0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

10:47 18-10-2026

Prawa autorskie: Photo by Brendan Smialowski / AFPPhoto by Brendan Smi...

NYT: Trump proponuje Europie powrót do rosyjskiego gazu

- To bardzo dobra decyzja, korzystna dla kraju i, moim zdaniem, dla świata — tak Donald Trump bronił w sobotę decyzji dotyczącej zniesienia sankcji na Rosję. Dziennikarze „NYT” ujawnili, że już we wrześniu USA namawiało Europę do wznowienia dostaw rosyjskiego gazu do Europy. Trump twierdził, że byłaby to „zachęta”, by zakończyć wojnę w Ukrainie.

Co się wydarzyło?

– Wielu z was jeszcze nie wie, jaka jest moja decyzja, ale rozgryziemy to i wy też to rozgryziecie – zapowiedział Donald Trump podczas kolacji dla darczyńców jego komitetu wyborczego MAGA Inc. w posiadłości Mar-a-Lago. – To bardzo dobra decyzja, korzystna dla kraju i, moim zdaniem, dla świata, bo jesteśmy na arenie światowej – dodał prezydent USA.

Trump zasugerował w ten sposób, że decyzja o wstrzymaniu ustawy nakładającej sankcje na rosyjską gospodarkę, którą prezydent podpisał w połowie września, nie jest ostateczna. Marco Rubio, szef amerykańskiej dyplomacji bronił decyzji Trumpa, twierdząc, że ustawa oddziaływałaby dalej niż tylko na Rosję. – Potrzebujemy czasu, aby to wszystko przestudiować i znaleźć odpowiednią kombinację — przekazał dziennikarzom, twierdząc, że ustawa mogłaby dotknąć nie tylko Rosji, ale i np. Indii, które są ważnym amerykańskim partnerem.

Amerykańsko-rosyjski deal jest jednym z najpoważniejszych kryzysów politycznych między USA a Ukrainą i rozpaczliwą próbą podniesienia słupków poparcia przez Donalda Trumpa. Te, jak wskazał Fox News, są rekordowo niskie dla amerykańskiego prezydenta, i to tuż przed wyborami do Kongresu zaplanowanymi na 3 listopada.

Na zdjęciu: Donald Trump rozmawia z Władimirem Putinem w Osace w 2019 roku. Fot. Brendan Smialowski / AFP

„New York Times” opublikował w sobotę materiał ujawniający, że Trump jeszcze przed podpisaniem tzw. ustawy Grahama, na początku września, namawiał Europę do wznowienia umów z Rosją i zakup rosyjskiego gazu. Steve Witkoff i Jared Kushner mieli omawiać tę propozycję podczas trójstronnych rozmów pokojowych w Kijowie.

Strona amerykańska lobbowała, że zakup gazu od Rosji przez Europę byłby „ekonomiczną zachętą dla Moskwy, by zakończyć wojnę”.

Propozycja ta została jednak skrytykowana przez europejskich dyplomatów, którzy podnieśli, że:

  • otwarcie się na współpracę biznesową z Rosją zniszczyłoby wieloletnie wysiłki Unii Europejskiej zmierzające do możliwego uniezależnienia się od rosyjskich zasobów energetycznych
  • decyzja ta tylko wzmocniłaby rosyjską gospodarkę i samą pozycję Kremla

„NYT” podaje jednak, że decyzja o eksporcie rosyjskiego gazu mogłaby być elementem porozumienia pokojowego oraz przyniosłaby finansowe korzyści Europie. Dziennikarze zwracają uwagę, że ta opowieść jak na dłoni pokazuje wadliwość rozmów pokojowych, które prowadzi Donald Trump. Zamiast wywierać presję na Władimira Putina i wzmacniać ukraińską armię, USA próbuje ekonomicznych zachęt i umacnia pozycję Rosji w tym konflikcie.

Jaki jest kontekst?

Oksana Ischuk, dyrektorka Centrum Globalistyki „Strategia XXI” z Kijowa w materiale dla OKO.press z połowy lipca 2026 roku wskazywała, że Rosja nie ustanie w forsowaniu eksportu gazu do Europy — i ciągle ma cichych sojuszników.

Przypomnijmy: w styczniu 2026 roku Rada UE ostatecznie zdecydowała o całkowitym zakazie importu rosyjskiego LNG do 1 stycznia 2027 roku, a importu gazu przesyłanego gazociągami – do 30 września 2027 roku (z możliwością okresu przejściowego do końca października).

„Rosja nie musi wracać na rynek europejski na skalę sprzed wojny, aby odzyskać wpływ polityczny” – pisała u nas Ischuk. „Wystarczy zachować poszczególne szlaki przesyłowe, kluczowe węzły infrastrukturalne, spółki operatorskie, mechanizmy handlowe, spory arbitrażowe, a także politycznych sojuszników, którzy w odpowiednim momencie stwierdzą: infrastruktura istnieje, kontrakty obowiązują, popyt nadal występuje – zatem należy „racjonalnie” powrócić do dostaw” – wskazywała.

Przeczytaj więcej w OKO.press:

Przeczytaj także: