Gdyby nie 1,5%, mogłoby nie być OKO.press

Twoja pomoc ma znaczenie

0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

godzinę temu

Prawa autorskie: Budapeszt, oczekiwanie na wyniki wyborów 12 kwietnia 2026 roku. Fot: Paulina Pacuła/OKO.pressBudapeszt, oczekiwan...

Wyniki cząstkowe wyborów na Węgrzech wskazują na wygraną Tiszy

Mieszkańcy Budapesztu czekają na bardziej jednoznaczne wyniki cząstkowe wyborów parlamentarnych – i na wystąpienie lidera Tiszy Petera Magyara. Na miejscu są nasze reporterki

Co się wydarzyło?

Narodowe Biuro Wyborcze opublikowało już wyniki zliczania ok 37 proc. głosów oddanych przez Węgrów w niedzielnych wyborach parlamentarnych. Choć wyniki te mogą znacząco różnić się od tych ostatecznych, jak dotąd wskazują na jednoznaczne zwycięstwo opozycyjnej Tiszy nad rządzącym Fideszem. Według wyników z godziny 21.05 Tisza może liczyć na aż 132 mandaty w 199 osobowym parlamencie (większość konstytucyjna to 133 mandaty). Cząstkowe wyniki wyborów wskazują też na ogromną przewagę Tiszy w jednomandatowych okręgach wyborczych, w których wybieranych jest aż 106 parlamentarzystów. Według cząstkowych danych Tiszy przypadałoby aż 95 mandatów z JOW-ów, podczas gdy Fideszowi jedynie 11.

Tymczasem w Budapeszcie Węgrzy oczekują na bardziej jednoznaczne wyniki wyborów. Około 22 spodziewane jest wystąpienie Petera Magyara, lidera Tiszy. A po drugiej stronie Dunaju zwolennicy opozycji urządzili wielkie rave party. Po obu stronach rzeki są nasze reporterki – Paulina Pacuła i Agata Szczęśniak.

Oddajemy głos Agacie Szczęśniak:

„Czego się spodziewacie, jeśli Tisza wygra?" – Cztery dziewczyny i trzech chłopaków pod parlamentem, gdzie odbywa się rave party, przerzucają się odpowiedziami: Pieniędzy z Unii Europejskiej! Mniej korupcji! Wolności! Transparentności! Więcej demokracji! W ogóle demokracji.”

32-letnia Ester we wszystkich poprzednich wyborach głosowała przeciwko Fideszowi. „Czuję sie tym trochę wypalona”, dlatego nie chce mieć zbyt wielkich nadziei, ale jednak liczy, że Tisza wygra. A czego spodziewa się po zwycięstwie? „Mniej korupcji. Nie mam zbyt wielkich oczekiwań. Mam poglądy bardziej na lewo niż Tisza, ale tyle są w stanie zrobić. A to już dużo”.

Jaki jest kontekst?

Proces liczenia głosów będzie finalnie trwał do kilku dni (z uwzględnieniem głosów oddanych za granicą, bardzo istotnych w węgierskim procesie wyborczym). Uzyskanie z znaczącej przewagi przez Tiszę już na wstępnym etapie liczenia głosów może być jednak optymistycznym prognostykiem dla obecnej opozycji. Wydaje się, że w grze jest nawet zdobycie przez Tiszę większości konstytucyjnej.

Węgry mają jednak skomplikowaną – mieszaną – ordynację wyborczą wprowadzoną przez rządzący Fidesz w celu ograniczania szans partii opozycyjnych. Według niej część deputowanych (106) do 199 osobowego parlamentu wybierana jest w jednomandatowych okręgach wyborczych, a część (93 deputowanych) według metody d'Hondta dodatkowo skomplikowanej tak zwanym systemem kompensacji głosów z okręgów jednomandatowych.

Przeczytaj także:

18:39 12-04-2026

Prawa autorskie: Fot. GRIGORY SYSOYEV / POOL / AFPFot. GRIGORY SYSOYEV...

Moskwa przewiduje sfałszowanie wyników na Węgrzech

Wyniki wyborów parlamentarnych na Węgrzech prawdopodobnie zostaną sfałszowane, a urzędujący premier Viktor Orbán nie będzie mógł wygrać – ogłosiła jeszcze przed zakończeniem głosowania rosyjska propagandystka Margarita Simonjan,

„Najprawdopodobniej po prostu sfałszują wybory i tyle. Tak jak dzieje się to teraz w całej Europie” – powiedziała Simonjan telewizji NTV w programie „Nowe rosyjskie sensacje”.

Simonjan jest jedną z czołowych propagandystek Kremla, redaktorką naczelną grupy medialnej Rossija Sewodnia i kanału telewizyjnego RT. Swoją analizę oparła na przekonaniu, że „mieszkańcy krajów europejskich” nie chcą wspierać reżimu kijowskiego i kłócić się z Rosją, ale do władzy dochodzą przywódcy, którzy tego chcą. Ci „mieszkańcy” to zwolennicy niezwykle eksponowanych przez propagandę Kremla prorosyjskich ruchów prawicowych w Europie. Pogląd Simonjan wydaje się więc całkowicie zdroworozsądkowy dla każdego, kto wiedzę o świecie czerpie z rosyjskich oficjalnych mediów.

Inny cytowany przez propagandę „ekspert politolog Bogdan Bezpałko, członek Rady Prezydenckiej ds. Stosunków Międzyetnicznych” zapowiedział w trakcie głosowania, że Unia Europejska i Ukraina „mogą zastosować taktykę »podduszania«, a nawet niepokojów i sabotażu, ingerując w nadchodzące wybory parlamentarne”.

Jaki jest kontekst?

Opowieść o fałszerstwie jest dowodem, że losy wyborów się ważą. Rosyjscy odbiorcy nic nie wiedzą o nastrojach na Węgrzech ani o sondażach sprzyjających opozycji. Propaganda musi ich więc na wszelki wypadek przygotować na sytuację, że przyjaciel Putina nie wygra.

Rosja Putina wspierała w wyborach Viktora Orbána równie gorąco jak amerykańska administracja Donalda Trumpa. Opowieść o „ingerencji Brukseli w węgierskie wybory” jest więc wspólna dla wiceprezydenta J.D. Vance w Budapeszcie i rzecznika Putina Pieskowa. Obaj mówili o tym 8 kwietnia: „Wiele sił w Europie, wiele sił w Brukseli, nie chciałoby, żeby Orbán ponownie wygrał wybory. To powszechnie wiadomo, widać to gołym okiem. I oczywiście grają na rękę tym siłom, które politycznie sprzeciwiają się Orbánowi” – mówił Pieskow.

„Stawka jest wysoka” – ogłosiły 12 kwietnia wieczorne telewizyjne „Wiesti niedieli”. – „Węgrzy decydują nie tylko o losie swojego kraju, ale i Unii Europejskiej”.

Z rosyjskiej telewizji wynika, że większość Węgrów gorąco popiera swoją obecną władzę, a opozycja to prowokatorzy i chuligani.

Przeczytaj także:

17:37 12-04-2026

Prawa autorskie: Women in traditional Hungarian dresses cast their ballots at a polling station in a nursery school in Veresegyhaz, some 30km east of Budapest, on April 12, 2026, during the general election in Hungary. The vote could end Hungarian Prime Minister Viktor Orban's 16-year stint in power as the EU's longest serving current leader and a self-decribed "thorn" in the bloc's side. (Photo by Peter Kohalmi / AFP)Women in traditional...

Koniec głosowania na Węgrzech. Są pierwsze prognozy

O 19 zakończyło się głosowanie w węgierskich wyborach parlamentarnych. Węgierskie media publikują wyniki sondaży i prognoz opracowanych w dniu wyborów – nie są to jednak sondaże exit poll. Zapowiada się klęska Viktora Orbána i Fideszu

Co się wydarzyło?

Pierwsze wyborcze prognozy publikowane przez niezależne media po zakończeniu głosowania w wyborach parlamentarnych na Węgrzech wskazują dość jednoznacznie, że opozycyjna Tisza Petera Magyara odnosi zwycięstwo nad rządzącym Fideszem Viktora Orbána.

Według opublikowanych przez Telex wyników sondażu 21 Research prowadzonego metodą hybrydową (SMS i badanie telefoniczne) w dniu głosowania. TISZA może liczyć na wygraną z Fideszem z wynikiem 55 proc., podczas gdy wynik partii rządzącej szacowany jest na jedynie 38 proc. głosów.

Z kolei według szacunków Závecz Research przytaczanych przez portal index.hu, Tisza może liczyć na 54 proc. głosów, podczas gdy Fidesz jedynie na 40 proc.

Żadna z tych dwóch prognoz nie daje Tiszy większych nadziei na większość konstytucyjną (2/3 głosów w 199 osobowym parlamencie), która jest niezbędna nie tylko do odsunięcia Fideszu od władzy, ale i do przeprowadzenia demontażu zabetonowanego systemu budowanego przez Viktora Orbána przez 16 lat jego rządów.

Inaczej jest jednak z prognozą instytutu badania opinii publicznej Median, dającą Tiszy 55,5 proc. a Fideszowi jedynie 37,5 proc. Median szacuje, że Tisza może liczyć na 135 mandatów (a ściśle od 131 do 139), podczas gdy większość konstytucyjna to 133 mandaty.

[aktualizacja 20:15] Narodowe Biuro Wyborcze (odpowiednik polskiej PKW) podało po 20 pierwsze cząstkowe wyniki wyborów – dotyczą one jedynie 1,4 procenta komisji, więc sa całkowicie niemiarodajne. Według tych wyników wygrywać miał Fidesz z wynikiem 55,5 proc.

[aktualizacja 21:00] W kolejnych wynikach cząstkowych podawanych przez Narodowe Biuro Wyborcze kształtuje się coraz poważniejsza przewaga Tiszy nad Fideszem. W tej chwili według wyników cząstkowych Tisza ma szanse na aż 132 mandaty podczas gdy Fidesz jedynie na 59.

Jaki jest kontekst?

Na Węgrzech nie przeprowadza się znanych np z polskich wyborów sondaży exit poll, które są najbardziej precyzyjną metodą szacowania ostatecznych wyników wyborów tuż po zamknięciu urn. Przytoczone wyżej prognozy należy więc traktować jedynie jako wstępne szacunki. Pierwsze cząstkowe wyniki wyborów na Węgrzech są podawane od ok godziny 20 – mogą się one jednak bardzo znacząco różnić od tych ostatecznych. Wyniki z wystarczającej liczby komisji będą znane dopiero w późnych godzinach wieczornych lub w poniedziałek.

Przeczytaj także:

16:01 12-04-2026

Prawa autorskie: Peter Magyar, leader of the pro-European conservative TISZA party, talks with journalists after casting his ballot at a polling station in Budapest during a general election in Hungary, on April 12, 2026. The vote could end Hungarian Prime Minister Viktor Orban's 16-year stint in power as the EU's longest serving current leader and a self-decribed "thorn" in the bloc's side. (Photo by Ferenc ISZA / AFP)Peter Magyar, leader...

Wybory na Węgrzech – prawie 75 procent frekwencji na dwie godziny przed zamknięciem urn

O godzinie 17 frekwencja w węgierskich wyborach parlamentarnych wyniosła 74,23 proc. Jest już absolutnie pewne, że te wybory ustanowią węgierski frekwencyjny rekord wszechczasów

Co się wydarzyło?

Frekwencja w węgierskich wyborach parlamentarnych o godzinie 17 wyniosła 74,23 proc – podało Narodowe Biuro Wyborcze (odpowiednik polskiej Państwowej Komisji Wyborczej). Oznacza to, że na dwie godziny przed zamknięciem urn zagłosowało już więcej uprawnionych niż wyniosła całkowita liczba głosujących w jakichkolwiek wcześniejszych węgierskich wyborach. Dotychczas niepobity rekord został ustanowiony w 2002 roku – wtedy (w innym, dwufazowym systemie wyborczym) głosowało na Węgrzech 73,51 proc. uprawnionych (był to wynik już po zamknięciu urn).

Jest też już jasne, że ostateczna frekwencja w węgierskich wyborów parlamentarnych przewyższy tę z ostatnich polskich wyborów do Sejmu i Senatu (październik 2023 r.), w wyniku których odsunięte od władzy zostało Prawo i Sprawiedliwość. Frekwencja wyniosła wtedy 74,38 proc. – i był to dotychczasowy polski rekord wszechczasów.

Jaki jest kontekst?

Rekordowo wysoka frekwencja w wyborach parlamentarnych wydaje się zwiększać szanse opozycyjnej TISZY kierowanej przez Petera Magyara na odsunięcie od władzy rządzącego Węgrami od 16 lat Fideszu Viktora Orbána. Węgry mają jednak skomplikowaną – mieszaną – ordynację wyborczą wprowadzoną przez rządzący Fidesz w celu ograniczania szans partii opozycyjnych. Według niej część deputowanych (106) do 199 osobowego parlamentu wybierana jest w jednomandatowych okręgach wyborczych, a część (93 deputowanych) według metody d'Hondta dodatkowo skomplikowanej tak zwanym systemem kompensacji głosów z okręgów jednomandatowych. Ok 20 opublikowane zostaną pierwsze cząstkowe wyniki liczenia głosów – mogą one jednak bardzo mocno odbiegać od wyniku ostatecznego. Dlatego zupełną pewność co do wyniku węgierskich wyborów parlamentarnych uzyskamy dopiero po zliczeniu wszystkich głosów.

Przeczytaj także:

13:47 12-04-2026

Prawa autorskie: US President Donald Trump makes a fist upon arrival at Miami International Airport in Miami, on April 11, 2026. Trump is traveling to Florida to attend a UFC event and spend the weekend at his Mar-a-Lago residence. (Photo by Jim WATSON / AFP)US President Donald ...

Sposób Trumpa na blokadę Cieśniny Ormuz? Sam ją zablokuje

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump ogłosił w niedzielę 12 kwietnia, że amerykańska flota... zablokuje blokowaną przez Iran Cieśninę Ormuz. Brzmi to jak absurdalny żart, ale to prawda

Co się wydarzyło?

Rozsierdzony niepowodzeniem pierwszej rundy negocjacji z Iranem prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump ogłosił na swej platformie internetowej Truth Social, że amerykańska flota otrzymała rozkaz rozpoczęcia natychmiastowej i bezwarunkowej blokady Cieśniny Ormuz, blokowanej dotąd przez Iran.

Przeczytaj także:

„Marynarka Wojenna Stanów Zjednoczonych, najlepsza na świecie, rozpocznie natychmiastowe BLOKOWANIE wszystkich statków próbujących wpłynąć do Cieśniny Ormuz lub ją opuścić. W pewnym momencie chcieliśmy osiągnąć zasadę „WSZYSTKICH WPUSZCZAMY, WSZYSTKICH WPUSZCZAMY”, ale Iran nie dopuścił do tego, mówiąc jedynie: „Gdzieś tam może być mina”, o której nikt poza nim nie wie. TO JEST ŚWIATOWE WYMUSZENIE, a przywódcy państw, a zwłaszcza Stanów Zjednoczonych Ameryki, nigdy nie dadzą nic na sobie wymuszać. Poleciłem również naszej Marynarce Wojennej poszukiwanie i przechwytywanie każdego statku na wodach międzynarodowych, który uiścił opłatę za przeprawę na rzecz Iranu. Nikt, kto płaci nielegalną opłatę, nie będzie miał bezpiecznego przejścia na pełnym morzu. Zaczniemy również niszczyć miny, które Irańczycy umieścili w Cieśninie. Każdy Irańczyk, który strzeli do nas lub do pokojowych statków, zostanie ZNISZCZONY W PIEKLE!” – napisał Trump [zachowujemy specyficzną pisownię i składnię stosowane przez prezydenta Stanów Zjednoczonych.

Jaki jest kontekst?

Na podstawie treści wpisu prezydenta Stanów Zjednoczonych możemy się domyślać, że Donald Trump ogłosił amerykańską blokadę blokowanej już przez Iran Cieśniny Ormuz w odwecie za amerykańskie i izraelskie naloty, by w ten sposób pozbawić Iran możliwości pobierania opłat za przepuszczanie przez Cieśninę pojedynczych statków. Konsekwencje rozkazu amerykańskiego prezydenta mogą być jednak bardzo rozległe. Przed wybuchem wojny USA i Izraela z Iranem przez Cieśninę Ormuz transportowano z Zatoki Perskiej łącznie około 20 procent całej światowej produkcji ropy i ok. 25 proc. światowej produkcji skroplonego gazu ziemnego. Zablokowanie Cieśniny przez Iran w odwecie za amerykańskie i izraelskie ataki spowodowało gwałtowne wzrosty cen surowców energetycznych – i zagroziło światowej gospodarce globalną recesją. Ogłoszenie amerykańskiej blokady Cieśniny może z całą pewnością pogłębić ten kryzys.

Przeczytaj także: