybraniem członków jednej komisji, by „nie zagrzebać się w powoływaniu trzech” przed sformowaniem rządu Donalda Tuska.

„Te komisje powinny przede wszystkim skupić się na nieuchronności rozliczeń, a nie na teatralności działań. Nie na liczbie komisji, które będą obradowały na raz, tylko na szybkim i precyzyjnym wyjaśnieniu kolejnych spraw” – mówił marszałek podczas konferencji prasowej w Sejmie.

Dlatego jego zdaniem komisje mogą spokojnie pracować po kolei.

Jako pierwsza może zacząć działać komisja ds. wyborów kopertowych, w sprawie której już dziś prace może zakończyć komisja ustawodawcza. Pierwsze czytanie uchwały w sprawie jej powołania może się odbyć w czwartek 7 grudnia.

Hołownia zapowiada też, że nie będzie zwlekał z uruchomieniem procedury naboru członków do komisji. Członkowie pierwszej komisji mogą zostać powołani już 12 grudnia, po powołaniu rządu Donalda Tuska. Jeśli jednak czas na to nie pozwoli, będzie można ich powołać na kolejnym posiedzeniu Sejmu, które zaplanowane jest na 20 grudnia. To wtedy też Sejmie zajmie się ustawą budżetową na 2024 rok.

Przeczytaj także:

Tylko dymu brakuje

Hołownia zapowiada też uproszczenie procedury wyboru kandydata na premiera w drugim kroku konstytucyjnym. Prezydium Sejmu pracuje obecnie nad odpowiednia zmianą regulaminu.

„Obecny regulamin przewiduje procedurę wyboru premiera w XXI wieku, jakby to był wybór papieża w XIX wieku. Tylko dymu z komina brakuje” – mówił Hołownia, odnosząc się do tego, jak niepraktyczny i skomplikowany jest to proces.

Obecny regulamin Sejmu zakłada, że posłowie oddają głos na danego kandydata na specjalnych imiennych kartach, które wrzucają do urny. Tymczasem Sejm dysponuje sprawnym systemem elektronicznego oddawania głosów imiennych, który używany jest we wszystkich innych głosowaniach.

Hołownia chce, by ten system mógł być użyty także w poniedziałkowym głosowaniu, w którym osoby zasiadające w Sejmie wybiorą nowego premiera. Stanie się to niezwłocznie po tym, jak rząd Morawieckiego nie zdobędzie wotum zaufania.

Będzie opieka dla dzieci w Sejmie?

Szymon Hołownia zapowiedział też, że prezydium Sejmu sprawdza, jakie jest zapotrzebowanie pośród osób pracujących w Sejmie (w tym posłów i posłanek), co do opieki dla dzieci w trakcie posiedzeń.

Marszałek Sejmu rozważa organizację tymczasowej opieki dla dzieci, by wesprzeć rodziców, których głosowania nierzadko zmuszają do zostawania w pracy bardzo długo.

Hołownia proponuje stworzenie czegoś na kształt klubu dziecięcego na poziomie żłobka lub przedszkola na czas posiedzeń plenarnych oraz pracy komisji.

„Jeżeli się okaże, że zainteresowanie wśród posłów oraz pracowników w kancelarii będzie duże, to będziemy się zastanawiali nad rozwinięciem tego projektu” – powiedział.

„Sejm to nie pałac na górze”

Hołownia chce też organizacji ekumenicznej wigilii przed świętami Bożego Narodzenia, na którą miałyby zostać zaproszone osoby mniej zamożne czy doświadczające różnych kryzysów – kryzysu bezdomności, braku źródła utrzymania czy kryzysu migracyjnego.

„Jeśli mieliby się na niej pojawić duchowni, to czemu nie zaprosić przedstawicieli wszystkich wyznań chrześcijańskich w Polsce – kościoła protestanckiego, katolickiego czy cerkwii prawosławnej” – mówił Hołownia, proponując ekumeniczny charakter wydarzenia.

Marszałek Sejmu podkreślił, że chce pokazać obywatelom, że „sejm to nie pałac na górze, lecz dom wszystkich”.