0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Fot. Maciek Jaźwiecki / Agencja Wyborcza.plFot. Maciek Jaźwieck...

Ostatni dzień kampanii samorządowej

Na żywo

Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach

Google News

10:57 08-02-2024

Prawa autorskie: 08.02.2024 Warszawa , ulica Wiejska . Sejm . Drugi dzien 5 . posiedzenia Sejmu . Posiedzenie Komisji Zdrowia . Poslowie podczas pierwszego czytania rzadowego projektu ustawy o zmianie ustawy Prawo farmaceutyczne w zakresie dostepu do '' pigulki dzien po '' bez recepty od 15 . roku zycia . Fot. Slawomir Kaminski / Agencja Wyborcza.pl08.02.2024 Warszawa ...

„Żeby wziąć pigułkę dzień po trzeba do lekarza iść dzień przed. To absurd”. Komisja zdrowia o Ella One

20 posłów i posłanek z komisji zdrowia było za przyjęciem projektu antykoncepcji awaryjnej bez recepty. Tym samym projekt przeszedł i teraz będzie rozpatrywany na posiedzeniu plenarnym – dzisiaj o 15.00

Sejmowa komisja zdrowia przegłosowała projekt dostępu do antykoncepcji awaryjnej (tabletka Ella One) bez recepty. Odrzuciła poprawki zarówno Lewicy jak i PiS.

PiS wprowadził obowiązkowe recepty na pigułkę dzień po w 2017 r., wycofując decyzję rządu PO-PSL z 2015 r.

Przeczytaj także:

Zrobił to mimo rekomendacji Europejskiej Agencji Leków. Recepty są dzisiaj konieczne jedynie na Węgrzech i w Polsce. Posłowie i posłanki na komisji wskazywali, że to historyczny dzień odwrócenia złego prawa.

Za przyjęciem projektu głosowało 20 posłów i posłanek, przeciw było 10 osób, wstrzymały się dwie.

Nie wiemy, co tam jest

Debata w komisji trwała 1,5 godziny. Najpierw projekt przedstawiła ministra zdrowia, Izabela Leszczyna.

„Nikt z nas nie chce niechcianych ciąż, dlatego antykoncepcja musi być dostępna” – mówiła. „Im szybciej kobieta zażyje tę tabletkę, tym większa szansa, że ona zadziała. Ona nie ma działania wczesnoporonnego. Nie musze mówić, że jeżeli idziemy po receptę to ten czas się niepotrzebnie wydłuża”, mówiła Leszczyna.

Członkowie komisji z PiS i Konfederacji zgłosili wniosek o odrzucenie projektu. Argumentowali to kwestiami zdrowotnymi – że tabletki mogą być niebezpieczne dla nastolatek. Poseł PiS Tadeusz Chrzan uznał m.in., że nie znamy skutków leku – co nie jest prawdą. Wszystkie skutki uboczne są wskazane w ulotce, na co zwrócił uwagę przewodniczący komisji, Bartosz Arłukowicz.

Posłanka Katarzyna Sójka z PiS apelowała o poprzedzenie wprowadzenia takiej nowelizacji kampanią edukacyjną o sposobie używania tabletki EllaOne. Przekonywała także, że w zależności od momentu wzięcia tabletki może ona działać też poronnie. Złożyła poprawkę do ustawę o tym, by tabletka była dostępna bez recepty ale od 18 r.ż.

Posłowie PiS uparcie argumentowali, że nie mają wszystkich danych dotyczących wpływu na zdrowie. Poza posłanką Sójką ze strony PiS głównie wypowiadali się mężczyźni.

A co z Viagrą?

Marcelina Zawisza, Lewica: „Lek przeszedł całą ścieżkę w Europie i może być dostępny bez recepty. EMA ma badania i analizy. Nie rozumiem zatem wątpliwości posłów PiS. Ale w ustawie jest także mowa o rozporządzeniu które ustali dostępność w zależności od wieku. Chciałabym zatem dowiedzieć się, jak to będzie wyglądało, żeby nas uspokoić. Skoro PiS jest tak wrażliwy na zdrowie, to dziwię się, że za waszych czasów nie było specjalnego rozporządzenia w sprawie paracetamolu czy Viagry”.

Zawiszy chodziło o druga część nowelizacji zawartej w projekcie, w której czytamy: „Minister właściwy do spraw zdrowia może określić, w drodze rozporządzenia, wykaz produktów leczniczych, o których mowa w ust. 5d, wiek lub inne wymagania uzasadniające wydanie danego produktu leczniczego na receptę, uwzględniając skutki zdrowotne stosowania produktów leczniczych, bezpieczeństwo zdrowotne pacjentów oraz konieczność stworzenia mechanizmów przeciwdziałania nadużyciom w zakresie stosowania i wydawania tych produktów leczniczych”. Nie ma tu mowy o wieku – 15 lat. I do tego punktu Zawisza złożyła poprawkę.

Wypowiadała się także Monika Wielichowska z KO: „Zwrócę się tutaj głównie do panów. Mam poczucie, że rozmawiamy o dwóch różnych pigułkach. Żyjemy w oparach absurdu. Żeby wziąć pigułkę dzień po trzeba do lekarza iść dzień przed. Znaleźć tego lekarza, uzyskać receptę. Panowie, my nie potrzebujemy rad, jak żyć”.

Możemy udawać

Do wszystkich głosów odniosła się ministra Leszczyna: "Nie wiem dlaczego mówimy o etyce. To nie ma nic wspólnego z etyką. Oczywiście możemy zamknąć oczy i udawać, że młodzi ludzie przed 18 r.ż nie uprawiają seksu, że nie ma pokątnych aborcji. Możemy, ale nie po to jesteśmy rządem. Kwestie zdrowotne wyjaśnił prof. dr hab. n. med. Piotr Sieroszewski, prezes Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników. Jego wypowiedź miała rozwiać wątpliwości dotyczące bezpieczeństwa, które zgłosili posłowie PiS.

W głosowaniu odpadły wnioski o odrzucenie projektu oraz poprawki posłów PiS (m.in. o dostępności bez recepty ale od 18 r.ż.) oraz Lewicy (chodziło o to, by wiek określić na 15 lat już w ustawie).