0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Fot. Maciek Jaźwiecki / Agencja Wyborcza.plFot. Maciek Jaźwieck...

Ostatni dzień kampanii samorządowej

Na żywo

Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach

Google News

16:09 09-02-2024

Prawa autorskie: fot. sejm.gov.pl, zrzut ekranufot. sejm.gov.pl, zr...

Kaja Godek przemawiała w Sejmie. Hołownia skrócił obrady

Na zakończenie pierwszego czytania obywatelskiego projektu „stop LGBT” Kaja Godek straszyła pedofilią z sejmowej mównicy. Szymon Hołownia skreślił z dzisiejszego porządku obrad dwa ostatnie projekty fanatyków

Sejm zakończył debatę nad obywatelskim projektem ustawy #StopLGBT, którego przepisy miałyby zmienić prawo o zgromadzeniach tak, by uniemożliwić organizowanie parad równości.

Ostatnie wystąpienie wygłosiła Kaja Godek, po raz kolejny strasząc rzekomą promocją pedofilii przez osoby LGBT. Mówiła już jednak niemal do pustych ław: na sali ostało się kilkoro posłów o radykalnych poglądach z Konfederacji (m.in. Grzegorz Braun, Wojciech Tumanowicz) i PiS (Maria Kurowskia i Dariusz Matecki). A także pojedynczy przedstawiciele rządzącej koalicji.

Wojciech Tumanowicz każde swoje wystąpienie poświęcał wytykaniu rzekomej „hipokryzji” politykom, którzy bronią parad równości, a – jak twierdzi poseł – przeszkadzają organizatorom Marszu Niepodległości.

Wniosek o odrzucenie projektu w pierwszym czytaniu złożyła dziś m.in. Lewica, protestowali też posłowie i posłanki KO i Polski 2050, a także przedstawiciele rządu. Sejm zagłosuje nad odrzuceniem projektu już na kolejnym posiedzeniu.

Hołownia kończy festyn

Sejmowa sala zaczęła pustoszeć po godz. 15.00, kiedy marszałek Szymon Hołownia ogłosił, że z porządku dziennego obrad skreśla dwa ostatnie punkty:

  • ten dotyczący projektu obywatelskiego „W obronie chrześcijan”, który miał zakazać manifestacji pod kościołami. Projekt został przygotowany pod parasolem partii Zbigniewa Ziobry – Suwerennej Polski,
  • oraz ten dotyczący „Projektu ustawy o ochronie własności w Rzeczypospolitej Polskiej przed roszczeniami dotyczącymi mienia bezdziedzicznego”, który firmuje Robert Bąkiewicz. Projekt znany jest jako „Stop 447”, odnosi się do ustawy uchwalonej przez amerykański Kongres dotyczącej zwrotu mienia bezspadkowego ofiarom Holocaustu.

Wcześniej marszałek wyłączył mikrofon Krzysztofowi Kasprzakowi, który zamiast sprawozdawał w Sejmie projekt #StopLGBT, używając homofobicznej retoryki. Kasprzak długo nie chciał jednak opuścić mównicy. W obradach zarządzono dwugodzinną przerwę, która spowodowała opóźnienie.

„Bardzo przepraszam wnioskodawców, którzy szykowali się do wystąpienia. Państwa projekty zostaną z całą pewnością rozpatrzone w ustawowym terminie, czyli do 10 maja przez Sejm RP. Dzisiaj, ze względu na te opóźnienia, mielibyśmy kłopot z przeprowadzeniem tych dwóch punktów, stąd taka decyzja prezydium, zaopiniowana pozytywnie przez konwent seniorów” – wyjaśnił Hołownia.

Przeciwko decyzjom Hołowni protestowali politycy PiS, Suwerennej Polski i Konfederacji.

Przeczytaj także: