0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

06:44 08-07-2024

Prawa autorskie: Fot. Konrad Kozlowski / Agencja Wyborcza.plFot. Konrad Kozlowsk...

Barbara Nowak jednak nie rezygnuje z mandatu małopolskiej radnej?

Jeszcze dwa dni temu, uzasadniając złożenie mandatu radnej sejmiku małopolskiego, pisała, że „honor nie ma ceny”. Dziś Barbara Nowak przekonuje, że jej wyborcy życzą sobie realizacji wyborczych zobowiązań, a ona „jest jedną wielką rozterką”

„Głosowałam, jak potrzebował PiS, ale nagrodzeni dziś zostali zdrajcy” – stwierdziła Barbara Nowak po czwartkowym głosowaniu nad wyborem marszałka małopolski. Nowak wspierała frakcję Ryszarda Terleckiego: chciała, żeby z namaszczenia prezesa Jarosława Kaczyńskiego stery w Małopolsce przejął Łukasz Kmita. Pięć razy buntownicy z PiS zablokowali kandydaturę Kmity, a zwaśnione frakcje pogodził dopiero Łukasz Smółka.

Przeczytaj także:

Nowak, choć głosowała z linią partii, szybko stwierdziła, że taki układ jej nie pasuje. W mediach społecznościowych pisała, że to nie jest „ucieczka z pola walki”. „Wyszłam, bo pamiętam, co obiecałam moim wyborcom i nie sprzeniewierzę się ślubowaniu radnego. Honor nie ma ceny” – tłumaczyła Nowak w piątek, 5 lipca.

Ale już w niedzielę po południu zmieniła kurs. „Nadal jestem w oku cyklonu” – napisała na platformie X była kuratorka oświaty. „Moi wyborcy życzą sobie realizacji wyborczych zobowiązań. Trzeci dzień słyszę nakaz powrotu”. Dodała, że jest „jedną wielką rozterką”, a głosy ludzi są dla niej ważne.