Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
W piątek Sejm uchylił immunitet Romanowskiemu. Na pośle Suwerennej Polski ciąży 11 zarzutów prokuratorskich
W niedzielę podczas mszy na Jasnej Górze ojciec Tadeusz Rydzyk prosił o modlitwę za posła Suwerennej Polski Marcina Romanowskiego.
„Modlicie się za niego?” – pytał wiernych Redemptorysta. I przekonywał, że trzeba się modlic mocniej. Skąd ta potrzeba tak silnej modlitwy? Ojciec Rydzyk najwyraźniej wierzy, że powstrzyma to prokuraturę przed zatrzymaniem Romanowskiego. Chociaż ten jest posłem, to Sejm uchylił w piątek 12 lipca jego immunitet w związku z prowadzonym przez prokuraturę śledztwem dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości. Na Romanowskim ciąży 11 zarzutów prokuratorskich, między innymi o udział w zorganizowanej grupie przestępczej.
Marcin Romanowski w latach 2019-2023 był wiceministrem sprawiedliwości. Odpowiadał między innymi za Fundusz Sprawiedliwości.
W styczniu tego roku Ministerstwo Sprawiedliwości opublikowało wykaz dotacji, które za rządów Zbigniewa Ziobry resort przekazał na „przeciwdziałanie przyczynom przestępczości” w ramach Funduszu Sprawiedliwości. Chodzi o 216 mln zł – ogromne kwoty zasiliły konta prawicowych organizacji oraz fundacji i stowarzyszeń bliskich Suwerennej Polsce i PiS.
Nie ma się co dziwić ojcu Rydzykowi, że stara się wyprosić boską interwencję w sprawie Romanowskiego. Ważnym beneficjentem dotacji z Funduszu była fundacja „Lux Veritatis”, którą zarządza ojciec Tadeusz Rydzyk. Łącznie w latach 2017-2023 wzbogaciła się o ponad 14 mln zł. Na tym jednak nie koniec, bo Fundusz przekazał także (w latach 2017-2019) ponad 648 tys. zł prowadzonej przez Rydzyka Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu.
Romanowski podjął próbę wsparcia Lux Veritatis już po przegranych wyborach, gdy nie zarządzał już Funduszem.
„Gazeta Wyborcza” twierdzi, że dokumenty z Sejmu, które pozwolą zatrzymać posła, są już w Prokuraturze Krajowej. Chwilę przed godziną 14 pełnomocnik Romanowskiego Bartosz Lewandowski napisał w mediach społecznościowych, że prokuratura zatrzymuje właśnie Romanowskiego.