Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
32-latek, który zaginął po wypadku w kopalni Rydułtowy, żyje. „Został odnaleziony przytomny, komunikatywny” – mówił podczas konferencji prasowej Leszek Pietraszek, prezes Polskiej Grupy Górniczej.
„Działania ratownicze były prowadzone z wykorzystaniem wszystkich możliwych technik. Sprawnie i skutecznie. W działaniach brało udział 84 zastępy ratowników. Górnik został znaleziony w pobliżu chodnika 6 (tzw. zetka), niedaleko od telefonu, gdzie ostatnio była prowadzona rozmowa” – podsumował akcję Leszek Pietraszek, prezes Polskiej Grupy Górniczej.
Odnaleziony górnik to 32-letni sztygar oddziału elektrycznego. Ratownicy dotarli do niego w sobotę koło 14 na głębokości 1200 metrów. Był przytomny i komunikatywny. Akcja wydobywania go na powierzchnię miała zająć dwie godziny.
Górnik był poszukiwany od czwartku, kiedy w kopalni Rydułtowy doszło do mocnego wstrząsu. 76 górników zostało wycofanych, 17 rannych trafiło do szpitali. Czterech rannych górników nadal jest pod opieką lekarzy. Ich stan jest stabilny i nie zagraża życiu.
Od początku akcji nie było kontaktu z dwoma poszkodowanymi. Jednego z poszukiwanych odnaleziono w czwartek po południu. Nie udało się go uratować. Miał 41 lat, od 21 pracował w kopalni.