0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Fot. Maciek Jaźwiecki / Agencja Wyborcza.plFot. Maciek Jaźwieck...

Ostatni dzień kampanii samorządowej

Na żywo

Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach

Google News

13:23 22-03-2024

Prawa autorskie: Fot. Yuri KADOBNOV / AFPFot. Yuri KADOBNOV /...

Kreml przyznaje, że prowadzi wojnę z Ukrainą. Ale zrzuca winę na Zachód

Z komunikatu rzecznika Kremla Dmitrija Pieskowa wynika, że „ingerencja kolektywnego Zachodu” sprawiła, że Rosja de facto jest w stanie wojny z Ukrainą

Podczas dzisiejszej konferencji prasowej Dmitrij Pieskow podkreślił, że status prawny „specjalnej operacji wojskowej” de iure nie uległ zmianie.

„To jest specjalna operacja wojskowa, nic się nie zmieniło. Mówię, że zasadniczo po przyłączeniu się kolektywnego Zachodu, stała się ona dla nas wojną. Nie ma to nic wspólnego z żadną zmianą prawną. Jest to specjalna operacja wojskowa de iure. Ale de facto stała się dla nas wojną po tym, jak kolektywny Zachód coraz bardziej bezpośrednio zwiększa poziom swojego zaangażowania w konflikt” – tłumaczył dziś Pieskow dziennikarzom.

Zapytany, dlaczego w takim razie wiele osób zostało ukaranych za używanie w kontekście „specjalnej operacji” słowa „wojna”, rzecznik odparł, że wszystko zależy od kontekstu.

Pieskow mówił także o nowych „podmiotach Federacji Rosyjskiej”, czyli okupowanych w wyniku wojny terytoriach Ukrainy. To obwody doniecki, ługański, chersoński i zaporoski. Rzecznik stwierdził, że część tych obwodów jest obecnie „okupowana przez kijowski reżim” i że terytoria te należy „wyzwolić”, a mieszkańców „zabezpieczyć”.

Podkreślił, że Rosja nie może pozwolić, by tuż za granicą istniało państwo, które chce wszelkimi metodami odebrać jej nowe terytoria oraz Krym.