0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

12:15 27-06-2026

Prawa autorskie: Fot. Tetiana Dzhafarova / AFPFot. Tetiana Dzhafar...

Rosyjski Wołgograd w ogniu. „Największe ataki Ukrainy”

Associated Press wylicza, że ostatnie ataki Ukrainy na Rosję są największymi od początku pelnoskalowej wojny. Ukraińskie wojska uderzyły m.in. w rosyjski zakład w Wołgogradzie, kluczowy dla zbrojeń Kremla

Co się wydarzyło?

„Wczoraj w nocy rakiety FP-5 Flamingo (ukraińskiej produkcji – PAP) z powodzeniem uderzyły w Titan-Barrikady w Wołgogradzie” – napisał Wołodymyr Zełenski na platformie X.

Titan-Barrikady to kluczowy dla Rosji zakład, który produkuje artylerię i specjalistyczny sprzęt dla wojska, jak np. komponenty do wyrzutni rakietowych. Prezydent Ukrainy poinformował, że w wyniku ataku doszło do pożaru na terenie rosyjskiego przedsiębiorstwa.

Rosyjskie ministerstwo obrony poinformowało w piątek, że w ciągu nocy przechwycono 660 ukraińskich dronów nad 12 regionami, w tym m.in. nad okupowanym Krymem i Morzem Czarnym.

Jak pisała w OKO.press Agata Kołodziej, rosyjskie władze okupacyjne podpisały dekrety wprowadzające stan wyjątkowy w Republice Krymu i Sewastopolu. Nie ma nie tylko paliwa, ale i prądu. Z przerwami działa transport, a zaopatrzenie półwyspu szwankuje. 2500 samochodów w ciągu dnia stało w kolejce przy wyjeździe z Krymu przez most kerczeński (w piątkowy wieczór kolejka zmniejszyła się do tysiąca pojazdów).

Agencja Associated Press wskazuje wprost: ostatnie ukraińskie ataki na rosyjskie regiony i Krym są największymi od początku wojny na pełną skalę, czyli od 2022 roku.

Jak podały Siły Powietrzne Ukrainy, w piątek wieczorem siły rosyjskie zaatakowały Ukrainę, używając 129 dronów różnych typów. Przechwycono aż 113 z nich. W wyniku nocnych rosyjskich nalotów na obwody dniepropietrowski i sumski na Ukrainie zginęły dwie osoby, a ponad dwadzieścia zostało rannych.

Jaki jest kontekst?

Ukraina kontynuuje ofensywę przeciwko Rosji. W czwartek, 25 czerwca, Wołodymyr Zełenski zatwierdził 40-dniową „operację wpływu”, która ma skłonić Rosję do zakończenia wojny.

Tego samego dnia prezydent powiadomił, że ukraińskie drony dalekiego zasięgu zaatakowały bazę paliwową w odległym o około 300 km od linii frontu rosyjskim Kraju Krasnodarskim i dwie rafinerie w Ufie, oddalonej od bezpośredniej strefy walk o około 1500 km.

Jak pisała w OKO.press Agnieszka Jędrzejczyk, ukraińskie ataki na Rosję — do 2 tys. kilometrów za linią frontu — destabilizują kraj. Brakuje benzyny, największe aglomeracje — Petersburg i Moskwa — żyją w stałym zagrożeniu atakiem dronów.

Kremlowska oficjalna narracja za tym nie nadąża – wskazuje Jędrzejczyk. Zatrzymała się obecnie na etapie, że Ukraina nie jest w stanie produkować tak zaawansowanej broni, zatem Rosję atakuje Zachód. I Zachód powinien ponieść konsekwencje.

Jak mówił w niedawnej rozmowie z OKO.press Marek Menkiszak z Ośrodka Studiów Wschodnich, w ten sposób Kreml z jednej strony próbuje odstraszyć Zachód i powstrzymać pomoc dla Ukrainy, z drugiej – opowieścią o większej wojnie tonować pogarszające się nastroje w Rosji.

W piątek 26 czerwca dwa państwa na wschodniej flance NATO ostrzegły, że Rosja przygotowuje prowokację w państwach bałtyckich lub Polsce. Putin może próbować w ten sposób przetestować spójność zachodniego sojuszu wojskowego — napisał „The Guardian”.

Przeczytaj więcej w OKO.press:

Przeczytaj także: