0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

12:10 23-12-2025

Prawa autorskie: Fot. Philippe BUISSIN, Unia Europejska – 2025, źródło: Parlament EuropejskiFot. Philippe BUISSI...

Mentzen odwołał Ewę Zajączkowską. Za umizgi do Brauna?

Jedna z najbardziej rozpoznawalnych twarzy polskiej prawicy Ewa Zajączkowska-Hernik została odwołana z funkcji prezesa okręgu podwarszawskiego partii Nowa Nadzieja. Decyzję podjął sam Sławomir Mentzen.

Co się wydarzyło?

„Dziś, decyzją prezesa partii Nowa Nadzieja, przestałam pełnić funkcję prezesa okręgu podwarszawskiego” – poinformowała w sieci Ewa Zajączkowska-Hernik. To jedna z najbardziej wyrazistych postaci polskiej ultraprawicy. Oficjalnie jest europarlamentarzystką zasiadającą w jednej frakcji ze skrajnie prawicową, prorosyjską partią AfD, oraz rzeczniczką prasową Konfederacji. Do tej pory była również skrzydłową Mentzena, jak pisała na łamach OKO.press Anna Mierzyńska, jego bulterierką. „Czego lider Nowej Nadziei nie powie wprost, dopowie Zajączkowska” – wskazywała nasza dziennikarka.

Ich relacje mocno się jednak ochłodziły, a Zajączkowska (choćby zasięgiem w sieci) zaczęła Mentzena przerastać. „Dziękuję za Twoją pracę w okręgu! Kolejne lata na pewno będą dla Ciebie czasem ciężkiej i ważnej walki o polskie interesy w Parlamencie Europejskim. Powodzenia!” – napisał krótko Sławomir Mentzen potwierdzając odsunięcie polityczki od kierowniczej funkcji w okręgu pod Warszawą.

Zajączkowska z kolei ogłosiła enigmatycznie, że zaczyna czas „nowych i odważnych inicjatyw”. „Zamierzam zaangażować się w pracę dla Was jeszcze mocniej i wejść na kolejny, nowy poziom politycznej działalności. Jestem pewna, że nadchodzący rok będzie wyjątkowy i przełomowy! Musimy wspólnie zrobić mocny rozbieg przed wyborami parlamentarnymi w 2027 roku, które będą kluczowe dla przyszłości Polski!” – napisała w sieci.

Jaki jest kontekst?

Nie wiadomo, czy razem z odsunięciem od szefowania okręgowi podwarszawskiemu, Ewa Zajączkowska odejdzie z Nowej Nadziei i Konfederacji. Internauci komentując wpis Zajączkowskiej po wielokroć postulują, by ta przeszła do ugrupowania Grzegorza Brauna. „Pani Ewo widzę Panią w partii Grzegorza Brauna! Jest Pani prawdziwą , niezłomną Patriotką!”, „Do Szerokiego Frontu Gasnicowego”, „Tylko Braun!”, „Pani Ewo, formacja Grzegorza Brauna czeka” – piszą.

Plotki o możliwym transferze Zajączkowskiej do Konfederacji Korony Polskiej krążą od kilku tygodni, a sama zainteresowana podsycała je, zapraszając np. Brauna do swojego youtubowego kanału. Sama Zajączkowska wielokrotnie dała wyraz swoim ultranacjonalistycznym poglądom, a ostatni sondaż (opublikowany 23 grudnia przez premiera Donalda Tuska) wskazuje, że partia Brauna i jego prorosyjska, antyukraińska i mocno nacjonalistyczna postawa zyskuje u Polaków. Konfederacja Korony Polski jest, według sondażu, czwartą siłą, a jej procent poparcia rośnie. Partia Mentzena utrzymuje się na trzeciej pozycji, ale poparcie dla Konfederacji maleje – najpewniej na korzyść Grzegorza Brauna właśnie.

Piotr Olejarczyk na łamach Onetu nakreślił inny scenariusz dotyczący przyszłości Zajączkowskiej – ten, w którym ta zostaje w szeregach parttii Mentzena. Jak podaje dziennikarz, z powodu wykreślenia Nowej Nadziei z ewidencji partii politycznych (chodzi o niezłożenie sprawozdania finansowego za 2024, wnosek o wykreślenie partii złożyła Państwowa Komisja Wyborcza). Mentzen musi więc stworzyć „nową” Nową Nadzieję i jak pisze Olejarczyk, od stycznia w życie wchodzi nowy statut partii. A tam zapisy, które zabraniają łączenia funkcji prezesa okręgu z funkcją europosła. „Tylko dlatego Zajączkowska nie pełni już tej funkcji” — pisze portal.

Przeczytaj także na OKO.press:

Przeczytaj także: