Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
W nocnym ataku Rosji na Mikołajów w Ukrainie uszkodzona została elektrociepłownia. Ogrzewanie straciło ponad 100 tys. mieszkańców miasta
W nocy z soboty na niedzielę Rosja zaatakowała dronami położone na południu Ukrainy miasto Mikołajów. W wyniku nalotu uszkodzona została elektrociepłownia, która dostarczała ogrzewanie mieszkańcom miasta.
Miejscowe władze poinformowały, że ranna została jedna osoba. Spadające odłamki dronów uszkodziły także pięć domów oraz kilka sklepów i biur.
Zniszczenie elektrociepłowni skomentował na Telegramie premier Ukrainy Denys Szmyhal: „Zrobiono to celowo, by pozostawić ludzi bez ogrzewania w ujemnych temperaturach i spowodować katastrofę humanitarną”. W nocy temperatury w Mikołajowie spadają nawet do -10 stopni Celsjusza.
Z kolei prezydent Wołodymyr Zełenski opublikował wpis na platformie X. „Dziś ponad 100 tys. ludzi w Mikołajowie zostało pozbawionych ogrzewania po tym, jak rosyjskie drony Szahed uderzyły w infrastrukturę krytyczną miasta. To zwykłe ukraińskie miasto i zwykła infrastruktura cywilna. Nie ma to nic wspólnego z walkami czy sytuacją na froncie” – pisze Zełenski.
„To kolejny wyraźny znak, że Rosjanie prowadzą wojnę z naszym narodem, z samym tylko życiem, które toczy się w Ukrainie. Walczą niegodziwie, wywierając niesłabnącą presję. Gdy ktoś naprawdę pragnie pokoju i szykuje się do negocjacji, nie działa w taki sposób. Oczywiście zespoły naprawcze pracują bez wytchnienia, by przywrócić ogrzewanie w Mikołajowie” – zaznaczył ukraiński prezydent.
To przełomowy moment w niemal trzyletniej historii pełnoskalowej wojny, którą Rosja wypowiedziała Ukrainie. Administracja Donalda Trumpa w USA prze do rozmów pokojowych, ale negocjować chce (przynajmniej na razie) wyłącznie z Rosją, a bez Ukrainy i państw europejskich.
Poza walkami na froncie obie strony konfliktu prowadzą naloty na infrastrukturę przeciwnika. Ukraina atakuje cele wojskowe i obiekty strategiczne w Rosji, na obszarze położonym blisko granicy. A Moskwa nie ustaje w atakach infrastrukturę paliwową i energetyczną Ukrainy. W nocy z czwartku na piątek rosyjski dron uszkodził stalowy sarkofag – osłonę zniszczonego reaktora jądrowego w Czarnobylu.
Jak pisał w OKO.press płk Piotr Lewandowski, w drugiej połowie 2024 roku rosyjskie zdolności przeprowadzania zmasowanych ataków dronami wzrosły dziesięciokrotnie w porównaniu z 2023 rokiem. Niewykluczone, że drony wkrótce pomoże produkować dla Rosji zaprzyjaźniona Korea Północna.
„Będziemy dalej pracować z naszymi partnerami, by wzmacniać nasze zdolności obronne przed takimi atakami” – komentował atak na Mikołajów prezydent Zełenski.
„Musimy działać wspólnie na wszystkich szczeblach, by zapobiec przeciąganiu wojny przez Rosję. By uniemożliwić, aby takie zagrożenie dla życia w Ukrainie stało się czymś permanentnym. Rosję trzeba zmusić do pokoju. Ostatni atak Szahedami na osłonę elektrowni jądrowej w Czarnobylu, ten atak na Mikołajów i inne podobne uderzenia ze strony Rosji muszą spotkać się z poważną odpowiedzią [...]. Dziękuję wszystkim, którzy stoją po stronie Ukrainy i Ukraińców” – napisał Zełenski na X.
Przeczytaj także: