0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Fot. Maciek Jaźwiecki / Agencja Wyborcza.plFot. Maciek Jaźwieck...

Ostatni dzień kampanii samorządowej

Na żywo

Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach

Google News

12:38 07-12-2023

Prawa autorskie: Jakub Włodek / Agencja Wyborcza.plJakub Włodek / Agenc...

Obajtek jednak zrealizuje atomowe ambicje. Ministerstwo dało zielone światło „małym reaktorom”

Orlen Synthos Green Energy jednak może postawić „małe” reaktory jądrowe w technologii SMR – zdecydowało ministerstwo klimatu. Plany mówią początkowo o sześciu, a w końcu o nawet kilkudziesięciu takich obiektach. Wątpliwości miała Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego

„Ministerstwo Klimatu i Środowiska wydało decyzję zasadniczą dla lokalizacji małych reaktorów atomowych. Tym samym mamy zielone światło do budowy SMR-ów w Polsce, z których pierwszy powstanie do 2030 roku. To bardzo dobra wiadomość dla Polaków i polskiej gospodarki, bo SMR-y to gwarancja taniej energii i ciepła dla miast" – poinformował w czwartek prezes Orlenu Daniel Obajtek.

To najważniejsza wstępna decyzja, od której zależały dalsze losy projektu realizowanego wspólnie z przedsiębiorstwem biznesmena Michała Sołowowa. Rozwijana wspólnie spółka Orlen Synthos Green Energy na razie chce postawić 7 takich obiektów, dla sześciu wybrano już potencjalne lokalizacje – choć mówiło się o nawet kilkudziesięciu takich obiektach rozsianych po Polsce.

Resort klimatu wydał sześć pozytywnych decyzji mimo negatywnej opinii Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego dotyczącego SMR-owego projektu, w który zaangażowany jest paliwowy gigant. Wczoraj o opinii ABW donosił serwis tygodnika „Polityka”, dziś prawdziwość tych informacji potwierdził Orlen. Przedstawiciele koncernu nie ujawnili treści tajnego dokumentu, uderzyli jednak w służby.

Spółka Obajtka uderza w Wąsika i Kamińskiego

„Przed nami największe wyzwanie przed jakim kiedykolwiek stała Polska gospodarka: przebudowa energetyki, która musi zapewnić stabilne i zdekarbonizowane źródła energii. Świat zmierza w kierunku technologii jądrowych, zarówno dużych, jak i SMR, co potwierdza odbywająca się obecnie światowa konferencja klimatyczna COP28. Aby osiągnąć cele pozwalające na dekarbonizację polskiej energetyki potrzeba wielu inwestycji zarówno państwowych jak i prywatnych” – czytamy w oświadczeniu OSGE.

„Dlatego postępowanie ABW prowadzone przez panów Wacławka, Kamińskiego i Wąsika w sprawie jednej z opinii potrzebnych do wydania decyzji zasadniczej trudno określić inaczej niż jako niekompetentne i nieodpowiedzialne. W ciągu ponad 230 dni postępowania ABW ani razu nie spotkała się ani z wnioskodawcą, czyli spółką OSGE, z dostawcą technologii, czyli amerykańskim GE-Hitachi, ani nie zapoznała się z danymi dotyczącymi wnioskowanych lokalizacji. Nie wiemy, na jakiej podstawie ABW wydała swoje opinie” – napisali przedstawiciele OSGE w mediach społecznościowych.

Największy problem technologii reaktorów SMR? Niesprawdzone

Wątpliwości do technologii SMR mają nie tylko służby. Na łamach OKO.press o „małych reaktorach” z rezerwą wypowiadali się między innymi eksperci portalu Nuclear.pl. W ich analizie możemy wyczytać, że pojęcie „small modular reactor” (małego reaktora modułowego) jest na razie bardzo niekonkretne, a działający na komercyjnych zasadach obiekt tego typu nie powstał jeszcze nigdzie na świecie:

"Na tle wszystkich propozycji reaktorów SMR, BWRX-300 (na który zdecydowało się OSGE) wyróżnia się po pierwsze tym, że jest relatywnie duży – odpowiada skalą wielu blokom energetyki konwencjonalnej (w Polsce pracuje bardzo wiele bloków o mocach 200–380 MW), a po drugie wysokim stopniem dopracowania konstrukcji, która stanowi pomniejszoną wersję wcześniejszej konstrukcji GE Hitachi wielkoskalowego reaktora ESBWR.

Ten ostatni nie został nigdy zrealizowany, ale przeszedł całą trudną ścieżkę oceny przez amerykański dozór jądrowy zwieńczoną uzyskaniem zezwolenia na budowę prototypowego bloku. Do budowy ostatecznie nie doszło z uwagi na decyzje inwestora. Sam BWRX jednakże dopiero taką ścieżkę przechodzi, przy tym zarówno w USA, jak i w Kanadzie. Nie ma powodów przypuszczać, że proces ten zakończy się niepowodzeniem, ale nie można być pewnym, ile dokładnie potrwa".

Przeczytaj także: