Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Rosyjska armia codziennie atakuje Charków i obwód charkowski. Codziennie w swoich domach, w pracy czy podczas zakupów giną cywile. Drugie pod względem ludności ukraińskie miasto potrzebuje obrony przeciwlotniczej
W nocy 31 maja 2024 roku miał miejsce kolejny rosyjski atak na miasto. Jeden z pocisków trafił w pięciopiętrowy budynek mieszkalny. Piętra od trzeciego do piątego zostały częściowo zniszczone, wybuchł pożar.
Armia rosyjska po raz kolejny zastosowała taktykę podwójnego uderzenia – przeprowadziła powtórny atak w tym samym miejscu, gdy na miejscu pracowali służby ratownicze, medycy, policja. Został uszkodzony wóz strażacki.
Wskutek ataku zginęło pięć osób, 25 osób zostało rannych, w tym dwoje 12-letnich dzieci.
Osiem osób zostało hospitalizowanych, w tym dwoje w ciężkim stanie.
Służby nadal pracują: pod gruzami mogą znajdować się ludzie.
Kolejny pocisk trafił w trzypiętrowy budynek administracyjny. Według prokuratury regionalnej w nocy w mieście uszkodzonych zostało ponad 20 wielopiętrowych budynków mieszkalnych, podaje Gwara Media.
Rosjanie zaatakowali Charków pięcioma przeciwlotniczymi pociskami kierowanymi S-300/S-400 z obwodu biełgorodzkiego w Rosji. Z informacji sił powietrznych wynika, że nad Charkowem nie został zestrzelony żaden z nich.
Pod ostrzałem znalazły się także inne miejscowości w obwodzie charkowskim. I tam są ranni i zabici.
Rosyjskie wojska codziennie atakują Charkowszczyznę, uderzając w obiekty infrastruktury cywilnej.
Ukrainie brakuje systemów obrony przeciwlotniczej, by móc skutecznie obronić swoje miasta. Według prezydenta Wołodymyra Zełenskiego potrzeba co najmniej siedmiu dodatkowych baterii Patriot – w tym dwóch do obrony Charkowa (miasto znajduje się 40 km od granicy z Rosją). Uniemożliwiłoby to rosyjskim samolotom podlatywanie na tyle blisko, by mogły przeprowadzać ataki.
Rosyjska rakieta leciała też na Kijów, ale zestrzeliły ją ukraińskie siły obrony powietrznej. Jej opadające fragmenty wywołały pożar budynku niemieszkalnym w dzielnicy hołosiejowskiej. Palić się miał serwis samochodowy, myjnia samochodowa, 6 samochodów i magazyn. Obecnie nie ma informacji o ofiarach i rannych.
Ukraińskie siły obrony powietrznej zestrzeliły też cztery drony Szachid w obwodach kijowskim, dnipropetrowskim, zaporoskim.