0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Fot. Maciek Jaźwiecki / Agencja Wyborcza.plFot. Maciek Jaźwieck...

Ostatni dzień kampanii samorządowej

Na żywo

Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach

Google News

13:48 19-12-2023

Prawa autorskie: Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.plFot. Sławomir Kamińs...

Sejm ruszył z obradami. Na początek znów awantura o politykę europejską

Dzisiejsze obrady Sejmu na sali plenarnej rozpoczęła awantura o zmiany traktatów UE – według opozycji rząd ma wyrazić na nie zgodę, co jednak nie zgadza się z oficjalnym stanowiskiem koalicji.

Na sali plenarnej rozpoczął się kolejny dzień pierwszego posiedzenia Sejmu, które rozpoczęło się od włączenia do porządku obrad głosowania nad uchwałą w sprawie naprawy mediów publicznych. Za było 237 posłów, sprzeciwili się parlamentarzyści PiS. Do programu dzisiejszych prac Sejmu weszło też głosowanie dotyczące uchwały likwidacji neo-KRS. Posłowie zajmą się również powołaniem komisji śledczej, która sprawdzić ma sprawę tak zwanej afery wizowej.

Sejm rozpoczął obrady w gorącej atmosferze

Posłowie PiS, Kukiza i Konfederacji chcieli, by premier Donald Tusk wytłumaczył zachowanie wiceministry klimatu Anity Sowińskiej, która według nich w Brukseli miała poprzeć zmiany traktatowe przenoszące wiele kompetencji krajowych na forum UE i ułatwiające sposób podejmowania decyzji we wspólnocie. W rzeczywistości Sowińska wyraziła zgodę na przeniesienie tej sprawy z Parlamentu do Rady Europejskiej, gdzie mogą o niej dyskutować krajowi liderzy. Według niej była to decyzja „czysto proceduralna”, a prawdziwa debata na ten temat odbędzie się na forum Rady.

Przeczytaj także:

„Panie pośle, albo celowo wprowadza pan izbę w błąd, albo nie ma pan wiedzy. Jednoznaczne, ustalone stanowisko jest przeciwne zmianie traktatów” – odpowiedział żądającemu wypowiedzi premiera posłowi Jarosławowi Sachajko minister ds. Unii Europejskiej.

„Rząd mógł wyrazić sprzeciw i zdjąć ten punkt z porządku obrad (Rady Europejskiej – przyp. aut). Nie zrobił tego pan” – odpowiadał mu Sachajko, potem wsparty na mównicy przez Paweł Jabłoński z Prawa i Sprawiedliwości.

„Dziś Polacy zasługują na odpowiedź od premiera, bez wniosku formalnego, bez żadnej przerwy. Jesteśmy suwerennym państwem w Europie” – grzmiał poseł.

Szłapka: wprowadzacie opinie publiczną w błąd

Szłapka ripostując zacytował stanowisko polskiego rządu, które wskazuje, że UE nie powinna wchodzić na drogę reformy traktatów. „Ich radykalny charakter nie służy polityce Unii” – mówił Szłapka. „Panowie posłowie, doskonale wiecie, że decyzje w tej sprawie będzie podejmowała Rada Europejska, jakie jest polskie stanowisko, i że to punkt głosowany większością kwalifikowaną. Celowo wprowadzacie opinię publiczną w błąd” – odbijał argumenty posłów minister.

Następnie, już w czasie głosowania nad wnioskiem o przerwę i włączenie punktu do obrad, na mównicę wyszedł Antoni Macierewicz. „To jest kłamstwo i oszustwo” – wykrzyczał w stronę ław rządowych. Marszałek Sejmu Szymon Hołownia zaproponował, by o temacie dyskutować dopiero podczas kolejnego posiedzenia Sejmu, 10 stycznia.

Już po odrzuceniu wniosku i włączenie punktu do planu dzisiejszych prac Sejmu na mównicę wyszedł Witold Tumanowicz z Konfederacji, który wniósł o przerwanie obrad i odroczenie posiedzenia, by jeszcze dziś premier Tusk przedstawił informację o ewentualnym wecie wobec zmian traktatowych. Rząd skrytykował też były minister ds. europejskich Szymon Sszynkowski vel Sęk i Przemysław Czarnek.

„Okazało się, że się państwo nie cieszyliście, a nawet płakaliście nad tym przekazaniem, ale przegłosowaliście, i to jest zdrada” – mówił później Przemysław Czarnek z PiS.