Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
W sobotę w Asunción w Paragwaju Unia Europejska i kraje Mercosur podpisały przełomowe porozumienie o wolnym handlu – największą umowę, jaką Bruksela kiedykolwiek zawarła – obejmujące 700 000 milionów obywateli
„Wybieramy sprawiedliwy handel zamiast ceł, wybieramy produktywne, długoterminowe partnerstwo zamiast izolacji, a przede wszystkim zamierzamy zapewnić realne i namacalne korzyści naszym obywatelom i przedsiębiorstwom” – mówiła podczas ceremonii podpisania umowy Ursula von der Leyen.
„Kiedy dwa regiony takie jak nasze przemawiają jednym głosem w kwestiach globalnych, świat będzie słuchał” – dodała szefowa KE.
Umowa została podpisana w Banco Central del Paraguay, tym samym miejscu, w którym w 1991 r. podpisano traktat z Asunción, ustanawiający utworzenie południowoamerykańskiego bloku Mercosur między Argentyną, Brazylią, Paragwajem i Urugwajem (Boliwia od 2012 roku jest w trakcie akcesji, a w 2017 w członkostwie zawieszona została Wenezuela).
W sobotniej ceremonii ze stronu UE uczestniczył także przewodniczący Rady Europejskiej António Costa. Mercosur reprezentowali prezydent Paragwaju Santiago Peña, prezydent Boliwii Rodrigo Paz, prezydent Argentyny Javier Milei i prezydent Urugwaju Yamandú Orsi, a także prezydent Panamy José Raúl Mulino, członek stowarzyszony Mercosuru.
„Umowa ta ma zasadnicze znaczenie dla UE – dla naszych perspektyw gospodarczych, tworzenia miejsc pracy, dywersyfikacji handlu oraz jako sygnał geopolityczny” – oceniał na piątkowym briefingu dla mediów Olof Gill, rzecznik Komisji Europejskiej.
Umowa znosi cła na 91 proc. produktów w wymianie handlowej, w tym cła na samochody, ubrania, obuwie, wino i napoje alkoholowe. Mercosur zgodził się też na obniżenie lub zniesienie ceł na unijne produkty rolne – obecnie sięgają one 55 proc.
Jak podaje KE, UE jest dla Mercosuru drugim co do wielkości partnerem w handlu towarami – w 2024 r. odpowiadała za niemal 17 proc. całkowitego handlu Mercosuru.
Za to handel usługami w 2023 roku (ostatnim, za który są dane) osiągnął wartość ponad 42 mld euro. Wartość unijnych inwestycji w państwach Mercosur wynosi ok. 390 mld euro.
Ursula von der Leyen dostała zielone światło do podpisania umowy 9 stycznia 2026, po ponad 25 latach negocjacji. Oprócz Polski przeciwko porozumieniu głosowały Francja, Irlandia, Węgry i Austria. Przeważyło poparcie wahających się do tej pory Włoch.
Teraz czas na ratyfikację. Po stronie Mercosuru tylko w Paragwaju umowa będzie musiała być zatwierdzona przez paralement narodowy.
Unię Europejską czeka za to głosowanie na poziomie Parlamentu Europejskiego. Jak wyjaśniał rzecznik KE, nie ma bowiem decyzji o tymczasowym stosowaniu umowy z Mercosurem.
"W najbliższych tygodniach Komisja skoncentruje się na współpracy z posłami do PE, aby uzyskać ich poparcie przed ostatecznym głosowaniem nad umową. Uważamy, że jest to umowa, którą PE może poprzeć z pełnym przekonaniem. Umowa UE-Mercosur tworzy największą strefę wolnego handlu na świecie. Stworzy ona ogromne możliwości dla naszych przedsiębiorstw i obywateli – w każdym państwie członkowskim UE. Zapewniliśmy również wszelkie niezbędne zabezpieczenia dla naszych rolników” – mówił Olof Gill.
Parlament Europejski ma zająć się umowa handlową w lutym, ale nie musi jej przyjąć – podobnie jak w sprawie ACTA, która budziła duże kontrowersje i została odrzucona ogromną większością głosów (83 proc.).
Jak podawał RMF FM, już w przyszłyn tygodniiu PE zdecyduje jednak, czy skierować umowę z państwami Mercosur do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, co może znacznie opóźnić jej ratyfikację. Mowa nawet o dwóch latach, co zupełnie wywraca przyjęty harmonogram.
Więcej o protestach przeciwko umowie w tekście Marcela Wandasa:
Przeczytaj także: