0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

10:45 28-10-2024

Prawa autorskie: il. Iga Kucharska/OKO.pressil. Iga Kucharska/OK...

„GW”: Nowe ustalenia ws. ks. Michała O. Przelewy dla rodziców, na studia nagrań i skarpetki

„Gazeta Wyborcza” analizuje akta aresztowe ks. Michała O. i ujawnia nieznane dotąd wątki. To powody, dla których prokuratura domagała się zatrzymania duchownego w areszcie tymczasowym

Co się wydarzyło?

Dziennikarz „Gazety Wyborczej” Wojciech Czuchnowski dotarł do akt sprawy aresztowej ks. Michała O. z Fundacji Profeto. Ksiądz, podejrzewany o nadużycia finansowe w związku z dotacją z Funduszu Sprawiedliwości, w ubiegłym tygodniu opuścił areszt tymczasowy. W sprawie wielomilionowej dotacji na ośrodek Fundacji Profeto będzie odpowiadał przed sądem z wolnej stopy.

W aktach, opisywanych przez „Gazetę Wyborczą”, prokuratura przedstawia argumenty na to, by ksiądz i podejrzane w śledztwie byłe urzędniczki resortu sprawiedliwości pozostali w areszcie tymczasowym. Informacje te częściowo pokrywają się z naszymi wcześniejszymi ustaleniami. Akta zawierają także szereg nieznanych dotychczas wątków:

  • Z przekazanych Profeto 66 mln zł dotacji z Funduszu Sprawiedliwości prokuratura kwestionuje aż 13 mln zł – miały zostać wydane na cele niezwiązane z budową ośrodka dla ofiar przestępstw.
  • Część pieniędzy ks. Michał O. miał wypłacać gotówką z bankomatu i w oddziałach banku (w ciągu 3,5 roku w sumie ponad 711 tys. zł i 50 tys. euro), „Gazeta Wyborcza” wspomina też, że płacił kartą powiązaną z rachunkiem Fundacji Profeto za noclegi i podróże warte ponad 1 mln zł.
  • Ponad 1,1 mln zł (gotówką i przelewami) otrzymał Radosław Grzybek, szef firmy Przestrzenie Kultury z Myślenic, która zajmuje się produkcją medialną. Właścicielką większości udziałów tej firmy jest fundacja, którą zarządza Ewelina Z. – wiceprezeska Fundacji Profeto. Udziały w spółce ma też Krzysztof Wąsowski, adwokat obecnie broniący ks. Michała O. i Fundacji Profeto.
  • Rodzice księdza otrzymali od niego przelewy na łączną kwotę 252 tys. zł, przy czym część zwrócili jako darowiznę dla Profeto.
  • Ponad 4,7 mln zł otrzymała firma Framesound Production, zajmująca się nagłośnieniem – za te pieniądze zakupiła wyposażenie sali widowiskowej, reżyserek i studiów nagraniowych znajdujących się w ośrodku Profeto. Wcześniej w OKO.press opisywaliśmy, że Framesound dostała jeszcze 1,1 mln zł przelewu od firmy Tiso – wykonawcy ośrodka.
  • Niemal 3,5 mln zł ksiądz O. przelał firmie produkującej skarpetki, które Profeto sprzedaje na swojej stronie internetowej.
  • Koordynator projektu budowy ośrodka Profeto był partnerem jednej z podejrzanych w śledztwie pracownic ministerstwa sprawiedliwości – Karoliny K. Co rodzi pytania o konflikt interesów urzędniczki.
  • Były wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski miał jeszcze w 2019 roku (czyli przed ogłoszeniem konkursu z Funduszu Sprawiedliwości) pomagać księdzu O. w znalezieniu działki pod budowę ośrodka.
  • Pracujący w resorcie Ziobry informatycy dostali w 2023 roku dyspozycje niszczenia danych z dysków ministerstwa.

Jaki jest kontekst?

Wątek dotacji dla Fundacji Profeto jest jednym z ważniejszych w śledztwie Prokuratury Krajowej dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości. Zarzuty usłyszało w nim już 14 osób.

Księdzu Michałowi O., urzędniczkom Urszuli D. i Karolinie K. a także byłemu wiceministrowi Marcinowi Romanowskiemu prokuratura zarzuca, że działali w ramach zorganizowanej grupy przestępczej, mającej na celu popełnianie przestępstw przeciwko mieniu (art. 258 par. 1 kk). Ponadto śledczy podejrzewają ks. Michała O. m.in. o pranie pieniędzy oraz przywłaszczenie powierzonego mienia. Grozi mu do 20 lat więzienia.

W OKO.press historię księdza O. śledzimy od samego początku. W lutym i czerwcu tego roku we współpracy z tvn24.pl ujawniliśmy, w jaki sposób Fundacja Profeto w podejrzany sposób obracała dotacją z Funduszu Sprawiedliwości. Dotarliśmy też do wykonawcy ośrodka (skądinąd także podejrzanego w śledztwie Prokuratury Krajowej), który opowiedział nam, czym naprawdę miała być inwestycja ks. Michała O.

Te same tropy podjęła Prokuratura Krajowa: stały się podstawą postawienia ks. Michałowi O. m.in. zarzutu prania pieniędzy.

Przypomnijmy: rekordową dotację z Funduszu Sprawiedliwości, niemal 100 mln zł, Profeto miała wydać na budowę ośrodka dla ofiar przestępstw w warszawskim Wilanowie. Ostatecznie resort Zbigniewa Ziobry (skądinąd znajomego ks. O.) zdążył wypłacić fundacji nieco ponad 66 mln zł. Resztę pieniędzy wstrzymała nowa władza.

O tajemniczym konkursie z Funduszu Sprawiedliwości, niespodziewanie wygranym przez Profeto, pisaliśmy w OKO.press jeszcze w 2020 roku. W roku 2021 ujawniliśmy, że w ośrodku budowanym przez fundację ks. Michała O. mają znaleźć się studia nagraniowe. A to nasuwa myśl, że Profeto, wydająca katolickie media, zamierza wykorzystywać centrum terapeutyczne do celów medialnych.

Artykuły OKO.press na ten temat

Przeczytaj także: