Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach
„W styczniu będzie próba dogadania pakietu pomocy dla Ukrainy w gronie 27 państw. Ale jeśli to się nie uda, mamy wyjście” – mówi nam unijny dyplomata, który był obecny przy negocjacjach
Miało być weto razy dwa, ale Viktor Orbán ostatecznie zmienił zdanie i zawetował jedną decyzję zakończonego właśnie szczytu UE.
Był nieugięty w kwestii negocjacji rewizji wieloletniego budżetu UE (tzw. WRF – wieloletnich ram finansowych), w ramach której państwa członkowskie chciały dodać do WRF pakiet pomocy dla Ukrainy o wartości 50 mld euro na cztery lata.
Przewodniczący Rady Europejskiej Charles Michel już zapowiedział, że liderzy wrócą do tego tematu w styczniu podczas nadzwyczajnego szczytu UE. Rewizja WRF została więc odłożona w czasie.
Orbán zaskoczył jednak w drugiej kwestii.
Pomimo stanowczych zapowiedzi, że będzie na »nie«, zdecydował się ani nie blokować, ani nie poprzeć decyzji Rady Europejskiej w kwestii otwarcia negocjacji akcesyjnych z Ukrainą. Jak to możliwe? Premier Węgier opuścił salę podczas głosowania w tej sprawie. Jednomyślną decyzję podjęło więc w sumie 26 krajów członkowskich.
O przebiegu negocjacji podczas szczytu UE oraz „dobrowolnej nieobecności” Viktora Orbána, dzięki której przegłosowano decyzje rozszerzeniowe, rozmawiamy z wysokiej rangi dyplomatą w formule „off the record”, ponieważ obrady szczytu toczą się za zamkniętymi drzwiami.
Przeczytaj także: