0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

17:26 19-12-2024

Prawa autorskie: Fot. Robert Kowalewski / Agencja Wyborcza.plFot. Robert Kowalews...

Pilne! Marcin Romanowski dostał azyl polityczny na Węgrzech

Rząd Viktora Orbána udzielił Marcinowi Romanowskiemu ochrony międzynarodowej – poinformował w mediach społecznościowych adwokat polityka

Co się wydarzyło?

Informację o przyznaniu Marcinowi Romanowskiemu ochrony międzynarodowej przez rząd Węgier obrońca polityka mec. Bartosz Lewandowski podał na platformie X. Adwokat pisze, że decyzja o uwzględnieniu wniosku posła zapadła „w związku z podejmowaniem przez polski rząd i podległą mu Prokuraturą Krajową działań naruszających jego [Romanowskiego – red.] prawa i wolności”.

„Dr Marcin Romanowski zwrócił się do organów węgierskich o ochronę w związku z politycznie motywowanymi działaniami ze strony służb i Prokuratury Krajowej, co skutkowało m.in. bezprawnym pozbawieniem go wolności i naruszeniem prawa międzynarodowego. Dodatkowo przyczyną udzielenia ochrony była bezpośrednia ingerencja i wpływ polityków obecnej większości rządzącej w Polsce na prowadzone śledztwo, co wykazano dokumentami będącymi w posiadaniu posła” – tłumaczy adwokat.

Śledztwo dotyczące Funduszu Sprawiedliwości, w ramach którego usłyszał 11 zarzutów, Romanowski przedstawił Węgrom jako element „kampanii ścigania oponentów politycznych w Polsce”. We wniosku do węgierskiego rządu poseł miał stwierdzić, że rząd koalicji 15 października „bezprawnie” przejął Prokuraturę Krajową, a część sędziów zaangażowanych jest politycznie po stronie rządu. Stąd nie ma szans na bezstronny proces.

Mec. Lewandowski podkreśla, że to „pierwszy przypadek przyznania polskiemu politykowi ochrony międzynarodowej w innym kraju po 1989 roku”. „Nie było przypadku, aby takiej ochrony udzielił inny kraj Unii Europejskiej po przystąpieniu Polski do tej organizacji międzynarodowej” – czytamy w oświadczeniu.

Jaki jest kontekst?

O tym, że Viktor Orbán planuje przyznać azyl polskiemu obywatelowi, napisał dziś jako pierwszy węgierski portal telex.hu. Dziennikarze ustalili to na podstawie relacji kilku źródeł, które wzięły udział w końcoworocznej kolacji w Fundacji Szélla Kálmána 10 grudnia w Budapeszcie. Obecny na wydarzeniu Orbán miał nawiązać tam do sprawy „polskiego obywatela” i komentować napięte stosunki polsko-węgierskie.

W opublikowanym dziś wywiadzie w portalu mandiner.hu węgierski premier mówił o napięciach już całkiem otwarcie.

„W tej chwili stosunki polsko-węgierskie są na najniższym poziomie, bo liberalna polska, tęczowa koalicja nie potrafi rozróżnić polityki partyjnej od państwowej” – powiedział Orbán. „Polscy patrioci zostali wyrzuceni z rządowego siodła, a na ich miejsce przyszła liberalna tęczowa koalicja. My (Węgrzy) jesteśmy patriotami, uważają nas za wrogów” – oświadczył.

Donald Tusk wywiad Orbána nazwał dziś „nieszczęsnym”. Obaj politycy biorą obecnie udział w szczycie UE w Brukseli. To symboliczny moment, bo to szczyt kończący prezydencję Węgier w Radzie UE. Od stycznia obowiązki w Radzie przejmuje Polska.

„Nawet powiedziałem Orbánowi, że różne rzeczy między nami się działy, ale czegoś tak dziwacznego nie widziałem” – komentował Tusk. Stwierdził, że Węgier jest „pod wpływem narracji Jarosława Kaczyńskiego, jeśli chodzi o interpretację zdarzeń w Polsce”.

„Jeśli miałoby dojść do niezgodnych z prawem decyzji w Budapeszcie typu azyl polityczny albo nierespektowanie europejskiego nakazu aresztowania, to nie ja będę w trudnej sytuacji, tylko Viktor Orbán”

— stwierdził Tusk.

Decyzja o przyznaniu azylu Marcinowi Romanowskiemu to policzek dla rządu Tuska. Były wiceminister sprawiedliwości jest kluczową postacią w aferze wokół Funduszu Sprawiedliwości i jednym z symboli rozliczeń PiS. Prokuratura zarzuca mu popełnienie 11 przestępstw, za które grozi mu do 25 lat więzienia. Jako członek zorganizowanej grupy przestępczej Romanowski miał przywłaszczać sobie dotacje z Funduszu oraz ustawiać konkursy pod wybrane podmioty.

Prokuratura od 9 grudnia poszukiwała Romanowskiego, który miał zostać tymczasowo aresztowany. W międzyczasie polityk zdążył jednak uciec z kraju i zawnioskować o azyl.

Wieczorem na decyzje Orbána zareagował ostro szef polskiej dyplomacji, Radosław Sikorski. „Decyzję rządu Viktora Orbána o przyznaniu azylu politycznego podejrzanemu o przestępstwa kryminalne, poszukiwanemu europejskim nakazem aresztowania M. Romanowskiemu uznajemy za akt nieprzyjazny wobec Rzeczpospolitej Polskiej i zasad Unii Europejskiej. Jutro ogłosimy nasze decyzje" – napisał na portalu X.

Przeczytaj artykuły OKO.press na podobny temat

Przeczytaj także: