0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

17:52 03-04-2025

Prawa autorskie: Fot. Adrianna Bochenek / Agencja Wyborcza.plFot. Adrianna Bochen...

Minister rolnictwa nie odpuszcza. Ochrona torfowisk znów pod znakiem zapytania

Ministerstwo rolnictwa doprowadzi do osuszenia mokradeł, pogłębienia problemu suszy i działa wbrew przepisom unijnym — alarmują przyrodnicy.

Co się stało?

Ekolodzy i aktywiści przyrodniczy alarmują: 1 kwietnia Ministerstwo Rolnictwa opublikowało informację, że na torfowiskach użytkowanych rolniczo, objętych jedną z unijnych norm dobrych praktyk rolniczych, znanych pod zbiorczą nazwą jako normy GAEC, nadal możliwe będzie osuszanie, prowadzące do dalszej degradacji bezcennych terenów podmokłych.

Konserwacja rowów melioracyjnych, obejmująca usuwanie przetamowań, koszenie roślinności wodnej, usuwanie krzewów, oraz – co 3 lata – odmulanie rowów i udrażnianie rurociągów drenarskich – te prace są według ministerstwa dozwolone na terenach, które, jak się wydawało, dopiero co udało się uratować przed nieodwracalnym osuszeniem.

Informacja resortu jest sprzeczna z celem normy GAEC 2, której stosowanie ministerstwo początkowo chciało ograniczyć do minimalnego odsetka torfowisk, ustępując dopiero pod presją Komisji Europejskiej.

Jak twierdzą dziś organizacje przyrodnicze ustępstwo było pozorne, gdyż katalog prac, o których mowa w informacji ministerstwa, wyklucza prawidłowe zastosowanie normy GAEC 2.

“Dopuszczony jest klasyczny zestaw działań prowadzących do dalszego odwadniania i degradacji torfowisk użytkowanych obecnie jako trwałe użytki zielone lub grunty orne. Skandal polega na tym, iż jest to działanie dokładnie odwrotne do wymaganego w ramach normy GAEC-2, która ma na celu ochronę gleb torfowych użytkowanych rolniczo przed dalszym odwodnieniem i połączoną z tym ogromną emisją dwutlenku węgla” – alarmuje Fundacja Greenmind.

Jaki jest kontekst?

Pod koniec 2024 roku ministerstwo zaproponowało stosowanie normy GAEC2 tylko do najlepiej zachowanych torfowisk, czyli gleb o 60 proc. zawartości materii organicznej. Zdaniem Centrum Ochrony Mokradeł i innych organizacji naukowych był to zapis szkodliwy, ponieważ tak dobrze zachowanych torfowisk w Polsce już prawie nie ma.

Tak wyśrubowany poziom obowiązywania normy sprawiłby, że zdegradowane torfowiska z mniejszą zawartością materii organicznej – niemniej wciąż cenne i możliwe do odtworzenia – uległyby presji gospodarki rolnej i nieodwracalnej degradacji. Tymczasem Polska od dekad boryka się z suszą, która w tym roku osiąga katastrofalne rozmiary po niemal bezśnieżnej zimie.

W marcu 2025 r. ministerstwo poinformowało, że Komisja Europejska nie zgodziła się na proponowany zapis. Pod naciskiem KE ministerstwo obniżyło więc kryterium do 40 proc. zawartości materii organicznej, zwiększając tym samym areał gruntów objętych normą ze 140 tys. ha do ok. 400 tys. hektarów.

“Opublikowana informacja ministerstwa o możliwości konserwacji rowów jest po prostu sabotażem zapisów normy GAEC-2 uzgodnionych z KE (…) Wynegocjowane z Komisją Europejską brzmienie krajowych zapisów normy GAEC-2 mówi jasno o zakazie budowy i odnawiania rowów i instalacji drenujących” – pisze Fundacja Greenmind.

“Ministerialna promocja dalszego osuszania torfowisk jest tym bardziej załamująca, że została ogłoszona w warunkach niespotykanej od dekad wiosennej suszy, stanowiącej ogromne zagrożenie dla trwałości nawet największych krajowych torfowisk”

- dodaje fundacja.

Ekolodzy alarmują, że osłabianie normy GAEC 2 stoi w całkowitej sprzeczności z przyjętym w połowie 2024 roku rozporządzeniem w sprawie odbudowy zasobów przyrodniczych (tzw. Nature Restoration Law, NRL). Rząd Donalda Tuska zagłosował przeciwko przyjęciu tego rozporządzenia.

Dla porównania – w Danii lub Niemczech ochroną w ramach normy GAEC2 objęto gleby organiczne odpowiednio od 12,5 proc. i 15 proc. zawartości materii organicznej. Według Centrum Ochrony Mokradeł pożądany poziom normy GAEC2 w Polsce to ok. 15-20 proc.

Przeczytaj więcej na ten temat w OKO.press

Przeczytaj także: