Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach
Czwartek 28 marca 2024 to kolejny dzień, kiedy polskie życie publiczne zdominowała afera wokół Funduszu Sprawiedliwości
Pierwsze osoby związane ze sprawą Funduszu Sprawiedliwości trafiły do aresztu tymczasowego. Są to:
Aresztowanym grozi 10 lat więzienia, a w areszcie tymczasowym mają spędzić trzy miesiące. Mogą jednak się odwołać od tej decyzji. Dlaczego sąd przychylił się do wniosku prokuratury o areszt tymczasowy? Wiceprezes sądu Grzegorz Krysztofiuk podał trzy powody: obawa matactwa procesowego, ucieczki i surowa kara, jaka ma grozić podejrzanym.
Aresztowań może być więcej.
Prokurator krajowy Dariusz Korneluk w rozmowie z TVN24 stwierdził, że prokuratorzy zebrali już obszerny materiał dowodowy w sprawie Funduszu Sprawiedliwości. Zaś wtorkowe przeszukania bardzo go wzbogaciły. Powiedział, że nie wyklucza kolejnych aresztowań.
Korneluk przyznał, że prokuratorzy przygotowują wnioski o uchylenie immunitetów kilku posłom. Stwierdził również, że dokumenty, które znaleziono u Zbigniewa Ziobry, „absolutnie nie powinny się tam znajdować”.
Prokurator Korneluk bronił też sposobu przeprowadzenia przeszukania u Zbigniewa Ziobry. Mówił, że działania funkcjonariuszy były zgodne z kodeksem postępowania karnego.
Na pytania o to, kiedy nastąpi postawienie kolejnych zarzutów i ewentualne aresztowania Korneluk, nie chciał odpowiadać. Stwierdził, że prokuratura działa teraz inaczej i on nie wtrąca się w działania prokuratorów.
Wieczorem Zbigniew Ziobro udzielił dwóch wywiadów: stacji Polsat News i Telewizji Republika. Zadeklarował, że stawi się na komisjach śledczych, które go wezwą, „nawet w stanie paliatywnym”.
Powtórzył swoje stanowisko, że w trakcie przeszukania w jego domu funkcjonariusze naruszyli kodeks postępowania karnego. „Przez aplikację w telefonie zobaczyłem, że w moim domu jest raban”
Według niego byli urzędnicy Ministerstwa Sprawiedliwości zeznają, bo mogą być zastraszani.
Przeczytaj także:
Sercanie, zakon, do którego należy ksiądz Michał O., wydał w czwartek oświadczenie.
Zakonnicy poinformowali, w jakich miejscach ABW prowadziło przeszukania. „Czynności przeprowadzono w domu prowincjalnym w Warszawie oraz w klasztorze w Stopnicy, które czasowo związane były z działalnością prowadzoną przez Fundację Profeto. Trzecim miejscem była główna siedziba Profeto, która mieści się w wydzielonej części budynku seminarium w Stadnikach”.
W mediach pojawiły się informacje, że księdza O. zatrzymano w pokoju hotelowym w towarzystwie innej osoby. Według zakonników tak nie było. „Nieprawdą jest, że miało to miejsce w hotelu i w niejednoznacznych okolicznościach, co sugerowały niektóre media. Zatrzymanie miało miejsce w domu rodzinnym jednego z pracowników Profeto”.
Sercanie piszą też, że niepokoją ich informacje na temat sposobu przeprowadzenia postępowania. A oświadczenie kończą odniesieniem do Wielkiego Tygodnia, który właśnie trwa w kościele katolickim. „Te trudne wydarzenia przypadły na czas Wielkiego Tygodnia i dotykają nas sercanów oraz wszystkich, którzy na różny sposób są z nami związani”.
Czym poza sprawą Funduszu Sprawiedliwości żyliśmy w czwartek?
Patryk Słowik z Wirtualnej Polski ustalił, że wnioski, które prokurator Ewa Wrzosek przygotowywała, żeby zablokować betonowanie mediów publicznych przez PiS, nie powstały w prokuraturze. Według ustaleń WP miały one powstać w prywatnej kancelarii Clifford Chance. Obecnie ta kancelaria obsługuje media publiczne.
Donald Tusk spotkał się w czwartek z premierem Ukrainy Denysem Szmyhalem. Spotkanie dotyczyło między innymi sporu o ukraińskie zboże i protestu polskich rolników. „Posunęliśmy się krok do przodu” – powiedział po spotkaniu polski premier.
„Czekamy jeszcze na ostateczną, formalną decyzję, ale wydaje się, że jesteśmy o krok od tego, aby produkty rolne rosyjskie i białoruskie zostały przez UE obłożone cłem w wysokości 50 proc., co de facto oznacza spełnienie naszego wspólnego celu, jakim jest zablokowanie eksportu rosyjskiego i białoruskiego na teren Ukrainy” – mówił Tusk.
„Nie ma takiej siły na świecie, w Ukrainie, w Polsce, która mogłaby podważyć naszą przyjaźń, naszą solidarność, naszą współpracę” – podsumował spotkanie Tusk.
„Mamy wspólne wartości i cel – bezpieczna Europa, gdzie raz i na zawsze zostanie położony kres imperializmowi rosyjskiemu” – powiedział ukraiński premier.
Elżbieta Podleśna, Anna Prus i Joanna Gzyra-Iskandar nie są winne obrazy uczuć religijnych. W czwartek 28 marca 2024 Sąd Najwyższy oddalił kasację Kai Godek i ks. Tadeusza Łebkowskiego na wyrok Sądu Okręgowego, uznając podniesione przez oskarżycieli argumenty za bezzasadne i wadliwe. Sprawę opisuje Anton Ambroziak.
Przeczytaj także:
W OKO.press Julia Theus ujawniła przebieg spotkania w sprawie wytycznych dla lekarzy dotyczących aborcji w przypadku zagrożenia zdrowia i życia kobiety. „Rzecznik Praw Pacjenta ocenił, że rekomendacje Towarzystwa Ginekologów i Położników łamią prawo. A lekarze, że skierowania od psychiatry na aborcję można kupić w »internetowym konsultomacie«. Wtedy wybuchła awantura” – opowiada OKO.press Natalia Broniarczyk z Aborcyjnego Dream Teamu.