Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Trwał 43 dni, najdłużej w historii. 12 listopada wieczorem Donald Trump podpisał ustawę o finansowaniu rządu federalnego. To oznacza koniec shutdownu
Najdłuższy w historii Ameryki shutdown był spowodowany ciągłym odrzucaniem przez Senat prowizorycznego projektu budżetu Donald Trumpa na kolejny rok. Republikanie dotąd nie mieli wymaganych 60 głosów, by powiedzieć „tak”, a Demokraci nie chcieli zgodzić się na cięcia w tzw. Obamacare, czyli państwowym ubezpieczeniu zdrowotnym.
W nocy z 9 na 10 listopada Republikanie wreszcie dogadali się z częścią Demokratów i przyjęli porozumienie. Teraz podpisał je Donald Trump – to oznacza koniec shutdownu.
Porozumienie zakłada finansowanie rządu do końca stycznia, całoroczne finansowanie dla agencji rządowych i cofnięcie masowych zwolnień pracowników federalnych po 1 października. W grudniu odbędzie się też głosowanie nad dopłatami do obamacare, które wygasają z końcem roku. O te dopłaty walczyli Demokraci.
Shutdown, czyli „zamknięcie rządu”, oznacza, że Kongres odrzuca projekt budżetu. A to oznacza, że część administracji przestaje pracować. Oznacza to kryzys w wielu dziedzinach, związany z brakiem finansowania. Zanim shutdown się skończy, część pracowników zostaje zwolniona lub nie otrzymuje wynagrodzenia.
Ostatni shutdown trwał na przełomie 2018 i 2019 r. – 35 dni, także za administracji Trumpa. Wtedy kością niezgody był mur na granicy z Meksykiem. Każde takie wstrzymanie działalności rządu jest bardzo kosztowne – kończący się właśnie shutdown ma kosztować gospodarkę nawet 11 mld dolarów, jak oblicza Biuro Budżetowe Kongresu.