Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Wykrycie mutacji polio nie musi oznaczać, że mamy do czynienia z zachorowaniami. GIS wprowadza jednak środki ochronne.
W warszawskich ściekach wykryto bakterię polio – poinformował Główny Inspektorat Sanitarny. To groźny patogen nieobecny w Polsce od 1984 roku.
„Od 2002 r. Europa jest wolna od zakażeń wywołanych dzikim wirusem poliomyelitis (choroba Heinego-Medina), ostatnie dwa zachorowania w Polsce odnotowano w 1982 r. i 1984 r. Jednak ze względu na występowanie przypadków tej choroby w Azji i Afryce, prowadzony jest ciągły nadzór nad przypadkami porażeń wiotkich oraz badania ścieków komunalnych pod kątem występowania wirusów poliomyelitis” – mówiła prof. Iwona Paradowska Stankiewicz z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego – Państwowego Zakładu Higieny PIB. Jak dodał główny inspektor sanitarny Paweł Grzesiowski, nie świadczy to o zachorowaniach wśród ludzi, a mutacje polio bywają odnajdywane w próbkach.
„Jednak zgodnie z wytycznymi WHO wskazuje na konieczność podjęcia działań zapobiegawczych. Podobne zdarzenia miały miejsce w ostatnim czasie w Hiszpanii oraz Wielkiej Brytanii. W związku ze zdarzeniem Państwowa Inspekcja Sanitarna podjęła działania mające na celu zmniejszenie ryzyka rozprzestrzeniania się wirusa polio na terenie Warszawy” – skomentował Grzesiowski.
GIS rozszerzył badanie ścieków w Warszawie i wzmógł nadzór nad występowaniem „ostrych porażeń wiotkich” (do których należy polio) u dzieci do 15 roku życia, a także sprawdził stany magazynowe szczepionek na polio.
Na Mazowszu na polio zaszczepionych jest 96 proc. wszystkich dzieci, w skali kraju ta wartość to jedynie 88 proc. Szczepienie dla osób do 19 roku życia jest bezpłatne.
Przeczytaj także: