0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

19:16 14-11-2024

Prawa autorskie: Fot. Robert Kowalewski / Agencja Wyborcza.plFot. Robert Kowalews...

Prokuratura postawiła zarzuty Jackowi Sutrykowi

Dotyczą one nieprawidłowości w Collegium Humanum. Sutryk został przez prokuratorów skonfrontowany z byłym rektorem uczelni. Politycy KO: „masakra”, „katastrofa”

Co się wydarzyło

O postawieniu prezydentowi Wrocławia zarzutów poinformował w rozmowie z Polskim Radiem rzecznik Prokuratury Krajowej Przemysław Nowak. Nie ujawnił żadnych szczegółów.

14 listopada 2024 funkcjonariusze CBA zatrzymali Jacka Sutryka w jego mieszkaniu. Jak poinformowała wówczas prokuratura, chodziło o nieprawidłowości związane z uczelnią Collegium Humanum.

Sutryk był przesłuchiwany w Katowicach od godz. 14. Od godz. 18. był konfrontowany z Pawłem C., byłym rektorem Collegium Humanum.

Poza Sutrykiem CBA zatrzymało w czwartek na lotnisku członka władz Collegium Humanum.

Jaki jest kontekst

Collegium Humanum to prywatna uczelnia, która sprzedawała dyplomy m.in. studiów MBA. Kupowali je politycy, działacze samorządowi i ich rodziny, dzięki temu mogli np. zostać członkami rad nadzorczych spółek skarbu państwa.

W sprawie postawiono już około 150 zarzutów prawie 30 osobom, w tym byłemu rektorowi uczelni Pawłowi C.

Dyplom Collegium Humanum miał też Jacek Sutryk. Co jeszcze wiąże go ze sprawą?

„Paweł C. często jeździł do Rzeszowa, Poznania i Wrocławia, gdzie powstawały filie uczelni. A z prezydentem Sutrykiem się kumplował – mówił nam informator w marcu bieżącego roku. Po tym tekście Jacek Sutryk groził, że pozwie »Newsweeka«, ale na groźbach się skończyło. Prezydent Wrocławia przysłał nam jednak sprostowanie, w którym pisał, że »nie kumplował się« z Pawłem C., a ich relacje były ściśle formalne” – napisała w czwartek Renata Kim, dziennikarka „Newsweeka”, która ujawniła aferę Collegium Humanum.

Jak reagują politycy obozu rządzącego

„Nad nikim nie jest rozciągnięty parasol ochronny” – tak skomentował sprawę Sutryka wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz w „Kropce nad i” Moniki Olejnik w TVN24. To powszechna reakcja w obozie rządzącym: u nas nie ma świętych krów.

Jednak z nieoficjalnych doniesień wynika, że dla Platformy Obywatelskiej zatrzymanie Sutryka to kłopot.

O tym, że w wyborach na prezydenta Wrocławia kandydatem PO będzie właśnie Sutryk osobiście zdecydował Donald Tusk. W marcu 2024 obecny premier mówił: „Jacek Sutryk ma nasze oficjalne poparcie, wydaje się, że bezwzględnie zasługuje on na szansę drugiej kadencji”.

Tej decyzji nie popierała część lokalnych struktur Platformy Obywatelskiej. Dolnośląscy działacze w roli prezydenta widzieli szefa tamtejszych struktur PO Michała Jarosa (niedawno został wiceministrem rozwoju). Nawet były prezydent Wrocławia, a obecnie senator, Bogdan Zdrojewski napisał wówczas w mediach społecznościowych: „Też nie rozumiem”.

Sutryk należy też do samorządowego środowiska wokół Rafała Trzaskowskiego. Był też (od czerwca 2024) prezesem Związku Miast Polskich.

„Nie będę udawał. To jest szok” – powiedział Onetowi członek władz Platformy Obywatelskiej. „Reakcje innych były podobne: »masakra«, »katastrofa«” – relacjonuje swoje rozmowy z politykami KO Onet.

Jak reagują władze Wrocławia

Wkrótce po zatrzymaniu wrocławski urząd wydał oświadczenie. „Urząd Miasta Wrocławia funkcjonuje normalnie i wypełnia swoje codzienne zadania. W przypadku każdej nieobecności Prezydenta Wrocławia decyzje związane z funkcjonowaniem miasta podejmuje pierwszy zastępca, to znaczy Pani Wiceprezydent Renata Granowska”.

Urząd przypomniał też oświadczenie Sutryka z marca 2024 roku. Prezydent Wrocławia napisał w nim między innymi, że za edukację w Collegium Humanum płacił z własnej kieszeni. „Podobnie jak kilkanaście tysięcy osób w całej Polsce czuję się w tej sprawie osobą pokrzywdzoną i oczekuję jej szybkiego wyjaśnienia przez odpowiednie służby państwowe” – pisał wtedy Sutryk.

Jacek Sutryk „wielokrotnie składał zeznania ws. Collegium Humanum oraz pokazywał wszystkie dokumenty. Stąd nasze zdziwienie taką formą wyjaśniania tej sprawy” – powiedziała w czwartek podczas rozmowy z dziennikarzami rzeczniczka wrocławskiego ratusza Agata Dzikowska.

Inne teksty OKO.press na temat Collegium Humanum i Jacka Sutryka

Przeczytaj także: