0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

06:39 23-08-2024

Prawa autorskie: Zdjęcie: Robyn Beck / AFPZdjęcie: Robyn Beck ...

Harris oficjalnie przyjęła nominację. „Najważniejsze wybory w życiu naszego kraju”

„Wyobraźcie sobie Donalda Trumpa bez żadnych zabezpieczeń. Jak korzystałby z ogromnej władzy prezydenta USA, nie po to, by poprawić wasze życie, ale by służyć jedynemu klientowi, jakiego kiedykolwiek miał… sobie samemu” – mówiła Kamala Harris.

„W imieniu narodu, w imieniu każdego Amerykanina, niezależnie od partii, rasy, płci czy języka, którym mówi wasza babcia, w imieniu mojej matki i każdego, kto kiedykolwiek wyruszył w swoją własną nieprawdopodobną podróż, w imieniu Amerykanów, takich jak ludzie, z którymi dorastałam, ludzi, którzy ciężko pracują, gonią za swoimi marzeniami i dbają o siebie nawzajem; w imieniu każdego, którego historia mogłaby zostać napisana tylko w najwspanialszym narodzie na Ziemi, przyjmuję waszą nominację, aby zostać prezydentem” – mówiła Kamala Harris podczas konwencji Demokratów w Chicago.

Kamala Harris o Trupie

„Drodzy Amerykanie, te wybory są nie tylko najważniejszymi wyborami naszego życia, są też najważniejszymi wyborami w życiu naszego kraju” – mówiła.

W swojej przemowie odniosła się do kontrkandydata, Donalda Trumpa, mówiąc, że jest „w wielu aspektach niepoważny”, ale „konsekwencje powrotu Donalda Trumpa na Białego Domu są ekstremalnie poważne”. Mówiła, że „nie będzie się przymilać do tyranów i dyktatorów takich jak Kim Dzong Un”, którzy — jak dodała — kibicują Trumpowi. „Wiedzą, że Trump nie pociągnie autokratów do odpowiedzialności, bo sam chce być autokratą” – podkreśliła.

Przypomniała, że Trump groził porzuceniem NATO. "Zachęcał Putina do inwazji na naszych sojuszników. Powiedział, że Rosja może, cytuję: »robić, co do cholery tylko zechce«.

Polityka zagraniczna była ważnym elementem 40-minutowej przemowy Harris. Podkreślała wsparcie USA dla Ukrainy, przypominając, że przed atakiem Rosji spotkała się z prezydentem Zełenskim, „aby ostrzec go o rosyjskim planie inwazji”.

„Pomogłam zmobilizować globalną odpowiedź ponad 50 krajów w celu obrony przed agresją Putina, a jako prezydent będę stała mocno przy Ukrainie i naszych sojusznikach z NATO” – dodała.

„Pracujemy, żeby cierpienie w Strefie Gazy się skończyło”

Odniosła się również do konfliktu w Strefie Gazy. „Nadszedł czas, aby doprowadzić do porozumienia w sprawie zakładników i zawieszenia broni. Pozwólcie mi powiedzieć jasno, zawsze będę bronić prawa Izraela do samoobrony i zawsze będę dbać o to, aby Izrael miał możliwość samoobrony” – mówiła. „To, co wydarzyło się w Gazie w ciągu ostatnich 10 miesięcy, jest druzgocące. Tak wiele niewinnych istnień zostało straconych, zdesperowani głodni ludzie uciekają w poszukiwaniu bezpieczeństwa. Skala cierpienia rozdziera serce. Prezydent Biden i ja pracujemy nad zakończeniem tej wojny, aby Izrael był bezpieczny, zakładnicy zostali uwolnieni, cierpienie w Strefie Gazy się skończyło, a naród palestyński mógł zrealizować swoje prawo do godności, bezpieczeństwa, wolności i samostanowienia” – zaznaczyła.

Harris zapowiedziała także, że ​​zamierza wprowadzić obniżkę podatków, na której skorzysta ponad 100 milionów Amerykanów. Opowiedziała o planach walki o prawa aborcyjne, prawo wyborcze oraz zwiększenie podaży mieszkań.

W Chicago United Center zgromadziło się ponad 23 tys. osób, wiwatujących na cześć kandydatki na prezydenta. Po przemówieniu Harris na tłum spadło 100 tys. balonów. Reuters wylicza, że nadmuchanie ich wymagało zaangażowania 75 wolontariuszy, 30 członków personelu i kilkunastu pracowników sceny.