Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Nicușor Dan zapowiedział, że w niedzielę pojawi się w Warszawie na „Wielkim Marszu Patriotów” organizowanym przez sztab Rafała Trzaskowskiego
„Przyjadę na zaproszenie moich polskich kolegów. Udam się na wydarzenie wyborcze, by wesprzeć prezydenta Warszawy, demokratycznego kandydata” – poinformował rumuński polityk Nicușor Dan w komunikacie cytowanym przez portal Digi24.
Dan, do niedawna mer Bukaresztu, w niedzielę 18 maja wygrał druga turę wyborów prezydenckich z wynikiem 53,6 proc. głosów. I jako prezydent-elekt w niedzielę 25 maja 2025 wystąpi podczas „Wielkiego Marszu Patriotów” Rafała Trzaskowskiego. Zgromadzenie rozpocznie się o godz. 12.00 pod warszawskim ratuszem.
Zwycięstwo bezpartyjnego Dana i porażka prokremlowskiego populisty George Simiona w niedawnych wyborach w Rumunii odbierane jest jako oznaka odbudowy sił demokratycznych w Europie Środkowo-Wschodniej. Kolejnym krokiem miałby być triumf Rafała Trzaskowskiego w drugiej turze wyborów prezydenckich w Polsce.
George Simion, który w Rumunii wygrał pierwszą turę, wsparł kampanię Karola Nawrockiego, występując z nim na wiecu w Zabrzu 13 maja 2025. Zapowiadał stworzenie w Europie wraz z Nawrockim „wspólnego frontu MAGA”. Teraz polityk walczy o anulowanie wyników drugiej tury wyborów, w której przegrał z Danem.
Na niedzielę 25 maja w Warszawie zaplanowane się równolegle przemarsze zwolenników Koalicji Obywatelskiej i Prawa i Sprawiedliwości: „Wielki Marsz Patriotów” Trzaskowskiego i „Wielki Marsz za Polską” Nawrockiego. Marsze mają być demonstracją poparcia dla kandydatów w wyborach prezydenckich – i zarazem jedności ich politycznego, partyjnego zaplecza. To już końcówka prezydenckiej kampanii.
Jak pisał w OKO.press Witold Głowacki, obie partie prowadzą bardzo sumienne przygotowania do tych wydarzeń:
„Choć Trzaskowski ma w Warszawie znacznie więcej zwolenników niż Nawrocki, to jest mało prawdopodobne, że marsz PiS będzie na jego tle świecił pustkami. Marsze będą służyć przede wszystkim mobilizacji zdeklarowanych zwolenników obu kandydatów, ich finalny efekt medialny może mieć jednak wpływ na decyzje wyborców dotąd nieprzekonanych lub rozważających absencję w drugiej turze. Liczyć się będzie to, co i w jakim stylu w trakcie marszów, przed wiecową publicznością powiedzą obaj kandydaci i ich partyjni liderzy”.
OKO.press będzie relacjonować oba wydarzenia, nasi reporterzy pojawią się w niedzielę na ulicach Warszawy.
Przeczytaj także: