Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Prokuratura sprawdzi, czy Zbigniew Ziobro i podlegli mu prokuratorzy ukrywali akta nadzoru nad postępowaniem w sprawie śmierci ojca byłego ministra sprawiedliwości
Prokuratura Okręgowa w Łodzi wszczęła śledztwo w sprawie akt odnalezionych podczas przeszukania nieruchomości Zbigniewa Ziobry. Jak czytamy w komunikacie, chodzi o potencjalne ukrywanie dokumentów i wcześniejsze usunięcie ich z zasobów archiwalnych Prokuratury Krajowej. „Zgromadzone materiały w pełni uzasadniały podjęcie decyzji o wszczęciu śledztwa” – poinformował Krzysztof Kopania, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Łodzi.
Akta nadzoru, które znaleziono w domu Zbigniewa Ziobry, dotyczą śledztwa, które prowadziła Prokuratura Rejonowa w Ostrowcu Świętokrzyskim w sprawie narażenia przez personel medyczny Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie ojca byłego ministra sprawiedliwości na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia bądź ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Za ich ukrywanie grozi kara pozbawienia wolności do dwóch lat (czyn kwalifikowany z art. 276 kodeksu karnego).
Jak podaje Kopania, w związku z tym, że akta już wcześniej zostały zarchiwizowane, śledczy zbadają, jak doszło do tego, że zniknęły zasobów Prokuratury Krajowej. Osobom odpowiedzialnym za ich wyniesienie, również może grozi kara pozbawienia wolności do lat trzech. Prokuratura Okręgowa w Łodzi sprawdzi bowiem, czy nie doszło do przekroczenia uprawnień lub niedopełnienia obowiązków (art. 231 i art. 276 kodeksu karnego).
Przeczytaj także:
Prokurator Kopania dodał, że trwają prace nad zgromadzeniem dalszego materiału dowodowego. „Zaplanowano przesłuchania, podejmowane są działania w kierunku pozyskania wszelkich niezbędnych dokumentów” – przekazał.
Służby odnalazły ukryte akta w marcu 2024, gdy ABW wraz z prokuratorami prowadziła przeszukania i zatrzymania w sprawie wykorzystania środków z Funduszu Sprawiedliwości. Sprawa śmierci ojca Zbigniewa Ziobro była już dwukrotnie umarzana: w 2008 i 2011 roku, ale z prywatnym aktem oskarżenia wystąpiła wdowa po zmarłym. W 2017 roku zapadł nieprawomocny wyrok, w którym personel szpitala również został uniewinniony. Doszło do apelacji i sprawa wciąż jest w toku w sądzie drugiej instancji.