0:000:00

0:00

Prawa autorskie: Fot. Maciek Jaźwiecki / Agencja Wyborcza.plFot. Maciek Jaźwieck...

Dzień na żywo. Ostatni dzień kampanii samorządowej

Na żywo

Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach

Google News

11:49 28-02-2024

Prawa autorskie: Foto NICHOLAS KAMM / AFPFoto NICHOLAS KAMM /...

Trump coraz bliżej nominacji. Wygrywa w stanie Michigan

Rosną szanse Donalda Trumpa na nominację Republikanów do kandydowania w wyborach prezydenckich w USA. Ponownie zmierzy się z Joe Bidenem?

Wiele wskazuje, że Donald Trump ponownie zmierzy się z Joe'm Bidenem w listopadowych wyborach prezydenckich w Stanach Zjednoczonych. W prawyborach Partii Republikańskiej w stanie Michigan pokonał swoją kontrkandydatkę Nikki Haley, byłą gubernatorkę stanu Karolina Południowa.

Haley zapowiedziała, że na razie – co najmniej do wtorku 5 marca – nie wycofuje się z kandydowania. Wówczas poznamy wyniki prawyborów w kolejnych 15 stanach. Haley podkreśla, że wśród członków Partii Republikańskiej i ich wyborców nie ma konsensusu co do kandydatury Trumpa.

„Nie da się wygrać wyborów prezydenckich bez wzięcia pod uwagę faktu, że 40 proc. republikanów nie chce Donalda Trumpa” – powiedziała wczoraj, nawiązując do wysokiego odsetka wyborców, którzy poparli ją w prawyborach w Karolinie Południowej.

Jak dotąd jednak to Trump wygrywał republikańskie prawybory w każdym ze stanów: Karolinie Południowej, Iowa, Nevada i New Hampshire.

10:49 28-02-2024

Prok. Ewa Wrzosek o represjach za śledztwo ws. wyborów kopertowych

Prok. Ewa Wrzosek z Prokuratury Rejonowej Warszawa-Mokotów zeznaje dziś przed komisją ds. wyborów kopertowych. Opowiada o tym, jak trafiło do niej postępowanie w tej sprawie i jak zostało ono jej odebrane, a następnie – już po trzech godzinach – umorzone. Jako uzasadnienie umorzenia podano, że „czynu zabronionego nie popełniono”. Śledztwo miało dotyczyć narażenia zdrowia i życia obywateli.

Wrzosek zeznała, że zamierzała przesłuchać ówczesnego premiera Mateusza Morawieckiego, wicepremiera Jacka Sasina oraz prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.

„Ani ja, ani żaden z prokuratorów nie ma takiego doświadczenia, żeby wszczęte śledztwo było zakończone przez przełożonego po trzech godzinach” – powiedziała Wrzosek.

Dodała, że jej przełożona prok. Edyta Dudzińska nie chciała rozmawiać z nią o tej sprawie. Wrzosek jest przekonana, że Dudzińska nie podjęła tej decyzji samodzielnie. Wkrótce potem awansowała na prokuratorkę Prokuratury Okręgowej. Dudzińska także będzie dziś zeznawać przed komisją ds. wyborów kopertowych.

Prok. Wrzosek mówiła także o represjach, jakie spotkały ją po krótkiej przygodzie z tym wrażliwym politycznie śledztwem.

Została m.in. zesłana na karną delegację do pracy w prokuraturze w Śremie, 310 km od domu. Wszczęto wobec niej postępowanie dyscyplinarne.

„O wszczęciu postępowania dyscyplinarnego wobec mnie dowiedziałam się z mediów. Komunikat wydał prok. Święczkowski” – wspomniała Wrzosek. Podkreśliła, że zarzuty dyscyplinarne wobec niej zostały sformułowane jeszcze zanim ktokolwiek zapoznał się z materiałem zgromadzonym w śledztwie. W jej ocenie była to zemsta, a nie decyzja merytoryczna.

„Od pracowników prokuratury z Mokotowa próbowano wyciągnąć, jak to się stało, że to do mnie trafiło zawiadomienie w sprawie wyborów kopertowych” – mówiła Wrzosek. Z jej zeznań wynika, że był to przypadek lub decyzja pracowników administracyjnych Prokuratury Rejonowej dla Warszawy-Mokotowa. Sama Wrzosek nie miała wpływu na przydział sprawy.

09:47 28-02-2024

Prawa autorskie: fot. Sejm RP, YouTube, zrzut ekranufot. Sejm RP, YouTub...

Prok. Ewa Wrzosek przed komisją „kopertową”. Michał Wójcik wyłączony z obrad

Prokuratorka Ewa Wrzosek zeznaje przed komisją ds. wyborów kopertowych. Złożyła wniosek o wyłączenie z obrad posła Suwerennej Polski Michała Wójcika ze względu na jego zażyłe relacje z poprzednimi władzami prokuratury

W Sejmie trwa posiedzenie komisji śledczej badającej próby zorganizowania przez PiS wyborów kopertowych. Zeznania składa dziś prok. Ewa Wrzosek, która w 2020 roku wszczęła śledztwo w tej sprawie. Jak tłumaczy, do prokuratury wpłynęło wówczas zawiadomienie, że wybory kopertowe mogą zagrażać zdrowiu i życiu obywateli.

Śledztwo jednak zostało Wrzosek odebrane przez poprzednie władze prokuratury, a następnie umorzone. Sama prokuratorka trafiła na karną delegację do jednostki oddalonej o 310 km od domu i dostała kolejną dyscyplinarkę.

Już na samym początku obrad

prok. Wrzosek zawnioskowała do komisji o wyłączenie z obrad jednego z jej członków: Michała Wójcika z Suwerennej Polski.

Wójcik to były wiceminister sprawiedliwości, a następnie minister w KPRM. Jak tłumaczyła Wrzosek, publicznie pochwalał karne delegacje i dyscyplinarki dla prokuratorów sprzeciwiających się politycznej kontroli Zbigniewa Ziobry. Od byłego Prokuratora Krajowego Bogdana Święczkowskiego otrzymał nawet medal „zasłużonego dla prokuratury polskiej”.

Wrzosek zapowiedziała, że podczas przesłuchania ujawni „bezprawne działania” Święczkowskiego, mające na celu wpłynięcie na tok wszczętego przez nią śledztwa. „W sposób uzasadniony mam wątpliwość co do bezstronności pana Michała Wójcika przy wykonywaniu tego przesłuchania” – stwierdziła.

Wójcik bronił się, argumentując, że medal otrzymał za swoją działalność mającą na celu „ochronę dzieci”. Podkreślał, że wniosek prokuratorki nie ma uzasadnienia i związku z pracami komisji, do której wybrał go Sejm. Posła bronili także Przemysław Czarnek i Waldemar Buda.

Ale większość członków komisji zgodziła się z interpretacją Ewy Wrzosek: Wójcik został wyłączony z prac komisji większością 5 do 3 głosów. Posłowie PiS opuścili salę w geście protestu.

08:44 28-02-2024

PO domaga się dymisji komisarza Wojciechowskiego z PiS

W Polsce trwa już kampania przed wyborami samorządowymi, a PiS i Platforma Obywatelska wzajemnie obarczają się winą za protesty rolników i przyjęcie zasad unijnego Zielonego Ładu. W najnowszym spocie PO domaga się dymisji unijnego komisarza ds. rolnictwa Janusza Wojciechowskiego, członka PiS.

„PiS oszukał polską wieś!” – głosi nagłówek wideo. Filmik pokazuje Wojciechowskiego, który przekonuje, że Zielony Ład będzie dla rolników korzystny. „Rolnikom należą się przeprosiny i pańska dymisja” – podsumowuje w spocie lektor.

07:42 28-02-2024

Prawa autorskie: Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.plFot. Sławomir Kamińs...

Sondażowa mijanka PiS i KO? Jeszcze nie wszędzie

Na dwoje babka wróżyła – tak można by podsumować wyniki dwóch sondaży politycznych opublikowanych w środowy poranek. Ipsos dla OKO.press wskazuje na osłabienie rządzącej koalicji, United Surveys dla WP – przeciwnie

Koalicja Obywatelska, największa partia tworząca rządową koalicję, korzysta z politycznej hossy i czeka na zmiany na pozycji sondażowego lidera. Ale najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM nie potwierdza jeszcze upragnionej „mijanki”. PiS ma wciąż minimalną przewagę nad KO. Poparcie rozkłada się tak:

  • PiS – 30 proc.;
  • KO – 29 proc.;
  • Trzecia Droga – 13 proc.;
  • Lewica – 6 proc.;
  • Konfederacja – 12 proc.

Bezpartyjni Samorządowcy zebrali 3 proc., Polska Jest Jedna – 2 proc.*, „inną partię” – wskazało 1 proc., a 4 proc. wybrało „nie wiem, trudno powiedzieć”.

„To wszystko razem oznacza, że ogromna – patrząc historycznie – przewaga (ponad 11 pkt proc.) sił liberalno-lewicowych w wyborach 2023 roku nad dwiema partiami prawicowymi zmalała do nieco ponad 6 pkt proc.” – pisze w OKO.press Piotr Pacewicz.

Bardziej optymistycznie dla obecnego rządu wyglądają opublikowane dziś wyniki badania pracowni United Surveys dla Wirtualnej Polski. Badanie zostało przeprowadzone metodą CAVI, czyli na platformie internetowej. Może to oznaczać utrudniony dostęp do elektoratu PiS – ludzi starszych i z mniejszych miejscowości. Wyniki prezentują się następująco:

  • KO – 33 proc.;
  • PiS/Zjednoczona Prawica – 28 proc.;
  • Trzecia Droga –15 proc.;
  • Konfederacja – 9 proc.;
  • Lewica – 8,5 proc.;

Odpowiedź „Inne” wskazało 1 proc., „nie wiem/trudno powiedzieć” – 5 proc.

Sondaże różni przede wszystkim wynik Konfederacji: według naszych obliczeń, gdyby wybory odbyły się dzisiaj, mogłaby znacznie zwiększyć reprezentację w Sejmie, do 52 mandatów. Wyraźnie zmniejszyłaby się natomiast reprezentacja Lewicy.

„Kobiety rozczarowują się polityką, co uderza w Lewicę i całą koalicję” – analizuje Piotr Pacewicz.

Przeczytaj także: