Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Rosyjski atak na Krzywy Róg, w którym zginęło w piątek dziewięcioro dzieci, był najtragiczniejszym pojedynczym atakiem na dzieci od początku rosyjskiej inwazji na Ukrainę – oświadczył w niedzielę Wysoki Komisarz Narodów Zjednoczonych ds. Praw Człowieka (UNHCHR) Volker Türk.
Pracownicy Biura UNHCHR na Ukrainie byli obecni w sobotę na miejscu ostrzału, dokumentując zniszczenia i ustalając tożsamość ofiar.
„To najbardziej śmiercionośny pojedynczy atak, który dotknął dzieci, jaki Biuro zweryfikowało od początku inwazji na pełną skalę w lutym 2022 r.” – napisano w niedzielnym oświadczeniu UNHCHR. Według Türka użycie przez Rosjan „broni o szerokim zasięgu rażenia w gęsto zaludnionym obszarze, bez widocznej obecności wojskowej, świadczy o lekceważeniu życia cywilów”.
W ataku na Krzywy Róg, rodzinne miasto Wołodymyra Zełenskiego zginęło 4 kwietnia co najmniej 19 osób. Kreml uderzył dwukrotnie: pierwszy pocisk balistyczny spadł na dzielnicę mieszkalną w samym centrum ukraińskiego miasta. Zginęło 16 osób, w tym sześcioro dzieci. Do szpitala z poważnymi obrażeniami trafiło 30 osób, w tym trzymiesięczne niemowlę. W sumie rannych zostało ponad 50 mieszkańców Krzywego Rogu.
Atak odbywa się w czasie rosyjsko-amerykańskich rozmów i został udokumentowany przez międzynarodową organizację, do której Kreml się ciągle odwołuje — ONZ. Amerykanie zareagowali bardzo miękko: „Reakcja ambasady amerykańskiej jest niemile zaskakująca: taki silny kraj, taki silny naród, a taka słaba reakcja. Boją się nawet użyć słowa »rosyjski«, mówiąc o rakiecie, która zabiła dzieci” – napisał w Telegramie prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
Kreml przekonuje cały czas, że jest za pokojem w Ukrainie, a winną wojny jest Ukraina, gdyż nie uznaje rosyjskich roszczeń dominacji nad sobą. Moskwa zapewnia przy tym, że ostrzeliwując Ukrainę „przestrzega energetycznego rozejmu” – uzgodnionego między Putinem a Trumpem zakazu ostrzeliwania infrastruktury energetycznej. Tymczasem Ukraina — mówi Kreml — cały czas tę rosyjską infrastrukturę rozwala. W ten sposób Putin zwala winę za swe zbrodnie na ofiarę, a przy okazji może spokojnie przyznawać się do strat, jakie Rosji zadaje Ukraina.
Co dalej? Prezydent Donald Trump cały czas powtarza, że wierzy, iż Putin prawdziwie chce pokoju. W piątek sekretarz stanu Marco Rubio delikatnie ostrzegł, że USA zmienią nastawienie do Rosji, jeśli uznają, że gra ona na zwłokę. „Nadal mam nadzieję, że Rosja jest poważna” – powiedział jednak i dał Moskwie „jeszcze kilka tygodni” na przekonanie się, czy poważnie myśli o pokoju. Zgadza się z tym specjalny wysłannik Putina do Waszyngtonu Kirył Dmitrijew: „Rosja i Stany Zjednoczone będą potrzebować jeszcze wielu spotkań, aby rozwiązać wszystkie nieporozumienia między stronami”.
W niedzielę Biały Dom ogłosił też, że nie objął Rosji cłami, jak resztę świata, z pingwinami włącznie, gdyż „prowadzi z Rosją rozmowy”.
Tymczasem — jak wynika z rosyjskiej propagandy — Rosja czeka, czy przypadkiem Trump nie wywali się na swoich ostatnich decyzjach i rosnącej fali protestów w kraju. I czy nie będzie bardziej skłonny do podziału Ukrainy, by móc pochwalić się jakimkolwiek sukcesem.
Dowodem chwiejności Trumpa jest zdaniem propagandy Kremla ignorowanie przez USA propozycji Putina sprzed tygodnia, by natychmiast wprowadzić zarząd komisaryczny w Ukrainie, pod auspicjami ONZ (wtedy wybrałoby się odpowiednie ukraińskie władze, które podpisałyby porozumienie pokojowe z Rosją). Niestety, USA tę propozycję odrzuciły, a i sama ONZ ogłosiła, że o niczym takim nie słyszała. „A przecież to USA sprawują taki komisaryczny zarząd w Ukrainie, skoro cały czas wspierają wojskowo, a Wielka Brytania przez dwa stulecia zarządzała tak Indiami. Zarząd komisaryczny nie jest więc niczym złym, jeśli naprawdę pragnie się pokoju” – przekonuje Kreml (w telewizyjnym programie "Wiesti Niedieli 6 kwietnia).
Śmierć dzieci w Krzywym Rogu w rosyjskim przekazie nie istnieje.
Przeczytaj także: