Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Według sądu prokuratura nie wykazała, że zbiegły do USA Zbigniew Ziobro przebywa lub może pojawić się na terenie Unii Europejskiej.
Sąd Okręgowy w Warszawie nie uwzględnił wniosku o wydanie europejskiego nakazu aresztowania wobec byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. O decyzji sądu poinformowała rzeczniczka sądu ds. karnych Anna Ptaszek.
Choć ENA to czysto formalna procedura, sąd uznał, że prokuratura nie wykazała, że Ziobro przebywa lub może pojawić się na terenie Unii Europejskiej. A to jeden z dwóch warunków wydania nakazu. Pierwszy dotyczył wydania zgody na tymczasowy areszt (zakończony 1 lipca prawomocnym wyrokiem).
Bliźniacza decyzja zapadła w sprawie zatrzymania Ziobry na terenie Wielkiej Brytanii. Jak przekazała Ptaszek, oba orzeczenia są niezaskarżalne.
Orzecznictwo sądów w podobnych sprawach nie wymaga obecności poszukiwanego na terenie Unii. Wystarczy, że prokuratura wykaże, że przebywał tu wcześniej lub że ma związki z Unią Europejską. Na przykład posiada nieruchomości na terenie UE i może w każdej chwili się tam pojawić.
Przypomnijmy, że Zbigniew Ziobro, który wcześniej schronienia szukał na Węgrzech, wyjechał do USA tuż po tym, jak wybory przegrał Victor Orbán. Za ocean były minister sprawiedliwości dostał się na podstawie dwóch dokumentów: wizy dziennikarskiej i tzw. paszportu genewskiego, wydawanego uchodźcom.
Jak pisał w OKO.press Mariusz Jałoszewski, minister Waldemar Żurek zwrócił się do nowego węgierskiego rządu o uchylenie azylu politycznego dla Ziobry. Pozwoliłoby to na podważanie legalności jego pobytu w USA. Decyzja zapadła 2 lipca – Węgry cofnęły azyl, pozbawiając ochrony byłego ministra sprawiedliwości i jego żonę. Minister Żurek zapowiadał, że w takiej sytuacji będzie można wystąpić do amerykańskiej służby migracyjnej ICE, wskazując, że Ziobro jest w USA nielegalnie. Decyzja może też pomóc we wniosku o ekstradycję polityka Suwerennej Polski.
Przeczytaj także:
To jednak wcale nie takie proste, biorąc pod uwagę, że Amerykanie pomogli Ziobrze w legalizacji pobytu. Z wcześniejszych informacji Reutersa wynika, że to Christopher Landau, numer dwa amerykańskiej dyplomacji, polecił urzędnikom wysokiej rangi Departamentu Stanu, aby ułatwili i zatwierdzili wydanie wizy Ziobrze, umożliwiając mu ucieczkę z Węgier. Jedno ze źródeł Reutersa potwierdziło, że była to wiza dziennikarska. W USA Ziobro pełni rolę komentatora politycznego dla zblatowanej z PiS Telewizji Republika.
Prokuratura Krajowa chce postawić Zbigniewowi Ziobrze 26 zarzutów, głównie za nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości. Śledczy zarzucają politykowi Suwerennej Polski, że stał na czele zorganizowanej grupy przestępczej, której celem było wyłudzanie publicznych środków dla interesów partyjnych lub osobistych.
W 2025 roku Sejm zgodził się na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie Ziobry, a prokuratura wydała postanowienie o przedstawieniu zarzutów dotyczących afery Funduszu Sprawiedliwości. Jednak wniosek o Europejski Nakaz Aresztowania (ENA) utknął w sądzie, o czym pisał w OKO.press Mariusz Jałoszewski.
„Nie zamierzam się ukrywać. Nie ukrywałem się też na Węgrzech” – deklarował tuż po wyjeździe na antenie Telewizji Republika Ziobro. „Będę uważnym obserwatorem tego, co się dzieje w Polsce. Zamierzam pozostać w Stanach Zjednoczonych i korzystać z amerykańskiej wolności” – dodał były minister.
Trwają też poszukiwania byłego wiceministra sprawiedliwości Marcina Romanowskiego, który przed zarzutami za aferę Funduszu Sprawiedliwości również uciekł na Węgry. I też dostał tam azyl od rządu Orbána.
Po zmianie władzy uciekł z Węgier. Nie jest jasne, gdzie się ukrywa teraz. Nie ma potwierdzenia, czy jest na terenie UE, na Bałkanach czy też w Turcji. Wcześniej prawicowy portal wPolityce sugerował, że też jest w USA. Polskie służby temu zaprzeczają.
Sytuacja prawna Romanowskiego jest gorsza, ponieważ wydano za nim europejski nakaz aresztowania. Miało to być jednym z powodów, dla których nie otrzymał wizy do USA.
Przeczytaj także: