Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach
Rosyjska Państwową Komisja Wyborcza odmówiła rejestracji w marcowych wyborach prezydenckich Borysa Nadieżdina. Jedynego kandydata, który krytykuje agresję na Ukrainę.
Rosyjska PKW pracowicie policzyła listy z podpisami poparcia i ogłosiła, że Borysowi Nadieżdinowi, jedynemu kandydatowi, który sprzeciwia się wojnie z Ukraina, zabrakło ich do formalnej rejestracji.
Wybory prezydenckie w Rosji, które oczywiście wygra Putin, odbędą się w połowie marca. Kreml dopuścił do wyścigu kilku kontrkandydatów, którzy jednak popierają wojnę i politykę Putina – tu i tam zgłaszają tylko drobne propozycje zmian np. w sprawie cen albo własności przedsiębiorstw.
Gdyby Nadieżdin mógł startować, doszłoby do głosowania za albo przeciw wojnie. W jaki sposób władza by tego głosowania nie sfałszowała, Putin nie byłby już tak pewny swego: jego propaganda głosi, że politykę Putina popiera ponad 80 proc. Rosjan.
Przeczytaj także: