Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Prezydent USA Donald Trump zapowiada w mediach społecznościowych, że statki zbliżające się do „BLOKADY„ zostaną „WYELIMINOWANE” [pisownia oryginalna].
Stany Zjednoczone rozpoczęły w poniedziałek morską blokadę Iranu po fiasku rozmów pokojowych w Islamabadzie, co stanowi kolejny etap eskalacji trwającej od sześciu tygodni wojny w regionie Zatoki Perskiej.
W niedzielę prezydent USA Donald Trump zapowiadał, że blokada ma objąć cały ruch morski w rejonie cieśniny Ormuz. W późniejszych komunikatach amerykańska armia precyzowała, że chodzi o statki zmierzające do oraz z irańskich portów.
Jeszcze w weekend Donald Trump zapowiadał, że w blokadzie uczestniczyć będą także inne kraje. Jednak kluczowi sojusznicy USA w NATO odmówili udziału w operacji. Jak podaje Reuters, Wielka Brytania i Francja nie chcą zostać wciągnięte w konflikt, proponując zamiast tego międzynarodową misję o charakterze defensywnym, która miałaby zabezpieczać żeglugę po zakończeniu walk.
„Uwaga: Jeśli którykolwiek z tych statków zbliży się do naszej BLOKADY, zostanie natychmiast WYELIMINOWANY, przy zastosowaniu tego samego systemu eliminacji, którego używamy przeciwko handlarzom narkotyków na łodziach na morzu. Jest to szybkie i brutalne” – napisał w poniedziałek prezydent USA na portalu TruthSocial [pisownia oryginalna].
Reuters cytuje irańskie media, które przekazują oświadczenia Ministerstwa Obrony Iranu ostrzegające, że „jakakolwiek interwencja militarna mocarstw zagranicznych w bezpieczeństwo Cieśniny Ormuz doprowadzi do eskalacji, a w konsekwencji do „dalszej klęski Stanów Zjednoczonych i całego świata”. Rzecznik ministerstwa powiedział, że Iran „bez wahania odpowie” każdemu agresorowi – w cieśninie lub gdzie indziej.
W trwającej od lutego wojnie Izraela i USA z Iranem kluczowym elementem są działania nad cieśniną Ormuz, przez którą przepływa około 20 proc. światowych dostaw ropy i gazu. Iran od początku konfliktu stara się wykorzystać swoje położenie geograficzne jako narzędzie nacisku. Władze kraju od tygodni skutecznie blokują cieśninę i zapowiadają, że przepuszczane przez nią będą tylko irańskie statki oraz statki, które uiszczą stosowne opłaty. Wcześniej żegluga przez cieśninę była darmowa.
Jak wskazują media, ponowne otwarcie cieśniny było jednym z głównych punktów spornych weekendowych negocjacji między USA a Iranem. Teheran zasugerował, że chciałby zachować kontrolę nad szlakiem wodnym po zakończeniu wojny i przedstawił plan pobierania opłaty w wysokości do 2 milionów dolarów za każdy statek przepływający przez ten szlak. Trump i inni światowi przywódcy odrzucili taki plan, uznając go za atak na „wolność żeglugi”.
Przeczytaj także: